Tragicznym finałem zakończyła się akcja ratownicza na jeziorze Dużym w Kiełpinie. W niedzielę po godzinie 22. służby otrzymały informację o osobie tonącej w akwenie. Dopiero po dwóch godzinnej akcji udało się zlokalizować i wyłowić ciało mężczyzny z wody.
W niedzielę około godziny 22.20 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o osobie tonącej w jeziorze Długim w Kiełpinie w odległości około dziesięciu metrów od brzegu. Na miejsce zadysponowano strażaków z OSP Dzierżążno, OSP Somonino, OSP Ostrzyce i JRG Kartuzy. Działania poszukiwawcze prowadzono z brzegu oraz łodzi ratowniczej. Dopiero przybyli na miejsce nurkowie ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z JRG Kościerzynie zlokalizowali ciało mężczyzny i wydobyli je na brzeg.
Mimo podjętej reanimacji, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyźnie.
Szczegółowe okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia ustala policja.
Służby przypominają też zasady, przestrzeganie których sprawi, że wypoczynek nad wodą będzie bezpieczny.
- Pamiętajmy o tym, że bezpieczna kąpiel, to kąpiel w miejscu do tego przeznaczonym, które jest odpowiednio oznakowane i w którym nad bezpieczeństwem czuwa ratownik. "Dzikie kąpieliska" zawsze mają nieznane dno i głębokość, a woda w nich może być skażona - przestrzegają służby.
Nie zapominajmy również o tym, aby:
- nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu - najczęściej toną osoby pijane;
- nie kąpać się zaraz po jedzeniu - powinno się odczekać przynajmniej godzinę;
- nie wchodzić do wody zaraz po opalaniu się na słońcu - może to grozić szokiem termicznym lub utratą przytomności;
- po wejściu do wody wpierw schłodzić okolicę serca, karku oraz twarzy;
- nad bezpieczeństwem kąpiących się dzieci zawsze czuwał ktoś dorosły;
- nie próbować przepływać jeziora czy wypływać na otwarty akwen bez asekuracji;
- nie skakać do wody z dużej wysokości - takie skoki są niebezpieczne i mogą grozić urazem głowy oraz kręgosłupa;
- dzieci i osoby dorosłe, które korzystają ze sprzętów pływających miały na sobie założony kapok;
- podczas skurczu mięśni nie wpadać w panikę. Kiedy coś takiego nam się przydarzy starajmy się wezwać pomoc, jeśli jest ktoś w pobliżu. Jeśli nie ma nikogo takiego, należy położyć się na plecach, spokojnie oddychać, zgiąć stopę w stawie skokowym i mocno przyciągając ją do siebie wyprostować nogę w kolanie i starać się dopłynąć powoli do brzegu.
Tylko przestrzegając tych podstawowych zasada możemy sprawić, aby nasz wypoczynek nad wodą był bezpieczny i zakończył się szczęśliwie.
fot. OSP Dzierżążno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze