Przypadki zakażenia koronawirusem potwierdzono na oddziale chorób wewnętrznych Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach. SARS-CoV-2 wykryto zarówno wśród personelu medycznego, jak i pacjentów. W związku z tym podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu przyjęć pacjentów na tenże oddział.
Jak informuje Powiatowe Centrum Zdrowia w Kartuzach, w związku z potwierdzonymi przypadkami zakażenia Sars-Cov-2 wśród personelu medycznego oraz pacjentów Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Powiatowego w Kartuzach, mając na celu ograniczenie i wyeliminowanie zagrożenia, podjęto decyzje o czasowym wstrzymaniu przyjęć pacjentów do Oddziału Chorób Wewnętrznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ok, od dziś notujemy zgony osób, które nie zostały przyjęte do szpitala, lub zostały przyjęte zbyt późno, odłożono lecznie, wizyty kontrolne... za około pół roku- rok, wzrost osób umierających na nowotwór podwoi się, a więc będzie umierać jakieś 400 osób dziennie, z uwagi na zbyt późne podjęte leczenie. No i jak ten wirus dostał sie do szpitala, skoro odwiedzin nie ma, a fachowcy, tj specjalisci, a więc lekarze, pielęgniarki stosują się do wytycznych odnośnie zabezpieczeń, a z uwagi na swój zawód, mają większe rozeznanie oraz dyscyplinę sanitarną?
Może jakaś pielęgniarka pracuje tu i tam :/ dzierżążno i kartuzy.
BO TO JEST WSZYSTKO PROPAGANDA
Dlaczego dopiero teraz skoro wiadomo ze koronawirus panuje tam od zeszłego czwartku ?!!
Napewno pracuje i to nie jedna
No właśnie, mieli nadzieję, że uda im się dłużej ściemniać a tu klops!
Dlaczego nie piszecie o szkole w Gołubiu?
Że też taka psychoza paniki i dla niektórych to chyba wręcz podniecające jest, tudzież, stracą sens życia, jak nie napiszą, że tu ktoś się zaraził, tam ktoś się zaraził. Że szkoła zamknięta, że to, że sramto. Pomału robi się z tego absurd, do tego ta propaganda strachu, codziennie umiera wielu ludzi na wiele różnych chorób i nikt o tym nie trąbi codziennie w mediach. Przyjdzie sezon grypowy i wtedy się zacznie, ludzie zamiast udać się do lekarza, będą mieli nakaz siedzenia w domu, bo być może to ten wirus, i dopóki nie będzie wyraźnych objawów, nie będą pobierać próbek do badań, a jeśli okaże się że to zwykła grypa... niewłaściwie leczona, potrafi w przyszłości przynieść bardzo poważne konsekwencje. Zarazić ile się da, tak jak w szwecji, 3-5% procent populacji zapewne umrze, ale uratujemy znacznie więcej, tych, którzy nie dostali się do specjalisty, nie rozpoczeli leczenia onkologicznego itd. Bo szpitale pozamykane i nie leczymy nie badamy, bo wirus krąży.
Grype jak każdy wirus leczy się objawowo. Więc nie ma na to leku. Tak samo jak na koronę. Z tym,że korona prowadzi do niewydolności oddechowej. Na grype testuje się testami piaskowymi wynik natychmiast.
Tak wirus nie jest zmyślony i faktycznie jest w postaci mocniejszej grypy. Sam na niego chorowałem w marcu tego roku po przyjeździe z Niemiec. Suchy kaszel,jakby krztusiec znany w latach 50-tych i 39 st. gorączki,brak apetytu itd... Zwykłe grypy trwały w moim przypadku 2 tygodnie ,a ten koronawirus - 3 tygodnie. Śmieszy mnie tylko fakt,że wymyślono sobie,że wirusa tego można przechodzić bezobjawowo ;) Maseczki - bzdura do kwadratu,tak jak cała ta propaganda zastraszania społeczeństwa. Trzeba to przejść jak zwykłą grypę sezonową. Nie pamiętam jednak,by kiedykolwiek dotąd tak zastraszano społeczeństwo z powodu zwykłej grypy ;)
Wiesz geniuszu, że np. dla wirusa opryszczki jesteś przez większość życia bezobjawowym nosicielem? A mimo to zarazić kogoś możesz. Wirus HIV także do pewnego czasu nie daje objawów... Takich bezobjawowo występujących wirusów jest sporo- ale chyba nie chciałbyś żadnego złapać.
