Reklama

Pierszczewo. 54-latek skazany za znęcanie się nad psami

Pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, dwuletni zakaz posiadania psów i 1.500 zł na rzecz gdyńskiego OTOZ Animals - taki wyrok usłyszał Stanisław G. z Pierszczewa. Mężczyzna znęcał się nad dwoma bernardynami, trzymał je bez dostępu wody i na krótkim łańcuchu, co doprowadziło do śmierci jednego z nich.

Cała sprawa rozpoczęła się od anonimowego zgłoszenia o martwym i dramatycznie zaniedbanym psie w Pierszczewie, które otrzymał gdyński OTOZ Animals. Dwóch przedstawicieli "animalsów" udało się na miejsce zdarzenia, gdzie zastali zwłoki bernardyna w stanie zaawansowanego rozkładu, a także wychudzoną 9-miesięczną suczkę.

OTOZ Animals z Gdyni otrzymała anonimowe zgłoszenie o martwym psie i zabiedzonym drugim psie w Pierszczewie. Zwrócono się do policji o sprawdzenie stanu faktycznego. Funkcjonariusze potwierdzili treść zgłoszenia. Dwóch przedstawicieli OTOZ Animals udało się na miejsce - zastali zwłoki psa w typie bernardyna w stanie zaawansowanego rozkładu oraz około 9-miesięczną sukę, także w typie bernardyna.

Samica bernardyna była uwiązana na metrowym łańcuchu, bez dostępu do wody, właściciel karmił ją odpadami zwierzęcymi nienadającymi się do konsumpcji.

Podczas kontroli 54-letni właściciel psów tłumaczył, zwierzę jeszcze niedawno żyło i było pod opieką weterynarza. Policja wezwała na miejsce weterynarza urzędowego, który stwierdził, że zwłoki psa są w stanie rozkładu od około dwóch tygodni, co uniemożliwia przeprowadzenie sekcji zwłok w celu ustalenia przyczyny zgonu. Drugiego mocno zaniedbanego i zarobaczonego psa "animalsi" zabrali do swojej siedziby.

Wyrok sądowy potwierdził, że Stanisław G.od połowy sierpnia do 8 września ubiegłego roku znęcał się nad dwoma psami. Jego postępowanie doprowadziło do śmierci jednego bernardyna i drastycznego zaniedbania drugiego

Jak podaje Dziennik Bałtycki, Sąd Rejonowy w Kartuzach przychylił się do wniosku o wydanie wyroku bez przeprowadzenia rozprawy i uznał 54-latka winnym zarzucanych mu czynów. Mężczyzna został skazany na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, nałożono na niego także 2-letni zakaz posiadania psów.

Przedstawiciele OTOZ Animals objęli kontrolą drugie gospodarstwo mężczyzny, w którym także przebywały dwa bernardyny. Właściciel dobrowolnie zrzekł się praw własności zwierząt na rzecz OTOZ Animals. Przeszły one rehabilitację i zostały wydane do adopcji.

źródło: Dziennik Bałtycki
oprac. MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Predator - niezalogowany 2015-03-19 12:51:54

    A tobie nawet długi łańcuch nie pomaga ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gutek - niezalogowany 2015-03-19 08:27:11

    a ty najwyraźniej z niego uciekłeś. @Predator:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Predator - niezalogowany 2015-03-18 15:26:32

    Gutek, twoje miejsce jest chyba w psychiatryku ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości