Reklama

Pielęgniarka i lekarka są winne śmierci półrocznego Dawidka? Będą uzupełniane zarzuty...

15/07/2008 11:37
Do Prokuratury Rejonowej w Kartuzach trafiła kolejna opinia biegłego kardiologa, potwierdzająca wcześniejsze zarzuty postawione lekarce z NZOZ "Kaszuby" w Kartuzach oraz pielęgniarce ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Kartuzach. Jak poinformowała Hanna Puzdrowska, zastępca prokuratora rejonowego w Kartuzach, wkrótce zarzuty zostaną uzupełnione. Na koniec lipca zaplanowano przesłuchania.

- Przyszła opinia biegłej kardiolog w zakresie pediatry, według której istnieje bezpośredni związek między nieudzieleniem pomocy przez lekarkę i pielęgniarkę, a zgonem dziecka - powiedziała Hanna Puzdrowska. - Zachowanie tych pań było niezgodne z regulaminem praktyki lekarskiej.

Obecnie Prokuratura Rejonowa w Kartuzach uzupełnia zarzuty postawione obu paniom. Na koniec lipca zaplanowane są kolejne przesłuchania w sprawie śmierci półrocznego Dawidka.

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 4 marca. Michalina S. z Koloni, matka półrocznego Dawidka, udała się z chorym synkiem do NZOZ Centrum Medyczne Kaszuby w Kartuzach. Przyjmujący je lekarz stwierdził ciężki stan dziecka i polecił matce udać się z chłopczykiem do kartuskiego szpitala. Tam z izby przyjęć skierowano je do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR), gdzie dziecka nie zbadał żaden lekarz, gdyż matka usłyszała od pielęgniarki, że ma się udać najpierw do lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie.

Matka wraz z dzieckiem pojechała do GOZ-u w Sierakowicach. Tam natychmiast wezwano karetkę z Kartuz. Było już jednak za późno i Dawidek zmarł.

Aż dwa miesiące trzeba było czekać na opinię biegłego z Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku. Okazało się, że Dawidek był bardzo schorowany, między innymi miał ostrą sercopochodną niewydolność krążenia oraz wrodzoną wadę układu krążenia w postaci zwężonej aorty.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Henryka Antczak - niezalogowany 2008-07-20 10:04:10

    Przez głupie świstki nie możemy dopuścić do do umierania. Jakiej pomocy mogła udzielić lekarka z przychodni poza oceną, ze chłpopczyk był bardzo chory i polecić szpital co zresztą uczyniła! O pilnym przyjęciu do szpitala nie decydują chyba pielęgniarki są tylko osobami pierwszego kontaktu, że obowiązują papierowe procedury to wiemy liczy się"szlachetne zdrowie"=.na chodzie na nim można zarobić, każdy papier ma swoją cenę=sztuki i kontrakty. Zdrowia i życia nie można zakontraktować,tak jak kiedyś tucznika. Chory system braku niewydolnej finansowo służby zdrowia przeszło , pół wieku po wojnie,wpatrzony tylko na zyski chyba celowo i kompleksowo nie naprawiony [=nigdy] ,jest bezpośrednim sprawcą tej śmierci, lekarka czy też pielęgniarka???...to ofiary pośrednie!...pielęgniarka przecież nie powiedziała że dziecka nie przyjmie tylko musi być papier, który znowu...ją chronił !...lekarka powiedziała i zdiagnozowała stan dziecka jako ciężki. Czyste procedury i mokra robota! Czy w burdelu jest ktoś odpowiedzialny za burdel no nie =Wszyscy albo nikt, po prostu się godzą na ten stan rzeczy! My mamy tego burdelu[mam na myśli, ułomny system} po prostu dość. Winnym jest ten burdel. ...no cóż w tym rzekomym państwie prawa kogoś trzeba ukarać, jest ich wielu twórcy tego systemu. No tak!....Sąd tak nie powie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2008-07-16 14:08:57

    o czym tu wogle mowa, przecież każdy wie i jest masę przykładów na to że w tym szpitalu są koniowały a nie lekarze. Pomijam fakt że tam każdy wyżej sra niż może, a pielęgniarki to maja na wszystko czas.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    antekbosy - niezalogowany 2008-07-16 13:52:31

    bo w/g mnie jakas wine ponosi rowniez...dura lex sed lex...wy patrzycie na te sprawe emocjonalnie a ja pod katem prawa...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości