Integracyjny piknik pod hasłem przewodnim "Trzeźwo, na wesoło i po kaszubsku" odbył się w Mirachowie już po raz jedenasty. Tegoroczna edycja zabawy na świeżym powietrzu okazała się sukcesem pod każdym względem. Dopisała pogoda, publiczność, a przygotowane przez organizatorów atrakcje sprawiły, że przybyli długo nie mogli rozstać się z mirachowską leśniczówką.
Piknik rozpoczął się paradą zabytkowych pojazdów z Sianowa do mirachowskiej Leśniczówki. W sumie przejechało około 50 motocykli i samochodów. Już na miejscu zabawy, każdy mógł z bliska obejrzeć pojazdy, czy nawet siąść za ich kierownicę.
Poza tą atrakcją, która niewątpliwie przypadła do gustu wielu biesiadnikom, nie brakło też licznych konkursów, czy występów artystycznych. Na scenie można było m.in. podziwiać cheerleaderki z miejscowej szkoły podstawowej oraz dzieci z kaszubskiego zespołu z Mirachowa, które w ten dzień zaliczyły swój sceniczny debiut.
Szczególne powody do radości miały dzieci, na które czekał specjalny program artystyczny w wykonaniu grupy "Bajlandia" z Kościerzyny. Animatorzy niemal przez cały czas trwania imprezy zabawiali najmłodszych ich uczestników.
Sporym zainteresowaniem cieszył się także pokaz ratownictwa technicznego w wykonaniu druhów z jednostki OSP w Mirachowie oraz liczne konkursy zarówno dla dzieci, jak i dorosłych z nagrodami.
Warto odnotować, że przez całą niedzielną zabawę na pikniku nie wypito ani kropli piwa lub innego wyskokowego trunku. Mimo to, piknik udał się wyśmienicie, a uczestnicy udowodnili, że świetnie bawić można się i bez płynnych "wspomagaczy", obecnych na każdym innym festynie.
Anna Lehmann
współpraca: Bartosz Kitowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze