Reklama

Pierwszy tegoroczny koncert Żukowskiego Lata Muzycznego

Po raz jedenasty na dziedzińcu ponorbetańskiego kościoła pw. WNMP w Żukowie odbył się pierwszy tegoroczny koncert Żukowskiego Lata Muzycznego. Kolejną dekadę żukowskiego festiwalu rozpoczął koncert zespołu Kroke. W ponad godzinnym niedzielnym występem krakowscy artyści zaprezentowali Muzykę Świata. Oficjalnego otwarcia imprezy dokonali: burmistrz żukowskiej gminy Wojciech Kankowski i ks. Krzysztof Sagan, proboszcz parafii pw. WNMP w Żukowie.

Przez dziesięć lat odbyło się 45 koncertów, a na scenie wystąpiło kilkuset wykonawców. Wśród nich były znane nazwiska, jak również młodzi artyści, którzy są dopiero na początku swej muzycznej kariery. Występowali zarówno artyści zagraniczni m.in. z Rosji, Ukrainy, Białorusi i Niemiec, jak również mieszkańcy gminy Żukowo. Żukowskie Lato Muzyczne uznaje się za jedną z flagowych imprez w żukowskiej gminie.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że po raz jedenasty możemy zaprosić państwa na koncerty Żukowskiego Lata Muzycznego, tym bardziej, że jeszcze dwa miesiące temu organizacja tego festiwalu stała pod dużym znakiem zapytania ze względu na epidemię koronowirusa. Czas zawieszenia działalności instytucji kultury był dla nas bardzo trudnym okresem, bo istotą naszej pracy jest interakcja z drugim człowiekiem i chociaż część naszej oferty przenieśliśmy do sieci, to jednak czuliśmy, że takiemu kontaktowi brakuje głębi. Rozumieliśmy konieczność izolacji i sami namawialiśmy, by pozostać w domu, jednak tęskniliśmy za naszymi odbiorcami. Ten czas przymusowej izolacji pokazał też jak ważna jest dla nas kultura, a nie tylko ile makaronu i papieru toaletowego zgromadziliśmy – powiedziała Aleksandra Rogalewska – Kania, dyrektorka OKiS-u w Żukowie, który jest organizatorem imprezy.

Reklama

- To kultura stanowi istotę naszego człowieczeństwa i to poprzez kulturę wyrażamy to co dla nas ważne. Cieszmy się więc każdym lipcowym koncertem i obecnością drugiego człowieka, mimo konieczności zachowania dystansu - dodała.

W koncercie wystąpili: Tomasz Kukurba - altówka, wokaliza, Jerzy Bawoł - akordeon, Tomasz Lato - kontrabas i Sławomir Berny – perkusja. Artyści wśród wielu utworów zaprezentowali m. in. Light In The Darkness, Usual happiness, Mirrros, Joy as it is, Janitsa, Time, Eddie i River of Shadows.

Reklama

- Jak w czasach pandemii radzą sobie artyści? Od początku koronowirusa nie działaliśmy w ogóle. Tak było do wczoraj. My nie mamy zadnych dodatkowych zajęć. Dostaliśmy jedynie od ZUS-u 2 tysiące zł zapomogi. Dla nas to bardzo ciężki czas. Jeżeli nie będzie rozwiązań systemowych, to będzie bardzo źle. Kraj, który zabija swoja kulturę, odcina swoje korzenie. Nie mówię tylko w swoim imieniu, ale wszystkich kolegów artystów i ludzi, którzy to rozumieją. Nikt z artystów nie ma powodu do optymizmu i uważają, że będzie jeszcze gorzej, a wówczas ostatnią rzeczą, na którą ludzie będą chcieli chodzić, będą koncerty – powiedział nam Jerzy Bawoł, akordeonista zespołu Kroke.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości