Opowiadanie o rudej kocicy, która postanowiła do naga rozebrać Neptuna zostało wyróżnione w Gdańskim Konkursie Prozatorskim organizowanym przez biuro Gdańsk i Metropolia Europejska Stolica Kultury 2016 Kandydat. Autorką opowiadania jest Sylwia Kubryńska - pisarka i ...pracownica Urzędu Gminy Żukowo.
Zawodowo pani Sylwia zajmuje się promocją gminy Żukowo, prywatnie - pisze internetowy pamiętnik, opowiadania, a wkrótce wydaje swoją pierwszą książkę. W ostatnim czasie wystartowała w konkursie na opowiadanie o Gdańsku. Jej "Tragedia Posejdona" o perypetiach bezdomnej kocicy błąkającej się po gdańskiej starówce znalazła się wśród sześciu najlepszych opowiadań Gdańskiego Konkursu Prozatorskiego.
- Kubryńska zaprezentowała ciekawy pomysł na tekst o Gdańsku odbiegający daleko od stereotypowego potraktowania problemu przestrzeni. Świetny styl, udana konstrukcja i wartka fabuła - to wyróżniło opowiadanie Sylwii Kubryńskiej z grona innych - mówi Barbara Piórkowska, członkini jury konkursu. - I nie zapominajmy o tajemnicy, która otacza bohaterów.
- Potrzebowałam znaku, że to co piszę, ma sens i jakąś wartość. Chciałam się dowiedzieć, że to może spodobać się nie tylko mnie - opowiada Sylwia Kubryńska, autorka nagrodzonego opowiadania.
Młoda pisarka 5 lat temu zamieszkała w Baninie. Jak mówi - od dziecka chodziła z grubym zeszytem, w którym zapisywała wymyślone historie. Jej opowiadania można było przeczytać w kwartalniku literackim "Szafa" i w antologii opowiadań "Rozkoszne" (wyd. Replika). Na stronie www.kubrynska.com prowadzi internetowy dziennik, gdzie w dowcipny sposób opowiada o perypetiach młodej kobiety, której nieustannie brakuje pieniędzy, psuje się samochód, nie starcza na zakupy w Biedronce, a przyjaciele opuszczają ją w najbardziej nieodpowiednich chwilach.
Wkrótce nakładem wydawnictwa Nowy Świat ukaże się pierwsza powieść Sylwii Kubryńskiej pt. "Last Minute".
Wręczenie nagród w Gdańskim Konkursie Prozatorskim odbędzie się 24 stycznia w siedzibie Biura Gdańsk Metropolia Europejska Stolica Kultury 2016.
@Ewelinchen666: Co ma piernik do wiatraka?
To, że pracownicy UG mają fantazję to juz dawno wiemy.... :D