Po raz pierwszy KGW w Niestępowie zorganizowało imprezę z ziemniakami w roli głównej. Zaproszono przedstawicielki kół działających na terenie żukowskiej gminy, a także gości z Kociewia i gminy Puck. Na stołach pojawiły się smakowite potrawy. Wszystko okraszone było wspólnym śpiewaniem i konkursami.
Na premierową imprezę przygotowano m. in. kopytka, pierogi ruskie, ziemniaki z cacykami, rogaliki, ślimaczki. Były też dania mięsne, rybne i różne rodzaje ciast. Menu uzupełniały kulinarne prezenty przywiezione przez gości.
- Wiele razy słyszałam o Dniu Ziemniaka, doszłam więc do wniosku, że u nas też może odbyć się taka impreza - powiedziała pomysłodawczyni Urszula Sobiecka, przewodnicząca niestępowskiego KGW. - Zaprosiliśmy z tej okazji nasze koleżanki z innych kół z naszej gminy oraz z KGW w Pucku oraz z Kociewia. Goszczące u nas panie spoza gminy poznałyśmy podczas XVII Zjazdu KGW w Gdańsku. Myślę już o kolejnym Dniu Ziemniaka, na który będę chciała zaprosić jeszcze więcej kół. Takie spotkanie to świetna okazja do integracji i poznawania siebie nawzajem.
Swoją radość z otrzymanego zaproszenia wyraziła Grażyna Gliniecka, przewodnicząca KGW w Karolewie (gm. Zblewo). Powiedziała też, że jadąc do Niestępowa, zachwycała się urokliwymi miejscami Kaszub. Przewinął się osobisty wątek, kiedy wyznała, że jej dziadkowie byli Kaszubami.
Regina Kwidzińska, przewodnicząca gminno - powiatowego KGW w Pucku przyznała, że tę część Kaszub jest jej mało znana, więc podróż do Niestępowa, a przejechała ponad 60 kilometrów, przy okazji była wycieczką krajoznawczą.
- Takie spotkania to dla nas święto - powiedziała nasza rozmówczyni. - Ciągle jesteśmy w biegu, a dzisiejsza impreza to dla nas chwila relaksu, okazja do wymiany opinii, pochwalenia się swoją działalnością i to co najważniejsze - bezpośredni kontakt z człowiekiem, którego nic nie zastąpi. Spotkanie daje możliwość zapominania o swoich troskach, kłopotach i… chorobach.
Podczas spotkania panie śpiewały piosenki kaszubskie i kociewskie. Brały udział w konkursach, np. na najdłuższy obierek, który wygrała Danuta Funk, przewodnicząca KGW w Darzlubiu. Cztery panie stanęły do rywalizacji w rzucie ziemniaków do wiadra. Zwyciężczyniami zostały wszystkie zawodniczki, bo jak stwierdziła prowadząca konkurs: kobiety są wszystkie równe.
Wszystkim uczestniczkom impreza wyjątkowo przypadła do gustu, a z zapowiedzi Urszuli Sobieckiej można wnioskować, że stanie się ona smaczną tradycją Niestępowa.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze