Reklama

Nie tylko logopeda – dlaczego mowa dziecka zależy od wielu specjalistów? Wywiad z Justyną Tomaszewską

19/05/2025 19:16

Opóźniony rozwój mowy, dyslalia, a nawet afazja – to jedne z najczęstszych trudności, z jakimi mierzą się dzieci już od najmłodszych lat. Jak je rozpoznać? Kiedy warto udać się do logopedy i czy da się pomóc dziecku jeszcze zanim trafi do przedszkola? Na te i wiele innych pytań odpowiedziała Justyna Tomaszewska, neurologopeda logopeda pracująca na co dzień z dziećmi w wieku przedszkolnym. Rozmawiamy o wczesnych objawach, roli rodziców w terapii, współpracy ze specjalistami oraz o tym, że nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie ćwiczeń logopedycznych.

Jakie są najczęstsze wady wymowy u dzieci i kiedy pojawiają się pierwsze objawy?

Najczęściej występuje opóźniony rozwój mowy. Może mieć różne przyczyny, ale w przedszkolu najczęściej spotykam tzw. samoistny opóźniony rozwój mowy. Dużo jest również przypadków dyslalii - często wielorakiej, czyli np. seplenienia połączonego z innymi zniekształceniami głosek. Zdarzają się także dzieci z afazją, choć rzadziej. Pierwsze sygnały można zauważyć już w wieku niemowlęcym - poprzez ocenę budowy twarzoczaszki, napięcia mięśniowego, wędzidełka podjęzykowego oraz funkcji prymarnych, takich jak oddychanie, połykanie czy żucie. Warto zasięgnąć opinii logopedy już wtedy, gdy coś niepokoi rodziców – nie trzeba czekać do rozpoczęcia edukacji w przedszkolu. Dodatkowo warto skonsultować się także z terapeutą integracji sensorycznej czy dietetykiem. Zaburzenia integracji sensorycznej mogą wpływać na rozwój mowy, podobnie jak wybiórczość pokarmowa – dzieci preferujące papkowate pokarmy często nie ćwiczą odpowiednio aparatu artykulacyjnego, co może hamować prawidłowy rozwój mowy.

Reklama

Na jakie objawy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę?

W okresie wczesnodziecięcym należy obserwować napięcie mięśniowe w obrębie twarzy oraz funkcje takie jak oddychanie, połykanie, gryzienie i żucie. W późniejszym czasie – tempo przyswajania słownictwa i to, czy mowa rozwija się adekwatnie do wieku dziecka. Jeśli pojawiają się wątpliwości, zawsze warto udać się do logopedy.

Kiedy dziecko powinno zacząć mówić pierwsze zdania? W jakim wieku brak mowy powinien nas niepokoić?

Już brak głużenia czy gaworzenia to sygnał alarmowy. Jeśli te etapy się opóźniają, warto jak najszybciej skonsultować się ze specjalistą. Dziecko powinno zacząć łączyć wyrazy w proste zdania około drugiego roku życia.

Reklama

Czy warto udać się do logopedy „na wszelki wypadek”?

Zdecydowanie tak. Jeśli rodzic coś zauważa, czuje, że rozwój nie przebiega prawidłowo – warto działać. Im szybciej zaczniemy terapię, tym większa szansa na szybkie efekty.

Czy są ćwiczenia, które rodzic może wykonywać samodzielnie z dzieckiem?

Nie polecam ogólnych ćwiczeń bez konsultacji. Każde dziecko ma inne potrzeby, dlatego zestaw ćwiczeń powinien być dobrany indywidualnie przez specjalistę. Niestety, ćwiczenia znalezione w internecie często nie są dopasowane do problemu dziecka i mogą przynieść więcej szkody niż pożytku, opóźniając skuteczną terapię.

Reklama

Jak długo trzeba ćwiczyć, aby zobaczyć efekty?

To zależy od rodzaju i stopnia zaburzenia. Czasem już po dwóch miesiącach są widoczne efekty, ale niekiedy terapia trwa nawet kilka lat. Ważna jest także współpraca z innymi specjalistami – laryngologiem, foniatrą, ortodontą czy fizjoterapeutą. Zaburzenia mowy rzadko występują samodzielnie, często są powiązane z innymi trudnościami.

Czy bywa, że dziecko nie mówi, bo się wstydzi?

Tak, zdarza się. Czasem dziecko mówi tylko w obecności wybranych osób, np. rodziców, ale milczy w innych sytuacjach – to może być tzw. mutyzm wybiórczy. W takich przypadkach konieczna jest współpraca z psychologiem. Często jednak to właśnie wada wymowy jest pierwotną przyczyną wstydu – zwłaszcza u starszych przedszkolaków, którzy są już świadomi, że mogą być niezrozumiani.

Reklama

Jak w takich przypadkach pomóc dziecku?

Najważniejsze jest podjęcie terapii i stosowanie się do zaleceń logopedy. Jeśli problem ma podłoże emocjonalne, warto skonsultować się także z psychologiem.

Jakie inne czynniki mogą być przyczyną problemów z mową?

To mogą być np. zaburzenia słuchu, niskie lub wzmożone napięcie mięśniowe – wtedy potrzebna jest konsultacja z fizjoterapeutą. Częste są też problemy ortodontyczne czy skrócone wędzidełko. Jeśli dziecko w wieku pięciu lat mówi tylko pojedyncze słowa, warto także skonsultować się z neurologiem - mogą to być np. zaburzenia o podłożu neurologicznym, jak afazja.

Reklama

Czy może być za późno na rozpoczęcie terapii?

Nie, nie ma czegoś takiego jak „za późno”. Nawet osoby dorosłe mogą skorzystać z terapii logopedycznej i poprawić wymowę - np. wyeliminować seplenienie czy nieprawidłową artykulację głosek. Oczywiście, im wcześniej zaczniemy, tym efekty pojawią się szybciej. Ale logopeda może pomóc w każdym wieku - pod warunkiem, że osoba ćwiczy regularnie i stosuje się do zaleceń.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/05/2025 12:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości