Taką próbę musieli przejść podczas deszczowej niedzieli uczestnicy imprezy, którą dla mieszkańców wsi i okolicy zorganizowało miejscowe KGW wraz z Radą Sołecką. Zabawy i konkursy odbywały się pomiędzy odrobiną słońca i kolejną porcją deszczowych chmur. Jednak dobra muzyka i smaczne jedzenie sprawiło, że najbardziej wytrwali bawili się do północy.
Sporo atrakcji zaserwowano najmłodszym. Animatorki przeprowadziły mnóstwo zabaw i konkursów. Był taniec z balonem, chustka animacyjna, wyścigi w workach i wiele innych konkurencji sprawnościowych. Najlepsi otrzymywali nagrody.
Ponadto najmłodsi korzystali z dwóch darmowych zjeżdżalni, które cieszyły się dużym wzięciem, a dodatkowo umilał im czas sympatyczny smerf Śpioch.
Członkinie KGW przygotowały urozmaiconą kulinarna ofertę. Można było skosztować bigosu, kiełbasek smażonych, chleba ze smalcem i ogórkiem kiszonym, do wyboru były też cztery gatunki sałatek i ponad dziesięć gatunków ciasta. Nie zabrakło też ciepłych i zimnych napojów.
Dorośli "delektowali się" interesującymi ich rozmowami i radością ze wspólnego spędzania czasu. Od godziny 19 (z przerwą na deszcz) najbardziej wytrwali bawili się przy zespole muzycznym aż do północy.
- Pierwszy piknik zorganizowaliśmy w 2003 roku, a dzisiaj bawimy się już po raz ósmy - powiedziała Lucyna Pakura, przewodnicząca KGW. - Można to nazwać reaktywacją, gdyż mieliśmy kilka lat przerwy ze względu na to, że na terenie naszego boiska wiejskiego powstawała świetlica, z której teraz korzystamy.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze