Tak, zdaniem jednej z naszych Czytelniczek, mają sądzić w gminie Sierakowice. Podczas wizyty w sklepie zauważyła, że nikt z obecnych kilkudziesięciu wewnątrz osób, nie miał maseczki. Po uwadze kobiety, sprzedawczyni stwierdziła, że przecież w Sierakowicach w tego wirusa nikt nie wierzy.
Jedna z naszych Czytelniczek przejeżdżała w czwartek przez gminę Sierakowice. W Starej Maszynie zatrzymała się przy sklepie, bo gorzej się poczuła. Z uwagi na to, że choruje na cukrzycę i, aby nie wpaść w stan hiperglikemii udała się do miejscowego marketu, by zakupić coś słodkiego, aby unormować poziom cukru w organizmie.
- Jeszcze będąc w aucie zdezynfekowałam ręce, założyłam rękawiczki oraz maseczkę. Jak duże było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam, co dzieje się w środku. Wewnątrz znajdowało się koło 30 osób plus obsługa sklepu. NIKT nie posiadał maseczki, rękawiczek, nikt nie reagował, nie zwracał uwagi, aby zdezynfekować ręce. Pracownicy sklepu byli również bez rękawiczek i masek - relacjonuje nasza Czytelniczka.
- Szybkim krokiem zabrałam wodę oraz landrynki i udałam się do kasy. Stojąc w kolejce zapytałam panią ekspedientkę: czy w Sierakowicach obowiązuje jakieś inne prawo? Chwila ciszy. - Nie, dlaczego Pani pyta?- usłyszałam w odpowiedzi. - Bo w sklepie znajduję się mnóstwo ludzi, a nikt nie ma maseczki - odpowiedziałam. - Aaa., bo wie Pani, ludzie w Sierakowicach nie wierzą w tego wirusa - usłyszałam - opowiada pani Agata.
Warto przypomnieć, że w powiecie kartuskim koronawirusa potwierdzono u 27 osób. Co prawda, 25 z nich wyzdrowiała, ale jak możemy obserwować w innych regionach Polski, wirus szybko się rozprzestrzenia, atakując duże grupy osób.
- Zachowanie tych ludzi było skrajnie nieodpowiedzialne. Ludzie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, bo "na Kaszubach wirusa nie ma". Może i nie ma, ale w każdej chwili może się to zmienić. Między innymi przez tak niebezpieczne postępowanie, nieprzestrzeganie środków ostrożności i lekceważenie sytuacji - podsumowuje nasza Czytelniczka.
Czy to już czas na życie bez koronawirusa? Czy aby nie za szybko zapominamy o zagrażającym życiu patogenie, który dwa miesiące temu zamknął nas wszystkich w domach? Tylko czas pokaże w jakim kierunku będzie rozwijała się epidemia w kraju, w województwie pomorskim i naszym powiecie. Dlatego warto stosować się do zakazów i nakazów, pamiętać o częstym myciu rąk, stosowaniu zasady ograniczonego zaufania i dystansu społecznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Epidemie wymysliliscie Wy dziennikarze i politycy, a ze Kaszubi madrzy to w to nie wierza :)
De.....il
wszyscy wiedzą,że na Kaszubach ten wirus był owszem, ale w styczniu i lutym, kto mial zachorować to zachorował, styczność mieli wszyscy
Dzien dobry,
Wszyscy umrzemy :)
https://www.youtube.com/watch?v=8qCY61zSED4
Pozdrawiam
A tak swoją drogą na trojmiasto.pl jest bardzo podobny artykuł tylko o osobie która ten przerażający widok zastaje w tramwaju. OMG wszyscy zginiemy (
Piękna grafika :*:*
Wolę zarazić sie koronavirusem niż grzybami wdychanymi przez maseczke.
Maseczki teraz w sklepach są obowiązkiem,a gdy wirus szalał przed 16 kwietnia w najlepsze maseczkami i rekawiczkami nikt sie nie przejmował-teraz panika i bulwersacja że bez maseczek ludzie w sklepie,a przed świętami to jak robiliśmy zakupy.Nie dajmy się ogłupić,trzeba do tego podejść troszkę rozważniej i jakoś przeżyjemy.
Zresztą ja też nie wierzę w tego koronawirusa-idę za przykładem pewnego księdza co oficjalnie głosił że "nie można wierzyć w coś czego nie można zobaczyć",chyba logiczne co?
Oczywiście że logiczne ) ja zrobiłem trochę inaczej bo sprawdziłem sobie statystyki zachorowań i zgonów, dostępne bez problemu na oficjalnych stronach. Sprawdzałem statystyki u nas w pl i statystki dla świata i powiem szczerze ze to co się dzieje to jest parodia. Bardziej boję się że zachoruje na raka i umrę niż umrę na tego wirusika, który pojawia się co roku w innej formie ) Pozdrawiam
Poprawka w domach nie zamknął nas korona wirus tylko głupie decyzje polityków,i wasza propaganda strachu. Co to jest za straszny bez obiawowy wirus co tak lubi te choroby współ istniejące ???? Jakoś Skandynawia normalnie funkcjonuje bez tego całego cyrku.
Tępa idiotka, takich się wystrzegam . W Sierakowicach widocznie mądrzy ludzie mają meszkaja i nie e dają sobie kaszy z mózgu robić. Pozdrawiam Sierakowice.
Tępa idiotka, takich się wystrzegam . W Sierakowicach widocznie mądrzy ludzie mają meszkaja i nie e dają sobie kaszy z mózgu robić. Pozdrawiam Sierakowice.
Więc widać gołym okiem że skoro na naszym terenie nikt nie zachorował to pilnowaliśmy się w ryzach obostrzeń.. Więc wszyscy przyjezdni z Wielkich miast niech raczej przestrzegają podstaw ochrony i nie rozniosą tej choroby..
Bo w Polsce dalej jest ciemnogórd i średniowiecze. Efekt tego widać na Wiejskiej z resztą. Porozmawiajcie z tymi co umierają z powodu koronawiursa i ich rodzinami.
Niesamowita historia. Zdradzę wam tajemnicę - w Kauflandzie w Gda też ludzie chodzą bez maseczek. Pani przy kasie powiedziała, że to dlatego, że maseczki nie są już bezwzględnie wymagane, ale ja myślę, że to jakaś teoria spiskowa :D
Pewnie, że nie ma koronawirusa, tylko właśnie ludzie z wysokim Ego mają dużo do powiedzenia i pokazują, że noszą te maseczki i rękawiczki, lubię patrzeć jak się boją i wierzą we wszystko co im każą. A Ja idę bez maseczki i bez rękawiczek. Zawsze były bakterie i wirusy i nikt się nie bał! Niech jeszcze sobie kombinezon ubiorę Ci co się tak boją, bo przecież przez ubranie bakterie też przechodzą ????
Tak to jest z nie douczonymi ludźmi.Większa część mieszkańców Sierakowic to albo budowlańcy albo rolnicy. Tylko busiki w kierunku trójmiasta śmigają,a w nich młodzi po gimnazjum,na więcej wykształcenia sił nie starczyło. Naczytali się w internecie że wirusa nie ma i się tego trzymają. Zapraszam do szpital zakaźnego w Zamościu lub innego,zobaczycie co to a choroba.Najbardziej dziwię się klerowi że tak lekceważą całą sytuację.
To proste. W Sierakowicach panuje gen Januszostwa.Wszyscy czują się mądrzejści od lekarzy, wirusologów, polityków i łatwo wierzą w teorie spiskowe. Powtarzając przy tym błędne informacje na temat rzekomej niskiej śmiertelności czy podobieństwa koronawirusa do grypy. Te bzdury da się zdementować w 5 minut szukając informacji na oficjalnych stronach instytucji odpowiadających za służbę zdrowia w kraju i zagranicą. Dużo Zdrowia dla wszystkich i nie dajcie się Sierakowickim Szurom :D
W żadnym sklepie w Sierakowicach nie widziałam żeby wszyscy chodzili bez maseczek. Zdarzają się pojedyncze osoby. Ale nie żadne 30 osób!
Skrajna nieodpowiedzialność. Zrozumiecie, gdy wy, albo wasza rodzina zachoruje. Wieśniaki w wirusa nie wierzą. Caly świat zamarł, ale oczywiście Sierakowice wiedzą lepiej, nic tylko dzieci robic i 500+ brać :D Dzięki temu, że władze w porę wszystko pozamykali to teraz te wieśniaki mogą się mądrzyć, że wirusa nie ma i cieszyc się, że są zdrowi. Weźcie pomyślcie najpierw ludzie.
Co racja to racja, popieram.
Jak wam mieszczuchom coś się nie podoba to tutaj nie przyjeżdżajcie. Szkoda, że wasze wielkie wykształcenie nie idzie w parze z rozumem i kulturą.
Proponuje pisać artykuły o czymś sensownym, zamiast nadal nakręcać zbędną panikę...
Dobrze powiedziane jak komuś nie pasuje zachowanie mieszkańców Sierakowic to proszę tego wirusa do nas nie przywozić , my jesteśmy zdrowi.
Jestem kaszubka. To są moje strony rodzinne. Rozumiem ich. Na Kaszubach jest dużo katolików. Więc w większości koronują Jezusa,a nie wirusa jak to powiedział KS. Chmielewski. Jestem osobą wykształcona,pracująca poza grancami kraju. Gdy wróciłam do kraju przeszłam kwarantannę i zrobiono mi test z wynikiem ujemnym. Czasem,to kwestia wiary,w świecie jej brak. Czynie posługę,pracę ludziom chorym i nie mam wirusa,tylko Jezusa. Pozdrowienia dla Kaszubów. Sercem jestem z Wami.
Dziwne, że nie narobiła od razu w gacie. Mieszkam w Niemczech i już dawno zapomnieliśmy o wirusie A miasto ma 600tyś ludności. Szczerze mówiąc to nawet nie było specjalnie obostrzeń. Urzędy czynne przez cały czas do ośrodka zdrowia też zawsze można było pójść. O Skandynawii nie wspominając.Tam postąpili najmadrzej. Kto chce niech sie dusi w masce, później choroby układu oddechowego na własne życzenie
Gdyby nie było byłoby super, ale jest. To że nam jak dotąd się pofarcilo to nie znaczy że trzeba kusić los. Wszyscy którzy uważają że wirusa nie ma powinni zobaczyć jak oddycha człowiek z covid pod respirat8rem. Jasne że stosunkowo nieliczni przechodzą wirusa ciężko ale nie robi to na was wrażenia nawet jeżeli wasze głupie zachowanie przyczyni się pośrednio do śmierci nawet jednego człowieka?
Dodatkowo dobry był ten reset życia, szkoda tylko że pokazał że dla większości liczy się tylko kasa fryzjer i paznokcie :/
No i jeszcze bezwzględnie komunia do ust - w końcu ważniejsze jest ego 'prawdziwego' katolika niż to że jest to zachowanie bardzo ryzykowne dla wszystkich których ksiądz komunikuje po 'prawdziwym' katoliku, ale jak zawsze liczyć się 'ja' i 'moje' epidemia tylko to potwierdziła
Jestem ciekaw czy ta wasza czytelniczka jak i wy wszyscy w tej całej redakcji stosujecie sie do tego co nasz kochany rząd narzuca sami robicie sensację w niczego nie zastanawiając się czy komis zaszkodzicie czy nie, aby tylko wyświetlenia sie zgadzaly....ktos chce niech chodzi a kto nie ten nie i tyle, kazdy jest panem swojego życia. Jak kochana czytelniczka widziała że rzekomo nikt się tam do niczego nie stosuje to po co tam wchodziła?? Trzebabylo jechac do następnego sklepu i kupic landryneczki. Moje pytanie do czytelniczki, byłaby Pani taka mądra gdyby miała zapier.......dalac 8-10h w maseczce non stop? A później wydawać zarobiona kase na kremy itp na wykwity na twarzym,hmmm??? Założy maseczke na 10min na wejście do sklepu i wielce mądra....załóż kobieto ja na 8h codziennie przez miesiąc i zobaczysz co na ry....ju bd miala, i wtedy zapier....dalaj do gazetki.!!! A gazetka niech opiszę twoje przygody bo wejścia sie liczą, porażka......
NIEWIEZE CO ZA PATOLOGIA TU PISZE/LUDZIE/JESTEM CIEKAW CO BYSCIE POWIEDZIELI JAK BY ZACHOROWALA WASZA RODZINA MATKA OJCIEC DZIADKOWIE LUB DZIECKO CO MA INNE CHOROBY....TEZ BYSCIE TAK PISALI????LATWO TAK SIE PISZE JAK JEST ZDROWIE,POMYSLCIE O TYCH KTOZY SA NARAZENI NA WIRUSA
J.w dobrze powiedziane. Nic dodać, nic ująć
Wszyscy piszecie o zachowaniu, strachu bądź nie przed wirusem a nikt nie zauważył niekompetencji redaktor. Nie ma takiej choroby jak hiperglikemia !!! to jest po prostu za wysoki poziom glikemii u osoby chorującej na cukrzycę. Jeśli rzekoma Pani miała ten stan i poszła jeszcze kupić landrynki to gratuluję znajomości swojej choroby. Faktycznie musi ona wówczas uważać na wszystkie bakterie i wirusy. Albo ktoś wymyślił cały artykuł albo nie sprawdził podstawowych wiadomości dostępnych dla każdego. Pozdrawiam
Witam . Jestem stałą klienta sklepu i powiem wam że podziwiam kobiety które tam pracują. Jak zaczęła się te wszystkie wymogi w sklepach to oni się do nich stosowali ,stała kobieta i liczyła osoby ,przecierały każdy wózelk , kasy, i itp . A nie którzy klienci robili im problemy i mówili nie miłe słowa. A one pomimo tego wszystkiego dalej chodziły do pracy . Ja będąc na zakupach ok 20 minut nie mogłam wytrzymać A co dopiero ekspedientki 8 godz. A tu przyjeżdża Sb pani z miasta i wchodzi na chwilę do sklepu i robi wielkie halo i zaraz do gazety . A że redakcja nie ma o czym pisać to pisze chociaż o tym.
Wirus nie jest kwestią wiary tylko faktów. To że u nas nie odczuwamy tego tak dotkliwie to kwestia szczęścia. Polecam poczytać statystyki nie z Polski tylko z Hiszpanii gdzie w 2 miesiące zmarło więcej ludzi niż przez cały 2019. O ile świat byłby lepszy gdyby ludzie przestali uważać się za najmądrzejszych w każdej dziedzinie tylko pozwolili pracować ekspertom danej dziedziny.
Jako mieszkaniec Sierakowic potwierdzam, sam chodzę w maseczce ale bywają sklepy gdzie 90% łączenie ze sprzedawcami nie ma maseczki
Wg statystyk średnia umieralności w Hiszpanii wynosi ponad 400 000 osób rocznie. Dane za rok 2016. Ktoś napisał wcześniej , że z powodu koronowirusa zmarło więcej niż w 2019. BZDURA KOMPLETNA. PROSZE POCZYTAC A NIE PISAC GLUPOTY. Pozdrawiam
Bardzo inteligentny ten wirus, podobno panuje w kościołach, a jakimś cudem omija Lidle i Biedronki... Nikt nie słyszał o chorych kasjerkach. Mam bardzo dużo znajomych w Polsce i za granicą, ale jakoś nikt nie zna nikogo chorego na tego wirusa... Wirus jest, to prawda, ale nie jest on śmiertelny. Zabija tylko tych, którzy mają choroby współistniejące, przykre, ale takie osoby umierają również na zwykłą grypę. Sama początkowo się bałam, dezynfekowałam wszystko itd. ale wyszły na jaw różne kłamstwa, np te setki trumien jakie można było zobaczyć w telewizji, pochodziły z zupełnie innego wydarzenia. Sieć 5G poczytajcie... Szczepionki z czipem...
Brawo Sierakowice, a już się bałam ze u nas też wszystkim wyprano mózgi, ale jest dobrze. Kto się boi koronaświrus niech siedzi w domu,
Brawo Sierakowice, a już się bałam ze u nas też wszystkim wyprano mózgi, ale jest dobrze. Kto się boi koronaświrus niech siedzi w domu,
owszem na początku wszyscy byli zastraszeni przez informacje ze świata że umrze 100mln ludzi. Nawet rzady krajów tego się przeraziły, ale wtedy nie było mądrych. W tej chwili Pan premier powinien przyznać się , że zostaliśmy jako naród wprowadzeni w błąd, ale wracamy do normalności .
Tego jak wiemy nie zrobi, będą brnąć usprawiedliwiając podjęte środki ostrożności i dalej szkodzić gospodarce i Polsce.
o widze, ze dzialkowicze w koncu masowo sie ruszyli.
pracuje w takiej smiesznej branzy, ze mam kontak z klientami w ich domach.
nasi, sierakowiczanie oraz inni kaszubi jakos potrafili zrozumiec, kiedy odwolywalem wizyty domowe,
dzialkowicze z 3-miasta wrecz nalegali by do nich przyjechac.
tlumaczenie, ze zalezy mi na swoim zdrowiu i moich najblizszych, dla nich byla niczym, zreszta dalej sie to dzieje. dlatego wole nie zarobic paru pln, ale zyc w miare zdrowo
kaszubi sie potrafili zamknac na koronowirusa, dzialkowicze z 3-miasta maja to w du.ie.
nie od dzis wiadomo, ze najgorszy klient na kszubach to klient z 3-miasta.
mysla tacy, ze przyjada na wies i sprzedawcy specjalnie dla nich beda rezerwowac kolejki i obnizac ceny,
nie bede zdradzac na czym moja dzialalnosc polega, ale przy kazdym zgloszeniu, pierszenstwo maja nasi prawdziwi mieszkancy, urlopowicze musza poczekac.
co do wirusa, nie wiem, nie znam sie, nie widzialem, nie slyszalem, sporo jezdze, wielu klientow odwiedzam, nie tylko z kartuskiego powiatu, nikt z klientow nie zna nikogo zarazonego.
dziwne?? moze, ja staram sie uwazac na wszystko co robie, gorzej bedzie jezeli okaze sie to wielka sciemą. historia władze rozliczy
Do wszystkich nazywających się inteligętami i obrażających wiejskich gospodarzy. Pracuję od kilkunastu lat w służbie zdrowia w Trójmieście, i nie pozwolę się obrażać i nazywać niedouczonym, z tego co mi wiadomo większość ratowników medycznych pochodzi z wiosek i ratuje niedouczonych mieszczuchów którzy nie wiedzią do czego służy młotek. Nie rozumiem dlaczego tak strachliwy ludzie z miast kupują działki i przeprowadzają się do Sierakowice i okolic. Gdyby nie mądrzy i pracowici ludzie z wiosek, miasta by dawno upadły. Przykład to Sierakowice, nie dali sobie zrobić prania mózgu.
I znowu gównoBurza w szklance wody. I bardzo dobrze że nie noszą maseczek!
Po co mają utrudniać sobie niepotrzebnie oddychanie.
Co to z "pandemia (śmiechu warte)" że jest 1 chory ! na cały powiat kartuski,liczący 140 tys.mieszkańców.
Ludzie nie dajmy się zwariować,trzeba zacząć żyć normalnie.
Koronawirusy,grypy,przeziębienia są sezonowe i właśnie ich czas dobiega końca.
Następne zastraszanie społeczeństwa podobno ma nastąpić późną jesienią 2020.
Jak korone z gdanska przytargano na kaszuby.
Pierdolenie o Szopenie.
Ludzie tak panikują a to, że o wiele więcej osób umiera na nowotwór to nikt nic nie mówi. Ludzie nie dajemy się zwariować
gdzie takich panikarzy z cukrzycą sieją?? to jest wstyd ta pani!! Ludzie nie mają elementarnej wiedzy o wirusach, a lekarze sieją strach zamiast dawać ludziom wiedzę, otóż ja chodzę na co dzień z setkami różnymi wirusów i dla mnie to normalny dzień, nie potrzebuje maseczki, bo maseczka nie chroni prze wirusem, ale skóra i układ odpornościowy chroni przed wirusem, tak mówią książki do medycyny, żeby się zakazić, wam media wyprały mózgi, zachowujecie się gorzej niż neandertalczyk. Brawo Sierakowice za mądrą postawę i wiedze medyczną, Tak 3 Mać! I Gońcie tą ciemnotę z dużych miast, którą wychowują media, a nie książki naukowe!
Ciekawe co pozabijalo tech hiszpanow i włochów.... A lodowisko zamienione na prosektorium to tylko prosektorium zamienione na tymczasowe lodowisko .... Kiedys staruszkow wywozilo sie do lasu zeby przejąć spadek - teraz jest łatwiej - wystarczy pochodzić bez maseczki ...
Witam pochodze z sier a mieszkam obecnie w gda. Nie kibicuje zadnej ze stron, nie panikuje z powodu wirusa, ani nie twierdze ze go niema. Na kazda sytuacje mozna przyjzec sie z boku i wyposrodkowac. I zachowac dystans do wszystkiego. Moze i media podkrecaja cala sytuacje ale zawsze tez mozna zachowac zdrowy rozsadek. A nie od razu tylko jedna strona medalu. Podobno jestem w grupie ryzyka bo mam chorobe autoimmunologiczna i biore leki oslabiajace odpornosc. I byc moze przeszedlem wirusa w styczniu mialem typowe obiawy. Ale nic nie wiadomo. A i jestem tez budowlancem z ekipy sierakowickiej. Ale mam tez wyksztalcenie ratownika medycznego. I nie uwazam zebym byl niedouczony. Wrecz przeciwnie mam duza wiedze na temat funkcjonowania organizmu czlowieka i medycyny. I znam duzo budowlancow z wyzszym wyksztalceniem. Wiec uwagi o niedouczonych budowlancach sa nie na miejscu. I zauwazylem ze wiekszosc takich publikacji i komentarzy do nich to tylko pretekst do klotni o podzialow. Pozdrawiam Sierokowiczanin-Gdanszczanin
Wirusy żyją z nami od kiedy istnieje człowiek. Są nam tak samo potrzebne, jak bakterie. Nie ma sie czego bać, jeśli jesteś zdrową osobą. Pewnie dużo osób już dawno go przeszło, nawet nie wiedząc o tym. W końcu W Chinach wirusik krążył od jesieni zeszłego roku, a ludzie normalnie podróżowali i zarażali. W sumie to dobrze, że teraz każdy się zaraża latem. Nabędziemy odporności i zima nam niestraszna. To izolowanie odnosi odwrotny skutek od zamierzonego. Głupotą jest bać się czegoś, na co nie mamy wpływu i żyjemy z tym od początków istnienia.
Powód jest bardzo prosty dla którego nie noszą reka iczek i masecz k, Kaszubi potrafią liczyć i nie dadzą się tak łatwo zmanipulować przez debili którym zależy na zasianiu paniki wśród ludzi, korona wirus jest mniej groźny niż grypa która w tym roku spowodowała większą ilość zgonów na świecie niż covid 19.
Psychoza, która ogarnęła część społeczeństwa jest nie do odwrócenia w rozsądnym czasie. W Polsce nie ma żadnej zwiększonej umieralności, a ludziom ze Śląska i nie tylko wmawia się, że są chorzy bezobjawowo. Bezgraniczna paranoja.
Mnie to przeraża w tym artykule tylko ta kobieta.
Gówniane straszenie. ile za to dostajecie subwencji?
Epidemie wymysliliscie Wy dziennikarze i politycy, a ze Kaszubi madrzy to w to nie wierza :)
De.....il
wszyscy wiedzą,że na Kaszubach ten wirus był owszem, ale w styczniu i lutym, kto mial zachorować to zachorował, styczność mieli wszyscy