Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzającą zakaz trzymania psów na uwięzi. To koniec dotychczasowej praktyki pozwalającej na wiązanie zwierząt nawet przez 12 godzin na dobę. Za przyjęciem zmian głosowało 280 posłów, 105 było przeciw, a 30 wstrzymało się od głosu.
Sejm przyjął poselski projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (druk nr 608), który wprowadza zasadniczy zakaz trzymania psów na uwięzi. Przedłożona zmiana ma na celu wyeliminowanie praktyki stałego przywiązywania zwierząt i wzmocnienie ich ochrony poprzez wprowadzenie jasnych regulacji dotyczących dozwolonych wyjątków oraz standardów utrzymania psów.
Dotychczasowe przepisy dopuszczały stałe uwiązanie zwierząt maksymalnie przez 12 godzin na dobę oraz określały minimalną długość uwięzi (m.in. trzy metry), jednak w praktyce zapisy te okazały się trudne do wyegzekwowania. Nowela ma zastąpić te regulacje zakazem zasadniczym, pozostawiając możliwość krótkotrwałego trzymania psa na smyczy jedynie w ściśle określonych sytuacjach wyjątkowych (np. w czasie prac gospodarskich, transportu czy zabiegów weterynaryjnych).
Nowe przepisy nie ograniczają się wyłącznie do zakazu łańcucha. Projekt określa również wymagania dotyczące warunków, w jakich mogą przebywać psy - w tym parametry kojców (m.in. minimalna powierzchnia uzależniona od wagi zwierzęcia), wymóg podłoża utwardzonego i zadaszenia oraz konieczność zapewnienia zwierzętom możliwości swobodnego poruszania się i opieki. Celem tych regulacji jest poprawa dobrostanu zwierząt, szczególnie na terenach wiejskich, gdzie praktyka trzymania psów na uwięzi była wciąż powszechna.

Głosowanie nad nowelizacją zakończyło się wyraźnym poparciem - 280 posłów poparło projekt, 105 było przeciwnych, a 30 posłów wstrzymało się od głosu. Po przyjęciu przez Sejm projekt trafi teraz do Senatu, a następnie - w przypadku pozytywnego rozpatrzenia - na podpis Prezydenta. Autorami projektu są posłowie Koalicji Obywatelskiej; w debacie akcentowano konieczność modernizacji prawa w kierunku skuteczniejszej ochrony zwierząt.
W debacie publicznej i medialnej podkreślano zarówno aspekt etyczny, jak i praktyczne wyzwania związane z wdrożeniem zmian. Krytycy wskazują na obawy dotyczące egzekwowania nowych przepisów, kosztów związanych z dostosowaniem kojców oraz sytuacji rolników i właścicieli gospodarczych psów; zwolennicy zwracają uwagę na konieczność zakończenia praktyk, które powodują cierpienie zwierząt. Przyjęte brzmienie nowelizacji przewiduje wyjątki i regulacje przejściowe, które mają ułatwić dostosowanie do nowych standardów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze