Pierwszy dzień długiego majowego weekendu uczniowie Szkoły Podstawowej w Wilanowie ze swoimi rodzicami, rodzeństwem oraz członkami Stowarzyszenia Tacy Sami z Przodkowa postanowili spędzić patriotycznie. W ramach społecznego projektu "Szkoła bez przemocy" udali się do obozu koncentracyjnego Stutthof, gdzie oddali hołd ludziom pomordowanym przez hitlerowskich oprawców.
Uczniowie złożyli kwiaty i zapalili znicz w krematorium, gdzie zniszczono mnóstwo istnień ludzkich. Uczestnicy wyjazdu ujrzeli na własne oczy, jak ludzie łamali prawa innych osób. Zobaczyli miejsce bardzo związane z okolicami Przodkowa i Pomieczyna, przez które w 1945 roku przebiegała trasa "marszu śmierci".
Dzieci i ich rodziny znają historię obozu, ale nigdy nie były w Stutthof, skąd wyruszyli więźniowie, których mogiły znajdują się w wielu miejscowościach Pomorza. Dopełnieniem całego spotkania z historią były filmy dokumentalne, ukazujące pierwsze dni wyzwolonego obozu.
Był to kolejny wyjazd w ramach programu "Szkoła bez przemocy". W sobotę 25 kwietnia br. uczniowie zwiedzili także Malbork, gdzie poznawali historię Zakonu Krzyżackiego. Te dwa wyjazdy miały uczestników projektu zapoznać z prawem człowieka do wolności oraz pojęciami tolerancji i nietolerancji.
Beata Ludwichowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze