Reklama

"Niedorzeczność ściga się z absurdem" - tajemniczy radny odpowiada ws. zjazdu do Gaju

- Niedorzeczność ściga się z absurdem. W oficjalnym komunikacie kartuskiego urzędu pojawiają się nie wiadomo skąd informację o dziesiątkach wyciętych drzew, anonimowych mieszkańcach wysyłających sygnały do urzędu, nielegalnej zbiórce danych osobowych, betonowym zjeździe do gaju, niekorzystnym obrazie urzędu i rady. Tymczasem tekst petycji nie zawiera żadnej z wyżej wymienionych informacji - odpowiada radny Andrzej Pryczkowski na ostatni tekst zamieszczony na stronie Urzędu Miejskiego w Kartuzach o pewnym radnym, który chce zbudować betonowy zjazd do Gaju.

Jak poinformował na swojej stronie Urząd Miejski w Kartuzach, do magistratu miały docierać sygnały od mieszkańców zaniepokojonych działalnością jednego z radnych, który na terenie Gaju Świętopełka. Miał on zbierać dane osobowe oraz podpisy spacerowiczów, informując mieszkańców oraz turystów, że gmina Kartuzy nie chce zrealizować inwestycji budowy betonowego zjazdu do Gaju z ul. Ignacego Krasickiego, tym samym przedstawiając w niekorzystnym świetle nie tylko kartuski urząd, lecz też całą Radę Miejską.

Reklama

"Tajemniczy radny" Andrzej Pryczkowski postanowił odpowiedzieć kartuskiemu magistratowi. Poniżej przedstawiamy jego stanowisko:

"Dziwne i coraz bardziej irracjonalne teksty na oficjalnym komunikatorze naszego urzędu już dawno przestały zaskakiwać. Ale na ten tekst proszę zwrócić uwagę szczególną. Niedorzeczność ściga się z absurdem. Pojawiają się w nim nie wiadomo skąd informację o dziesiątkach wyciętych drzew, anonimowych mieszkańcach wysyłających sygnały do urzędu, nielegalnej zbiórce danych osobowych, betonowym zjeździe do gaju, niekorzystnym obrazie urzędu i rady. Tymczasem tekst petycji nie zawiera żadnej z wyżej wymienionych informacji i jest następującej treści:

Reklama

- Lista osób popierających petycję w sprawie przebudowy zejścia łączącego ulicę I. Krasickiego z Aleją Filozofów/Gajem Świętopełka. Istniejące obecnie schody należy uzupełnić ciągiem komunikacyjnym w formie równi pochyłej umożliwiającej wjazd wózków i rowerów zgodnie z tradycyjnym zejściem funkcjonującym tam od lat.

To tylko tyle i aż tyle. Co ciekawe pod zacytowaną petycją w bardzo krótkim czasie podpisało się ponad 200 osób, które z entuzjazmem i z zrozumieniem odniosły się do niej. Bo tak naprawdę chodzi o zwykły kawałek ścieżki długości 22- 24 metrów, którą tradycyjnie poruszali się mieszkańcy.

Reklama

Oczywiście w odwrotny sposób od mieszkańców, nie znając jeszcze treści petycji i ilości zebranych podpisów reaguje nasz magistrat. Aby zniweczyć inicjatywę obywatelską zasłania się zachowaniem wartości kulturowych, historycznych, przestrzennych i krajobrazowych, co jest zaskakujące bo ten sam urząd wykonał asfaltową ścieżkę przez całą Aleję Filozofów i oczywiście nie nastąpiło naruszenie żadnych wymienionych wartości. Przedstawione przez urząd fakty to jego własna twórczość w żadnym przypadku nie mająca potwierdzenia w petycji. Co jest celem tego działania? Czy zdyskredytowanie radnego czy też udowodnieniem mieszkańcom, że z ich zdaniem nikt nie musi się liczyć."

fot. Andrzej Pryczkowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Równia - niezalogowany 2021-05-28 08:55:35

    Tradycyjna równia pochyła to cały ten urząd i jego podejście do ekologii , tak samo jak pomysły radnego. Co do wycinki drzew w gaju to kwestia bezsprzeczna że zastały wycięte oraz skandalicznie przycięte. Ograniczenie dostępu do jeziora przez paskudne barierki też tragicznie wpływają na krajobraz , zaś nawierzchnia asfaltowa jest najbardziej szkodliwa na drzew które już zaczynają usychać (można było zrobić to na kilka różnych sposobów nie degradujących środowisko a jednocześnie podnoszących walory krajobrazowe gaju, no ale po co? ) Zaplanujcie jakieś ładne zejście byle nie betonowe. Amfiteatr został zniszczony, drzewa u góry wycięte . Gaj to świetny przykład jak można zohydzić to co było naturalnie piękne. Proponuje drzewa w swoich psychiatry sadach i kosić kwiaty w ogrodach sadząc trawę i wylewając beton i asfalt. Zostawcie te zielone miejsca w spokoju i nic już nie udoskonalajcie a Urząd który nagle zasłania się troską o drzewa to czysta hipokryzja .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2021-05-28 09:38:54

    Pryczk zajmij się poważnymi sprawami ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ADAM - niezalogowany 2021-05-28 09:50:35

    Tak na spokojnie weź i przeczytaj Swój tekst ze zrozumieniem a następnie wejdź do gaju sprawdź drzewostan większość staruch buków jest wstanie agonalnym. A skoro jesteś lekko złośliwy więc mam radę .Jeżeli postukasz w spróchniały pień drzewa to odgłos może być podobny jakbyś postukał się we własna głowę .W drodze eksperymentu postukaj się w głowę w domu efekt będzie taki sam a zaoszczędzisz drogi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości