Reklama

Milionowe kary dla właściciela żwirowni w gm. Sulęczyno

Karę pieniężną w wysokości dwóch milionów złotych nałożono na właściciela żwirowni nieopodal Węsior w gminie Sulęczyno. To konsekwencje postępowania w sprawie nieprawidłowego gospodarowania odpadami na terenie tegoż wyrobiska.

Jak informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku, na podstawie ustaleń kontroli działalności podmiotu z powiatu kartuskiego, polegającej na rekultywacji terenu wyrobiska żwirowni, Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na podmiot odpowiedzialny następujące administracyjne kary pieniężne:

  • w wysokości 1 000 000 zł za prowadzenie ewidencji odpadów niezgodnie ze stanem rzeczywistym
  • w wysokości 500 000 zł za gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na przetwarzanie odpadów, udzielonym decyzją Marszałka Województwa Pomorskiego;
  • w wysokości 500 000 zł za nieprowadzenie wizyjnego systemu kontroli miejsca magazynowania odpadów 

Właściciel, który prowadził rekultywację wyrobiska żwirowni, posiadał decyzję udzielającą zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Decyzja ta określała rodzaje odpadów - głównie gleba i ziemia, ich ilości oraz sposób ich przetwarzania podczas rekultywacji, tak aby przywrócić leśno-rolną funkcję terenu.

Reklama

- Inspektorzy WIOŚ w Gdańsku przeprowadzili czynności z art. 10b ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz kontrolę działalności podmiotu w zakresie przestrzegania przepisów i decyzji ochrony środowiska. W ramach czynności zostały wykonane oględziny terenu, w tym za pomocą drona oraz georadaru, w celu ustalenia transportów odpadów użyto fotopułapek, zostały przeprowadzone przesłuchania osób, przeprowadzono analizę zapisów w systemie BDO – bazie danych odpadowych, pobrano również próby odpadów, które zostały przebadane przez Centralne Laboratorium Badawcze GIOŚ. - informuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku.

Przypomnijmy, że 24 stycznia na terenie wskazanej żwirowni, inspektorzy WIOŚ w Gdańsku wraz z pracownikami Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej i próbobiorcami Centralnego Laboratorium Badawczego oddział w Gdańsku przeprowadzili czynności wspólnie z przedstawicielami Prokuratury Rejonowej w Kartuzach, urzędu gminy oraz innych organów. W czynnościach udział wzięli również funkcjonariusze policji, biegły sądowy i geodeta.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ciekawski 2023-12-03 23:12:12

    Żałosne, 2 mln zł. za robienie gnoju w jednym z fajniejszych miejsc. Co to za kary? Ile będziemy jako podatnicy musieli wydać, by ten gnój posprzątać, ile lat potrzeba by oczyściły się wody gruntowe?. żałosne działania na rzecz ochrony środowiska, ale jak widać to na Kaszubach staje się normą. Prokuratura Policja wyglądają na instytucje sparaliżowane strachem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ciekawski 2023-12-03 23:16:07

    Żałosne, 2 mln zł. za robienie gnoju w jednym z fajniejszych miejsc. Co to za kary? Ile będziemy jako podatnicy musieli wydać, by ten gnój posprzątać, ile lat potrzeba by oczyściły się wody gruntowe?. żałosne działania na rzecz ochrony środowiska, ale jak widać to na Kaszubach staje się normą. Prokuratura Policja wyglądają na instytucje sparaliżowane strachem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości