Żukowscy policjanci musieli się sporo natrudzić, by doprowadzić do aresztu poszukiwanego listem gończym 31-letniego mężczyznę. Miał spędzić za kratkami dwa lata, jednak ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Po tym, jak go namierzono, zabarykadował się w mieszkaniu i mundurowi dostali się do niego dopiero z pomocą strażaków.
Do zdarzenia doszło we wtorek. Policjanci z Żukowa otrzymali informację, że na terenie gminy może ukrywać się osoba poszukiwana listem gończym.
- Mundurowi potwierdzili informację i udali się do miejsca zamieszkania mężczyzny. W akcji uczestniczyło kilku dzielnicowych. Otoczyli budynek na wypadek, gdyby 31-latek chciał zbiec, ale nie chciał otworzyć drzwi domu. Na miejsce wezwano strażaków. Dopiero przy ich wsparciu i siłowym otwarciu drzwi, udało się dostać do środka i zatrzymać poszukiwanego - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
W trakcie doprowadzenia do aresztu zatrzymany zdążył jeszcze znieważyć policjantów. Za to grozi mu kolejny rok "odsiadki".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zutylizować śmiecia na Szadółkach .
Ciebie pajacu .
Ty kurwo jebana
Driver Wypowiesz się może na temat twojej starej co ona odpierdala za Lidlem a wtedy komentuj innych
A co takiego wyprawia
Jak zwykle policja nie potrafi sobie poradzić i kolejny raz muszą pomagać strażacy ???? brawo dla zawsze dostępnych strażaków ????
On się wcale nie ukrywał, siedział grzecznie w domu trzy lata i na nich czekał. Widocznie policji się nie spieszylo
Wafel nie 3 lata . Ale był normalnie w domu jak człowiek. I dalej by byl gdyby sandra z ojcem po policję nie dzwonili.
Dokładnie, żeby swój na swego nadawał. Brak słów.
A kto to był?
Wy jesteście wszyscy chorzy
Chorzy? Człowieku chore jest to że go własna baba za kraty posłała, on by dla niej góry przeniósł a ta niewdzięczna, bo miała znowu jakieś jazdy zadzwoniła z tatusiem po policję. Szkoda słów na tą kobietę.
Skoro należała mu się odsiadka to i tak by poszedł niezależnie czy ktoś by zadzwonił czy nie
Zutylizować śmiecia na Szadółkach .
Ciebie pajacu .
Ty kurwo jebana