Przed nami kolejne piłkarskie emocje. Po horrorze jaki w czwartek zafundował nam w eliminacjach Ligi Europy Lech Poznań, wracamy na "lokalne podwórko". W ten weekend czekają nas m.in. trzy mecze w klasie "okręgowej".
Najlepszy klub z naszego powiatu, Cartusia 1923 Kartuzy stanie niewątpliwie przed szansą sięgnięcia po drugie kolejne zwycięstwo. Najbliższy rywal niebiesko-biało-czarnych – Chemik Police – rozegrał do tej pory o jeden mecz mniej i wywalczył zaledwie punkt, za remis uratowany w ostatniej minucie spotkania z Kotwicą Kołobrzeg. Szansa na powrót do Kartuz w dobrych nastrojach jest więc spora.
W tym samym czasie co kartuzianie na boisko wybiegną również zawodnicy Murkamu Przodkowo. Nasz jedynak w IV lidze spisuje się dotąd niezwykle kompromisowo. W trzech rozegranych do tej pory meczach zanotował bowiem trzy remisu. Wycieczka do Malborka do łatwych z pewnością należeć nie będzie, choć Pomezania w jedynym jak dotąd spotkaniu przed własną publicznością uległa Gromowi Kleszczewo.
Miejscowi kibice z największą uwagą śledzić będą mogli poczynania kartuskich przedstawicieli w „okręgówce”. Z czterech reprezentujących nas drużyn w roli gospodarzy wystąpią aż trzy. Pozycji lidera gr. II bronić będzie Radunia Stężyca, która podejmie Centrum Pelplin. O kolejne zwycięstwo powalczy też u siebie KS Chwaszczyno, zaś sierakowicki GKS stanie przed szansą rehabilitacji za ubiegłotygodniową porażkę w Przemysławiu. Wyjazd do Gdańska czeka ekipę Grunke Somonino, po pierwszej kolejce wicelidera gr. I.
Skład, kto strzelił bramke, co z arkiem, czy rzeczywiście kontuzja powazna - wiazadła.
Chemik Police - Cartusia 0:1 Brawo !!!!!