Reklama

Kurier - Express: poszło na noże. Gazety w sporze o "niezależność"

08/12/2006 11:18
Dwa kartuskie tygodniki wypowiedziały sobie otwartą wojnę. W ostatnich wydaniach Kuriera Kartuskiego i Expressu Kaszubskiego znalazły się komentarze dyskredytujące konkurencję. Prowadzący tytuły odpierają wzajemne zarzuty o uwikłanie w lokalne układy.

Kurier i Express - dwa najmłodsze tygodniki ukazujące się na kartuskim rynku walczą o miano jedynych rzetelnych i niezależnych. Taki wniosek można wysnuć czytając komentarze redaktorów prowadzących obie gazety. Emocje pojawiły się zaledwie parę dni po rozstrzygnięciu wyborów na burmistrza Kartuz.

- Śmieszy mnie powyborczy komentarz Johna Borrella, australijskiego wydawcy konkurencyjnego "Expressu Kaszubskiego" (...) - rozpoczyna swój tekst "Nadworni pismacy z EK" Ryszard Wenta, naczelny Kuriera. I nieco dalej - Tak naprawdę sprzedał się John Borrell i jego "Express Kaszubski". I to za psi grosz...

Wtorkowy felieton Ryszarda Wenty był reakcją na tekst nowozelandzkiego wydawcy "Expressu", opublikowany w jego gazecie po ogłoszeniu zwycięstwa Mirosławy Lehman w wyborach.

John Borrell jest byłym korespondentem wojennym kilku gazet zachodnich, od dwunastu lat mieszkającym w okolicy Kartuz. Tworzenie swojego własnego tygodnika na Kaszubach rozpoczął ponad rok temu. Komentując wynik wyborów stwierdził, że "wszystkie lokalne tytuły sprzedały się w taki czy inny sposób osobom u władzy, a redaktorzy i właściciele gazet bardzo rygorystycznie przeprowadzali samocenzurę wiadomości, które mogłyby obrazić władze."

Gazeta Borrella przez ponad rok swojej działalności uzyskała opinię antyburmistrzowskiej. Ostry ton artykułów piętnujących nieprawidłowości w sposobie sprawowania urzędu przez M. Gołuńskiego zaczął przybierać na sile w miarę zbliżania się wyborów samorządowych.

Równocześnie w gazecie pojawiły się reklamy (według R. Wenty darmowe) Mirosławy Lehman i popierających ją kandydatów Porozumienia Samorządowego. Wśród nich wizerunek Mariusza Kasprzaka - radnego znajdującego się w opozycji do Gołuńskiego, a jednocześnie dyrektora tygodnika.

- Gazeta, która aktywnie uczestniczy w promocji jednego, a niszczeniu drugiego kandydata, nie ma prawa nazywać się niezależną. Co najwyżej organem prasowym jednego z nich, jak dawniej "Trybuna Ludu" - pisze w swoim felietonie Ryszard Wenta z Kuriera Kartuskiego.

Dla równowagi naczelny Kuriera wyjaśnia własną rolę w budowaniu demokracji przed wyborami, tłumacząc, że nikomu nie odmawiał zamieszczenia ogłoszenia wyborczego w myśl zasady: klient płaci, klient wymaga.

- Przez cały okres funkcjonowania "Kuriera Kartuskiego" walczyłem z różnymi patologiami i zakazami, które wymyślił włodarz Kartuz. Nie było większego opozycjonisty wobec Gołuńskiego - dodaje Ryszard Wenta dla wyjaśnienia, iż nie jest zwolennikiem byłego burmistrza.

Atak ze strony Kuriera Kartuskiego na swojego drukowanego rywala, nie był pierwszym w historii. Dotąd jednak Express nie podejmował polemiki ignorując artykuły Ryszarda Wenty. Jeden z nich podpisany nazwiskiem naczelnego Kuriera, był prawie w całości zapisem słownej napaści na dziennikarzy Expressu, jaką na jednej z sesji wygłosił M. Gołuński.

W swoim ostatnim wydaniu gazeta Borrella podjęła rękawicę, jednak nie piórem właściciela, lecz Krzysztofa Myjkowskiego, który w Expressie pełni funkcję redaktora prowadzącego.

Felieton nie odnosi się wprost do zarzutu, iż część reklam wyborczych tygodnik opublikował bezpłatnie. Zamiast tego pojawia się inne wyjaśnienie: "A gdyby było możliwe (zaprzedanie się za darmo), czy byłoby to czymś gorszym od zaprzedania się za pieniądze Gołuńskiemu co uczynił Wenta?"

Obie gazety po wyborach wróciły do swoich pierwotnych nakładów. Zgodnie z informacjami pod winietą, są one niemal identyczne i wynoszą ok. 5 tys. egzemplarzy. Kurier ukazuje się we wtorki, a Express w czwartki.

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 17 - niezalogowany 2006-12-15 16:37:00

    Tak, z błędami i to tymi popełnianymi przez "notorycznych dyslektyków" mamy trochę kłopotu. Ale ja się nie skarżę :grin: Próbuję namówić na Firefoxa 2.0 - przeglądarkę która ma w swojej opcji korektę błędów. Nikt nie jest nieomylny. Sam też byki strzelam, ale przed wysłaniem posta sprawdzam, czy nie ma wyrazów podkreślonych na czerwono ( to z błędami) i przed wysłaniem korzystam z klawisza "PODGLĄD" ....do czego szczerze namawiam.... :grin: A co do wróżb na przyszłość. Dopóki na tym forum będą pisać tacy wspaniali ludzie jak :.....nie, no nie będę wymieniał 160 nicków najaktywniejszych, bo jeszcze kogoś pominę :grin: Po pierwsze jestem niepoprawnym optymistą, a po drugie : Nigde do zgube nie przyńdom Kaszube :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2006-12-15 09:22:53

    no ba, ale ja nic nie mówie bo tylko ja sie czepiam.... nie bądź taki pewien :P:P słuszna uwaga. Jednak patrzą na k.i to zauważyłem że poprawnie byty jedynie błędy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2006-12-15 01:16:31

    Zostaje Ci na przykład "Głos Kaszub" lub "Gazeta Kartuska". Nikt Cię nie zmusza do kupna "Expressu" czy "Kuriera".[/quote] Wyczuwam negatywne emocje ale to nic ,skóra twarda ,garbowana-wytrzymam i tym razem :lol: :cool: .Serio sądzisz że to wybór?Ja nie pisałabym o miejscu na kolejna gdybym tak uważała . Z reszta internetu-zobacz-Kurier i Kartuska jakos próbują delikatnie wejść do netu .(czyt.stawiaja pierwsze kroki) ;) Acha...To nawiązanie akurat do NY bardzo interesujące...Czy dobrze znasz miasto i okolice ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości