17 czerwca w Szynku Tabaka tradycyjnie odbyło się Karaoke. Tym razem na imprezę przybyło bardzo dużo zainteresowanych i chętnych do ujawnienia swojego talentu wokalnego. Do przejęcia mikrofonu z rąk prowadzącego imprezę, Arka Zalewskiego ustawiały się kolejki.
Co na to prowadzący?
„W Kartuzach karaoke cieszy coraz większym zainteresowaniem. Dzisiaj zebrało się bardzo dużo ludzi, nigdy jeszcze tyle nie było. Mamy nową płytę. Bardzo ciężko jest dostać podkłady karaoke oryginalnych marek. Nie jest problemem zdobyć coś z internetu. Trzeba pamiętać o tym, że ZAiKS robi pewne ograniczenia, jeśli chodzi o prawa autorskie. Na naszej nowej płycie są utwory rockowe i myślę, że dużo osób skorzysta z propozycji. Ludzie przychodzą, żeby wypić piwko, zaśpiewać – nie ważne jak ktoś radzi sobie z linią melodyczną, najważniejsze jest to, że chce wystąpić, pobawić się. Jest dużo śmiechu, fajnej muzyki i super zabawa”- powiedział Arek Zalewski, wokalista z zespołu Holland, prowadzący karaoke.
Przy okazji zapraszamy na koncert zespołu Holland, który wystąpi 3 lipca na Truskawkobraniu o godz.19.00.
„Cieszę się, że przyszło dużo ludzi. Karaoke organizujemy raz na 2-3 miesiące. Odbywają się tu także imprezy housowe i koncerty na żywo. Na projektorze odtwarzane są relacje z meczy. Jeśli chodzi o przyszłość to planuje organizować wieczorki taneczno-zapoznawcze, gdzie będzie się można bawić przy muzyce z lat 80. i 90” - zapowiedział właściciel Szynku Tabaka, Marek Tusk.
O to jak podobało się karaoke zapytaliśmy uczestników imprezy:
Danka: „Spotkaliśmy się tu 12 lat po maturze. Postanowiliśmy się tu wybrać i jest super. Śpiewamy, bawimy się i jest wspaniała atmosfera”
Iwona: „Kiedyś śpiewałam i prowadziłam karaoke w Olsztynie. Śpiewam dla przyjemności, daje mi to satysfakcję, to że ktoś może mnie słuchać i komuś może się to podobać”
„Impreza jest świetna, super! Lubimy śpiewać polskie, rockowe utwory. Na co dzień śpiewamy pod prysznicem i denerwujemy rodzinę” – śmiały się Eliza i Ania.
Beata: „Jest to bardzo interesujące spotkanie polskiej młodzieży z polską starszyzną. Wszyscy się świetnie bawimy i pięknie śpiewamy, chociaż niektórzy są „awokalni”. Najbardziej lubię śpiewać country, bo to jest taka wiejska muzyka i niepotrzebny jest dobry głos. Spotykamy tu mnóstwo znajomych, nawet rodzina się tu czasem zjawia i wszyscy się tu świetnie bawimy”.
Atmosfera imprezy była bardzo sympatyczna, a śpiewali prawie wszyscy, nie tylko ci, którzy trzymali mikrofon. Karaoke jest imprezą, która pozwala choć na chwilę oderwać się od szarej rzeczywistości i trochę zaszaleć. Kto raz spróbował... jest skazany na kolejne karaoke :)
Ewelina Karczewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale było fajnie!!! Koło Maski podobno było słychać, jak wszyscy śpiewali!! Takich imprezek więcej!! :lol:
ale było fajnie!!! Koło Maski podobno było słychać, jak wszyscy śpiewali!! Takich imprezek więcej!! :lol: