Do udanych zaliczyć można 82. już pobyt za granicą Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca "Kaszuby" z Kartuz. Tym razem gościł na południu Niemiec, gdzie w połowie lipca odbywał się X Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny.
Festiwal rozpoczął się paradą przez miasto Bautzen, której celem było przedstawienie uczestników przybyłych z wielu krajów, m.in. z Australii, Kanady, Austrii, Czech, Słowacji, Węgier, jak również z kraju gospodarzy - Niemiec. Następnego dnia odbyła się gala międzynarodowego folkloru w Drachhausen w Dolnych Łużycach. Następnie, w ramach integracji, uczestnicy spotkali się na zabawie tanecznej.
Kolejny dzień to już występy w Crostwitz. Tradycyjnie miały one miejsce w pięciu gospodarstwach. Taka forma festiwalu jest niezwykle rzadko spotykana, gdyż scenę umieszcza się na prywatnej, wiejskiej posesji, zamiast w centrum dużego miasta. Tworzy się w ten sposób domową atmosferę. Wspólna zabawa trwała do późnego wieczora.
Ostatniego dnia festiwalu odprawiono nabożeństwo w języku łużyckim, a po południu zespoły po raz ostatni zaprezentowały się na gali finałowej. Delegacje każdej z grup przygotowały wspólny układ taneczny, chcąc udowodnić, że mimo różnorodności języków, kultur i obyczajów, potrafią się świetnie dogadać.
Kaszubi przyjmowani byli bardzo serdecznie i z uśmiechem. Zainteresowanie wzbudzał głównie język kaszubski, stroje, a także instrumenty, które często fotografowano. Zespół nie tylko promował kaszubszczyznę poprzez występy wokalno-taneczne, ale również częstując publiczność tradycyjnymi wyrobami - zylcem, chlebem ze smalcem i ogórkiem kiszonym. Chętnych do skosztowania tych przysmaków nie brakowało. W dodatku okazało się, że mieszkańcy Saksonii bez większych problemów rozumieją język polski. Jest to spowodowane tym, że wielu z nich posiada polskie korzenie.
- Jeżdżę często do Polski odwiedzić przyjaciela - wyznał jeden z widzów na stałe mieszkający w tamtym regionie.
Teraz członków RZPiT "Kaszuby" czeka krótki odpoczynek od zagranicznych wojaży, ale już w drugiej połowie września grupa ponownie rusza w trasę, tym razem do słonecznej Chorwacji.
nadesłane/Natalia Kleina Oprac. Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Jeśli to jest południe Niemiec to chyba ktoś tworzy nową geografię...