A szkoła w klukowa chuta
Koronawirus 2020 , to przekręt stulecia ! propaganda psychopatów , dązących do światowego kryzysu i czipowania ludności cywlilnej, a szczepionki to broń biologiczna, po nich naprawde mogą lezec trupy na ulicach .Pozdrawiam świadomych, bo mało nas jest. Niech zyje wolna Polska , precz z marksizmem !
Zes sie filmów naoglądał
Zgadzam sie z Toba ! Ludzie nie dajcie sie. Swiat to polityka.
Pielęgniarki są w grupie ryzyka że wzg. na swój zawód, a znam taką co ciągle jeździ po rodzinie i znajomych i to z kartuskiego szpitala. Totalny brak odpowiedzialności
Racja
Polecam film Wezwanie do Przebudzenia wszystkiego się dowiecie
A co z pacjętami wypisanymi na początku tego tygodnia czy mają się obawiać że będą na kwarantannie?
Trudno już czytać te bzdury o jakimś durnym wymyśle pn. koronawirus.
Położna ze szpitala z Dzierzązna nie ma ani kwarantanny nic . Jeździ po Kartuzach bez problemu a niby tam korona panuje i wszyscy na kwarantannie żal dupy ściska z tym korona
Położna ze szpitala w Dzierżążnie? Chyba coś ci się pomyliło. W tym szpitalny NIE MA położnych.
A niby dlaczego wszyscy mają być w kwarantannie? Pracujesz w sanepidzie, czy tak sobie pleciesz trzy po trzy? Poza tym położne pracują na porodówkach i ginekologii, a nie na rehabilitacji.
Mieszkańcy Kartuz powinni dostać miastowa kwarantanne i to 100 procent płatna od państwa, aby było sprawiedliwie to każdy mieszkaniec po 1000zlotych za dwa tygodnie .... i tylko zakaz poruszania się poza kartuzy . Na kwarantanne wszystcy .... pierdolenie o tym wirusów tylko nic POZATYM.... leniwe skurw.... robić im się.nie chce .
Założę się iż.wiekszosc ludzi już się przyzwyczaiłam żyć w otoczeniu tego nowego wirusa.... tylko nie rozmawiano o nim glosno ... wiadomo z czasem dochodzi do ewolucji (mutacji)zwał jak zwał, owych koronawirusow bo to nie jeden wirus .... więc jednego strzeli gorzej innego mniej a jeszcze kogoś innego jak zwała .... bądź tzw 3 dniowka.... A może to jakiś z koronawirusow tylko że teraz panikę rząd sieje by kasę zgarniac .... itp itd każdy ma swoje zdanie n ten temat. Ja mam to w dupie żyje.dalej ,apropo maski pf ... wystarczy pomyśleć... jeśli coś.jest w powietrzu usiądzie na.materiale potem w nas... a jak nie tak to ma rękach itp ... podczas zakładano maski później to co dotkniętym.... jakby patrzył na to wszystko by człowiek z chaty nie wylazil . Niema dymu bez ognia... ktoś pociąga za sznurki ... tylko jaki mają w tym cel...?
Ok, od dziś notujemy zgony osób, które nie zostały przyjęte do szpitala, lub zostały przyjęte zbyt późno, odłożono lecznie, wizyty kontrolne... za około pół roku- rok, wzrost osób umierających na nowotwór podwoi się, a więc będzie umierać jakieś 400 osób dziennie, z uwagi na zbyt późne podjęte leczenie. No i jak ten wirus dostał sie do szpitala, skoro odwiedzin nie ma, a fachowcy, tj specjalisci, a więc lekarze, pielęgniarki stosują się do wytycznych odnośnie zabezpieczeń, a z uwagi na swój zawód, mają większe rozeznanie oraz dyscyplinę sanitarną?
Może jakaś pielęgniarka pracuje tu i tam :/ dzierżążno i kartuzy.
BO TO JEST WSZYSTKO PROPAGANDA