Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielne popołudnie nad jeziorem Sumino w Ogonkach (gm. Sulęczyno). W akwenie tonął 27-letni mężczyzna. Mimo szybkiej akcji ratowniczej, wydobycia go na brzeg i podjętej akcji reanimacyjnej, nie udało się przywrócić mężczyźnie funkcji życiowych.
Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 18. To wówczas 27-latek poszedł popływać i nie wypłynął już z akwenu. Mimo szybkiej akcji ratowniczej, wydobycia go na brzeg i podjętej akcji reanimacyjnej, nie udało się przywrócić mężczyźnie funkcji życiowych.
Dodajmy, że w tym samym czasie trwała akcja ratownicza nad jeziorem Gałęźnym w Kościerzynie. 19-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego wszedł do jeziora, by się wykąpać, w którymś momencie stracono go z oczu i zaczęła się akcja poszukiwawcza. Mężczyzna został wyciągnięty na brzeg, jednak pomimo długiej akcji reanimacyjnej 19-latek zmarł.
Aktualizacja - poniedziałek, godz. 10.30
- W niedzielę po godzinie 17:00 oficer dyżurny kartuskiej komendy odebrał zgłoszenie o utonięciu mężczyzny do którego doszło nad jeziorem w miejscowości Ogonki. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci oraz służby ratownicze. Funkcjonariusze pracujący na miejscu wstępnie ustalili, że 27-latek nad jeziorem przebywał w towarzystwie znajomych, którzy zauważyli jego zniknięcie pod taflą wody. Na pomoc było już za późno. Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali oględziny oraz przesłuchali świadków. Wstępne ustalenia wykluczają, aby do śmierci 27-latka przyczyniły się osoby trzecie. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Kartuzach - informuje sierż. Aldona Domaszk, rzecznik kartuskiej policji.
Reklama
Policjanci apelują o ostrożność i przypominają zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą:
Policjanci apelują i przypominają, że woda to żywioł przed którym należy czuć respekt!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze