Reklama

Na Węglowej jeszcze trochę pośmierdzi

07/05/2010 14:54
Do nieprzyjemnego fetoru, który unosi się nad rewitalizowanym składowiskiem odpadów przy ul. Węglowej w Kartuzach będzie trzeba przywyknąć. Przynajmniej na jakiś czas. Jak wyjaśnia burmistrz Mirosława Lehman, to efekt uboczny prowadzonych tam prac, który z czasem powinien jednak minąć.

Problem z okropnym zapachem we wschodniej części miasta pojawił się około dwa tygodnie temu. Przy wyższej temperaturze i silnym wietrze swąd dochodził nawet do centrum miasta. Fetor okazał się na tyle uciążliwy, że niektórzy pracownicy przedsiębiorstw znajdujących się przy ulicy Węglowej, a w ślad za nimi także mieszkańcy ul. 3 Maja czy Dworcowej zaczęli narzekać na bóle głowy. Pojawiły się też pytania, czy aby unoszące się nad miastem opary nie są szkodliwe dla zdrowia.

Wszelkie wątpliwości rozwiewa jednak burmistrz miasta, przepraszając za utrudnienia, ale i prosząc o wyrozumiałość.

- Zapewniam, że nikomu to nie zaszkodzi – przekonuje szefowa kartuskiego magistratu. - Trzeba sobie jasno powiedzieć, że nie sadzimy tam chabrów ani róż, tylko prowadzimy rekultywację składowiska odpadów. Niezależnie też od tego czy nam się to podoba czy nie, tego typu inwestycjom zawsze towarzyszą podobne zapachy. Nic na to nie poradzimy – dodaje.

Początkowo wydawało się, że zażeganie „smrodku” to kwestia kilku dni, ale w tej chwili jest już jasne, że nie sposób jednoznacznie wskazać termin, w którym miasto znów będzie mogło zacząć się cieszyć bezwonnym powietrzem. Wiele zależy z pewnością od tego, jak szybko wykonawca upora się z dokończeniem tej wartej prawie cztery miliony złotych inwestycji. Zgodnie z warunkami umowy ma to nastąpić do połowy czerwca.

- Mam nadzieję, że do tego czasu uporamy się z tym problemem, choć myślę, że i tak mamy sporo szczęścia. Najtrudniejsze prace udało się wykonać w okresie zimowym, gdy panował silny mróz i nie było to tak odczuwalne. W przeciwnym razie sytuacja byłaby o wiele gorsza – mówi burmistrz Lehman.

Wygląda więc na to, że w najbliższych dniach (albo i tygodniach) będzie trzeba się jeszcze liczyć z tym, że robiąc głęboki wdech w okolicach ulicy Węglowej, skrzywimy się w grymasie obrzydzenia. Nie powinny też nas niepokoić ciężarówki krążące nieustannie pomiędzy dawnym wysypiskiem, a lasem w okolicach ulicy Słonecznej i Sambora. Samochody te nie pozbywają się bowiem odpadów w pobliskich rowach i polanach, a podążają do oczyszczalni ścieków w Grzybnie. Jak zapewniają urzędnicy, wszystkie prace postępują zgodnie z przyjętą procedurą i technologią, a śmierdzący problem powinien zginąć wraz z zamknięciem tematu „rozbrajania” ekologicznej bomby, która przez lata realnie zagrażała całemu miastu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ataker - niezalogowany 2010-05-08 18:22:36

    "wszystkie prace postępują zgodnie z przyjętą procedurą i technologią," Moim zdaniem np.utrzymanie drogi węglowej w trakcie przeprowadzanych tam prac pozostawia bardzo dużo do życzenia.Czasami jadąc tą drogą mam wrażenie że powinienem się zaopatrzyć w amfibie czy chociażby wóz terenowy:/nie mówiąc o fatalnej nawierzchni nawet tej remontowanej w zeszłym roku.Świetnie że coś się dzieje i idzie ku lepszemu jednak czasem mam wątpliwości czy naprawdę wszystko jest tak jak być powinno i lepiej nie można było. Tak mieszkańcy Kartuz i okolic są wyrozumiali i nie pozostaje nic innego jak tylko dziękować srogiej zimie i spóźniającemu się latu bo aż strach pomyśleć jak mogło by nas to nieszczęsne wysypisko jeszcze bardziej doświadczyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Misia_swojego_misia - niezalogowany 2010-05-07 19:16:35

    Racja.. Smród czuć nie tylko w wysokiej temperaturze.. Wtedy to już w ogóle jest makasra, ale na co dzień to też czuć i nie tylko w samym centrum pod Biedronką ; P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rosomak - niezalogowany 2010-05-07 18:17:15

    rano nawet w okolicach urzedu gminy bylo czuc smrodek... ale to moze nie z wysypiska :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości