Reklama

Kaszubski prelegent z Przyjaźni na Litwie

05/10/2004 08:49
W dniach 14–16 września w Trokach odbyła się odbyła się konferencja poświęcona kulturze polskiej na Wschodzie a której jedynym z prelegentów był dyrektor Zespołu Szkół w Przyjaźni p. Jacek Karszny. Podczas swojej prelekcji przybliżył on uczestnikom tego niezwykłego spotkania historię i kulturę Kaszub jako jednego z wyjątkowych regionów Polski.

Mówił o bogactwie tradycji i niezwykłości języka kaszubskiego, o stroju kaszubskim, historii haftu kaszubskiego – jego szkołach. Wspomniał też o przepięknej ziemi kaszubskiej o jej malowniczym krajobrazie pełnym wzniesień, pięknych lasów jezior i niezwykłych zabytków. Ważną częścią prelekcji było przybliżenie historii tej części regionu, z której przybył czyli gminy Żukowo oraz samej Przyjaźni – jej ciekawą przeszłość również omówił p. Jacek Karszny w swoim wystąpieniu.

Konferencja odbyła się w historycznej stolicy Litwy – 28 km od Wilna – w przepięknych Trokach. Obecnie jest to nieduże miasteczko usytuowane wśród dwóch jezior. To miejsce jest tak piękne, że przyciąga tłumy turystów. W Trokach znajduje się przepiękny zamek gotycki z XIV – XV w usytuowany pośrodku największego jeziora trockiego Galwa. Jest on pieczołowicie odrestaurowany, a jego niezwykłe usytuowanie sprawia, że ma się wrażenie, iż człowiek przeniósł się do jakiejś baśniowej krainy. W tym zamku co roku odbywa się Festiwal Trocki – raj dla miłośników muzyki, teatru i baletu.

Troki i okolice w 1991 r. otrzymały status historycznego parku narodowego. Znajduje się tam ponad trzydzieści jezior rozsianych wśród pięknych lasów. Samo miasto Troki to wspaniałe miejsce, gdzie zgodnie współistniały przez wieki różne narodowości i wyznania. Pozostałością po nich są katolickie, żydowskie i staroobrzędowe cmentarze. Niezwykłą magię ma w sobie osiedle karaimskie. Udając się na spacer po mieści można przenieść się w odległe czasy i ująć wiele niezwykłych rzeczy.

O tradycjach miejscowej ludności można też dowiedzieć się odwiedzając liczne narodowe restauracje np. kazachskie, karaimskie, gdzie można delektować się narodowymi specjałami – jak to uczynili uczestnicy spotkania, które odbyło się w znajdującej się w Trokach polskiej szkole kierowanej przez p. Mariana Kuzborskiego. W tej placówce uczy się 308 uczniów, w tym ok. 200 Polaków. Pracuje tam 40 nauczycieli, Polaków, Ukraińców, Rosjan i Litwinów. Jest to szkoła dwunastoklasowa. Od klasy I do I semestru klasy IV obowiązuje ocena opisowa, a od II semestru klasy IV aż do klasy XII dziesięciostopniowa skala ocen. Dziesiątka jest oceną najwyższą.

Pierwszoklasiści mają 22 godz. zajęć lekcyjnych w tygodniu. Ta liczba wzrasta w każdej klasie aż do 27 obowiązkowych i 6 godz. do wyboru w kl. XI i XII. Najstarsze klasy są już profilowane. Uczniowie mogą wybrać przedmioty, które ich interesują np. humanistyczne lub nauki ścisłe, przyrodnicze albo sztukę.
Obowiązek szkolny obejmuje dzieci od 7 roku życia do 16. W szkole realizowane są programy autorskie. Uczniowie zdają maturę szkolną i państwową – narodową, nadzorowaną przez komisję zewnętrzną. Ponieważ jest to szkoła polska więc uczniowie oprócz 4 – 5 godz. j. litewskiego uczą się j. polskiego 5 godzin w tygodniu. Na przedmiotach ścisłych i przyrodniczych występuje jednaka terminologia litewska.

Egzamin państwowy uczniowie zdają tylko po litewsku. W szkole działają takie organizacje jak:

Rada Szkoły – składające się z 5 nauczycieli, 5 uczniów i 5 rodziców.
Decyduje ona o remontach, dzieleniu klas na grupy, zbiera pieniądze. Ma też wpływ na programy nauczania i wychowawcze, które zatwierdza tak, jak plan organizacji roku szkolnego.

Komitet Uczniowski – Rada uczniów z prezydentem na czele.
Ma ona wpływ na organizację pracy pozalekcyjnej, uczestniczy też w radach pedagogicznych.

Pan Marian Kuzborski z wielką pasją opowiada o swojej szkole. Polska szkoła jest dla Polaków mieszkających na Litwie czymś najważniejszym dlatego, że bardzo chcą aby została zachowana polska tradycja, język – polskie korzenie. Wszystko co polskie jest im szczególnie drogie, dlatego pracują oni z tak wielkim zaangażowaniem.

Uczestnicy spotkania mogli obejrzeć występy uczniów. Niejednemu z gości zakręciła się łezka w oku słysząc piękny śpiew i recytację polskich utworów z tym wyjątkowym kresowym „zaśpiewem”. Czuło się jak bardzo ci ludzie są związani sercem z polskością, to tak niezwykłe w obecnych czasach, gdy tak mocne trzymanie się tradycji narodowej nie jest promowane, trudne warunki i problemy, z jakimi borykają się Polacy na Litwie nie zniechęcają ich do trwanie przy swoich ideałach.

W programie spotkania była też wizyta w Kownie i Wilnie – obecnej stolicy Litwy. P. Jacek Karszny wspomina szczególnie odwiedziny Ostrej Bramy, w której znajduje się kaplica Matki Boskiej Ostrobramskiej, a także kaplicę i dom zakonny, w którym przebywała św. Siostra Faustyna. Te miejsce są szczególnie drogie Polakom tak, jak kościół Piotra i Pawła i Szawle – Góra Krzyży.

Poza tym uczestnicy odwiedzili znaną wieżę telewizyjną, z której rozciąga się niezwykły widok na całe Wilno, jak mówi p. dyrektor Jacek Karszny warto zajrzeć do tych miejsc, jeśli już wybierzemy się na Litwę.

Nad Niemnem położone jest Kowno niegdyś stolic Litwy, gdy Wilno znajdował się w granicach Polski. To miasto mimo, iż jest liczącym się ośrodkiem przemysłowym, to zachował jednak urok i prowincjonalny spokój. W starej części Kowna, a tą właśnie zwiedzano znajduje się monumentalna architektura gotycka z barokowym wnętrzem, Ratusz z XVIII w. zwany Białym Łabędziem oraz biała cerkiew.

Wszędzie uczestnicy konferencji spotykali się z serdecznością i miłym przyjęciem. W polskiej szkole w Trokach przyjazd rodaków z Polski jest zawsze wielkim świętem dla całej społeczności. Dzieci z radością prezentują swoje osiągnięcia związane z językiem polskim i kulturą swoich przodków. To wszystko sprawiło, że goście poczuli się jak u siebie w domu odczuwając bardzo mocno jak niezwykłym skarbem jest nasza staropolska gościnność, język, tradycja i kultura z takim pietyzmem kultywowane przez naszych braci Polaków na Litwie, tak bardzo otwartych i łaknących wszystkiego, co polskie.

Trzeba też przyznać, że bardzo zainteresowali się ona naszymi Kaszubami, bo jest coś, co nas łączy z nimi tak samo staramy się zachować i pielęgnować nasze korzenie narodowe i regionalne i zaszczepić tę miłość młodemu pokoleniu.

ZS w Przyjaźni
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości