Nawet do czterech i pół roku więzienia grozi 19-latkowi, który w niedzielę jadąc w stanie nietrzeźwości potrącił dwóch mężczyzn w Paczewie. Jak informuje kartuska prokuratura, przyznał się on do zarzucanych mu czynów i chce dobrowolnie poddać się karze.
W niedzielę około godziny 20., w Paczewie (gmina Sierakowice) doszło do groźnego wypadku. Jak informowała p.o. rzecznika kartuskiej komendy policji, Magdalena Formela, 19-latek jadąc fordem fiestą w kierunku Sierakowic na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, po czym wjechał na chodnik i potrącił dwóch mężczyzn: 23- i 57-latka. Obaj trafili do szpitala.
Po przebadaniu kierującego fordem 19-latka z powiatu kartuskiego okazało się, że miał on wydychanym powietrzu ponad 2,1 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, zabrano mu też prawno jazdy.
Jak informuje prokurator Anna Grzech z kartuskiej prokuratury rejonowej, 19-latek usłyszał już dwa zarzuty: spowodowania wypadku oraz kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
- Z opinii biegłego wynika, że na dzień dzisiejszy pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała naruszających prawidłowe funkcjonowanie czynności ciała na czas powyżej siedmiu dni, ale nie spowodowały one trwałego uszczerbku na zdrowiu - tłumaczy prokurator, Anna Grzech.
Jak dodaje, 19-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Łącznie grozi mu kara pozbawienia wolności do czterech i pół roku.
Wobec mężczyzny zastosowano dozór policyjny, poręcznie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze