Światło dzienne ujrzała płyta Edmunda Lewańczyka - „Tatczëzna”. Znany wodzirej kaszubski dał się na niej poznać jako śpiewak oraz autor tekstów i muzyki. Nieskomplikowana harmonia i powtarzające się zwroty melodii sprawiają, że muzyka ta jest łatwo przyswajalna dla ucha.
Siedemnaście utworów utrzymane jest w tonacji sentymentalno-biesiadnej, przywodzącej na myśl niemieckie „heimat-melodie”.
Przewodnik Edmund Lewańczyk udaje się w muzyczną wędrówkę po swej małej ojczyźnie, jak mówi w „Pòwitaniu” - „razem z mòjimi drëchami, karnem „Redzanie” z Redë”.
Redzianie potrafią zauroczyć mormorandem oraz rubatem i glissandami wszelkich odmian. Podążają w tym za swym kierownikiem artystycznym, który obok udanych solowych popisów, okrasza brzmienie zespołu swoim tenorem, dośpiewując kolejne głosy. Zaskakujące momentami zrywanie frazy, swingująco-synkopujące współgranie akcentów muzycznych i słownych sprawiają, że płyta staje się jedyną w swoim rodzaju. Swojskie „blue note” oraz nacechowane pewną niepewnością wejścia śpiewających i grających budują klimat bardziej dla jazzowej improwizacji.
Melodie płyną i niczym strumień wody raz przeradzają się w rzekę ze swym „forte”, to znów cichną potokiem, by znienacka znowu uderzyć kaskadą dźwięków. Wątłe instrumentarium (dwa akordeony, tuba i diabelskie skrzypce), zapewnia jednak muzykującym wystarczającą płaszczyznę do ekspozycji śpiewu. Zwłaszcza tuba w tym zalewie tonów wprowadza jakże potrzebny charakter.
Poetyka pieśni Lewańczyka przypomina nieco w swej konstrukcji i słownictwie wcześniejsze dokonania Korneliusza i Witolda Trederów, z kaszubskiej rodziny muzycznej również przyznającej się do związków z Żukowem.
Ta płyta jest owocem kilkuletniej współpracy żukowianina z „Redzanami” i zasługuje na swoje osobne miejsce na półce naszej kaszubskiej muzycznej szafy.
Przez skromność zapewne nie wskazano producenta i wydawcy tego dzieła, które z pewnością często gościć będzie podczas grillowania, pikników i festynów w każdym zakątku Kaszub.
Tomasz Fopke
oprac. M
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze