Reklama

Lemany. Uratowali przymarzniętego do lodu łabędzia

Straż pożarna pomogła łabędziowi, który utknął na zamarzniętym jeziorze. Podczas akcji ratunkowej lód popękał, dzięki czemu ptak mógł odlecieć. W okresie zimowym podobne sytuacje wcale nie należą do najrzadszych.

We wtorek po godz. 12.00 w Lemanach (gmina Sierakowice) przypadkowy przechodzień zauważył łabędzia uwięzionego w lodzie na Jeziorze Gowidlińskim i wezwał do pomocy straż pożarną.

Na miejsce przyjechali druhowie OSP Sierakowice. Okazało się, ze łabędź przymarzł do lodu. Nie mógł się ruszyć, groziła mu zatem rychła śmierć. Podczas akcji ratunkowej, gdy strażacy zbliżali się do ptaka, kruchy lód na jeziorze popękał. Łabędź mógł odlecieć.

Jak się okazuje, podobne przypadki zdarzają się zimą dość często. W ubiegłym sezonie strażacy musieli interweniować kilkakrotnie, by uratować przymarznięte do lodu łabędzie.

Straż pożarna wzywana jest nie tylko w przypadkach zagrożenia życia, zdrowia i mienia ludzkiego, ale również do pomocy rannym lub nieporadnym zwierzętom.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drab - niezalogowany 2010-12-09 14:18:57

    @czarny_aniolek: Wyjąłeś mi to z ust .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 15 - niezalogowany 2010-12-09 12:08:03

    @czarny_aniolek: Popieram

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czarny_aniolek - niezalogowany 2010-12-09 11:25:22

    "Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem". (Schopenhauer) Tyle w tym temacie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości