W czwartek o godzinie 18. zawyją strażackie syreny zarówno w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. W ten sposób strażacka brać upamiętni zmarłego tragicznie strażaka Krystiana Dułaka z Sierakowic. Ratownika, który zginął podczas akcji gaśniczej w Kawlach.
To wspólna inicjatywa zarówno funkcjonariuszy, jak i strażaków-ochotników.
- W związku z tragiczną informacją o śmierci strażaka ochotnika z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach oraz prośbą Związku Ochotniczej Straży Pożarnej RP, apelujemy o uczczenie pamięci Zmarłego. Dziś, 21 sierpnia 2025 r., o godz. 18:00, we wszystkich jednostkach PSP włączmy sygnały świetlno-dźwiękowe, aby wspólnie oddać hołd druhowi, który odszedł na wieczną służbę. Zachęcamy również jednostki OSP do włączenia się w akcję i uczczenia pamięci Zmarłego w ten szczególny sposób. Jego poświęcenie, odwaga i służba na rzecz innych pozostaną w naszej pamięci na zawsze - informuje Państwowa Straż Pożarna.
Reklama
- Dziś, 21 sierpnia 2025 r. o godzinie 18:00, cała strażacka brać – niezależnie od tego, czy pełnimy służbę w OSP czy PSP – gromadzi się w swoich jednostkach, aby oddać hołd naszemu zmarłemu druhowi z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach. Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy tragiczną wiadomość, że podczas przeszukania pogorzeliska hali w Kawlach (woj. pomorskie) odnaleziono ciało strażaka-ochotnika, który zginął w trakcie prowadzonych działań ratowniczo-gaśniczych. Pożar zakładu produkcyjnego wybuchł w środę, 13 sierpnia 2025 r. Prosimy wszystkie jednostki o uczczenie pamięci Druha poprzez uruchomienie syreny sygnałem ciągłym przez jedną minutę, włączenie sygnałów świetlno-dźwiękowych w pojazdach ratowniczych. Niech ten wspólny gest będzie symbolem naszej jedności, szacunku i pamięci o Druhu, który oddał życie, niosąc pomoc innym. Cześć Jego Pamięci - podaje z kolei Związek OSP RP.
Akcja poszukiwawcza zakończyła się w środowe popołudnie. W tydzień po wybuchu pożaru.
Dodajmy, że jeszcze przedpołudniem odbyła się konferencja prasowa, podczas której kierownictwo Państwowej Straży Pożarnej opowiedziało o tym, jak trudne były działania w Kawlach, począwszy od pierwszej fazy akcji gaśniczej, po kolejne dni działań ratowniczo-poszukiwawczych.
Działania w ostatnich dniach skupiały się na dwóch celach – odnalezieniu ciała zaginionego ratownika i sukcesywnym usuwaniu ogromnych ilości materiału popożarniczego, które wciąż zalegają we wnętrzu zniszczonej hali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze