Reklama

Konkursy, fajerwerki i dobra zabawa w Kiełpinie

30/01/2019 12:19
A wszystko za sprawą balu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Krąg Arasmusa i sołtysa Mirosława Paczoskę, który odbył się w niedzielny wieczór w lokalu sportowym przy stadionie w Kiełpinie. Podczas imprezy nagrodzono laureatów dwóch konkursów oraz uczczono święto babci i dziadka.

Pomysł na zabawę zrodził się już na początku grudnia, kiedy to organizatorzy ogłosili świąteczne konkursy. Zastanawiano się wówczas w jakich okolicznościach nagrodzić laureatów tak by wypadło uroczyście z udziałem wszystkich zainteresowanych.

Zaproszenie na bal otrzymały osoby uczestniczące w konkursach a także sponsorujące zadanie. Realizowane konkursy to "Świąteczne iluminacje Kiełpina 2018/2019" oraz "Boże Narodzenie, moje niezapomniane święta", oba w drugiej edycji. Celem pierwszego konkursu było zmotywowanie mieszkańców sołectwa do wspólnego tworzenia ciepłego świątecznego klimatu wsi, do staranności i pomysłowości w wykonaniu iluminacji. Konkurs rozstrzygnięto w trzech kategoriach w których pierwsze miejsca zdobyli:

• posesje prywatne - państwo Teresa i Wojciech Tuskowie w Kiełpinie
• firma handlowa - "Czechtrans " PHU Jarzębińscy w Lesznie
• placówka kulturalna, oświatowa - Przedszkole Niepubliczne "Aniołek" w Kiełpinie

Nagrody dla zwycięzców ufundował Burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński zaś
barwny fotograficzny kolaż nagrodzonych iluminacji wykonał i sponsorował Paweł Lehman "Foto u Pawła" z Kiełpina.

Konkurs literacki "Boże Narodzenie, moje niezapomniane święta", stowarzyszenie
zorganizowało wspólnie z proboszczem parafii ks. Arkadiuszem Okrojem. Celem konkursu było zachęcenie parafian do podzielenia się niezapomnianymi wspomnieniami Świąt, jakie by nie były radosne czy smutne. Komisja ten konkurs potraktowała dość nietypowo, bowiem nagrodziła wszystkie prace jednakowo niezależnie od formy czy zasad pisowni, uważając, że najistotniejsze w tym zadaniu było przekazanie emocje przeżytych świąt.

W efekcie powstały rozmaite literackie gatunki, wiersz , poematy, opowiadania a wszystkie treści bardzo wiarygodne i prawdziwe. Oto choćby fragment pracy Marii Zielińskiej opisującej niezapomniane wspomnienie z dzieciństwa.

Był rok 1968, mój pamiętny dzień z dzieciństwa. Pagórki i lasy szymbarskie , jak tylko mogłam dostrzec moimi ogromnymi oczkami, były całe w bieli. Śnieg powoli padał a nasypał tyle zasp wokół domu, że nie można było wyjść na podwórko. Lasy obsypane śniegiem stały niczym piękne damy dworskie ubrane w puszyste, lśniące bielą stroje. Wczesnym rankiem skoro świt, ojciec wybrał się do leśniczówki po choinkę. Ja z mamą zostałyśmy w domu. Dla nas te święta były smutne ponieważ tego samego roku zmarła moja kochana siostra Krystynka, to były pierwsze święta bez niej. - Fragment opowiadania.

W innej pracy dowiadujemy się o przykrym zdarzeniu autorki w związku z odwiedzinami tzw. "kaszubskich gwiazdek " wigilijnych przebierańców.

Wyjątkowa, bo filozoficzna praca świadcząca o głębokiej chrześcijańskiej wiedzy autora, to przemyślenia Rafała Bednarka. Laureat otrzymał nagrodę ks. proboszcza Arkadiusza Okroja.

Nagrody dla uczestników konkursu w postaci bonów towarowych ufundowały miejscowe placówki handlowe. Zaś nagrody drugorzędne oraz dla zwycięzców zabawowych konkursów, uzyskano z ogłoszonej wcześniej akcji " Podziel się gwiazdkowym prezentem".

W karnawałowym nastroju nie tylko rozstrzygano konkursy, ale również wspominano minione święta wielu uczestników balu, Święto Babci i Święto Dziadka. Prowadząca bal, Joanna Kaizer - Prondzynska starła się rozśmieszać uczestników dowcipami wybranymi przez nich w przygotowanej loterii, tak aby ułatwić obserwującej komisji wybór pary "Wesołą Babcię" i "Wesołego Dziadka" - udało się.

Wybrana para to: Urszula Formela i Henryk Ossowski.

Bal muzycznie uświetnił graniem, śpiewaniem kiełpiński zespół "Duet". Mocnych wrażeń uczestnikom balu dostarczyli panowie radni Mirosław Paczoska i Jarosław Plichta. Przygotowany przez nich pokaz sztucznych ogni, na dobre rozgrzał atmosferę spotkania. Nie odbyło się też bez wpadek, pechowo tego dnia nie zadziałało ogrzewanie lokalu. Na szczęście przy tylu atrakcjach nic nie było w stanie zepsuć karnawałowego nastroju uczestników balu.

nadesłane/Elżbieta Antkiewicz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości