Reklama

Mirachowo. Piknik z przeciąganiem liny, alpakami i burczybasem

W niedzielne popołudnie w Mirachowie odbył się piętnasty piknik integracyjny. Spotkanie dla mieszkańców i przyjaciół ziemi mirachowskiej odbyło się pod hasłem "Na wesoło i po kaszubsku". Jak co roku nie zabrakło na nim dobrej zabawy.

Imprezie przy leśniczówce w Mirachowie towarzyszyły liczne konkursy, które wywołały dużo śmiechu. Panie konkurowały ze sobą w jak najszybszym zjedzeniu ptysia bez pomocy rąk, a panowie w jak najszybszym wypiciu piwa przez smoczek. Dużo emocji wywołała także konkurencja przeciągania liny czy rodzinny wyścig na nartach trzyosobowych. Wszyscy uczestnicy konkursów otrzymali nagrody.

Dla uczestników pikniku przygotowano poczęstunek - pieczone nad ogniskiem kiełbaski, chleb ze smalcem, ogórki kiszone, napoje i lody.

Nie zabrakło też akcentów kaszubskich. Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Mirachowie zaprezentowały tradycyjne pieśni i tańce kaszubskie, a także współczesne utwory w języku kaszubskim. Przygotowano także salę rysunkową, gdzie odbył się konkurs rysunkowy pod hasłem "Moje Kaszuby". Z kolei kapela rodzinna BAS poza muzyką kaszubską zaprezentowała także proces mielenia tabaki oraz dała chętnym możliwość zagrania na tradycyjnych instrumentach kaszubskich.

Przez cały czas trwania pikniku można było z bliska spotkać się z alpakami z gospodarstwa agroturystycznego z Nowej Huty, zaprzyjaźnić się z nimi i zabrać je na spacer.

Oprawę muzyczną i zabawę dla dzieci zapewnił JANDORAN.

Był to jubileuszowy - piętnasty piknik zorganizowany przez Stowarzyszenie Rozwoju Ziemi Mirachowskiej.

- Dzięki bardzo dobrej współpracy i zaangażowaniu wszystkich członków stowarzyszenia, a także strażaków z OSP w Mirachowie oraz nauczycieli ze Szkoły Podstawowej w Mirachowie od wielu lat udaje nam się przeprowadzać spotkanie integracyjne, które nie tylko pozwala się dobrze bawić, ale także promuje kulturę i kultywuje język kaszubski. Cieszy nas to, że w pikniku biorą udział nie tylko mieszkańcy Mirachowa, ale także sąsiednich wsi, gmin, a także turyści - mówi prezes stowarzyszenia Maria Okrój.

BK
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości