Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tak tak ale oczywiście flache z mlekiem tzn butelke plastikową ze smoczkiem jakby ktoś nie wiedział heheh
zawsze mozesz napisac PW do ktoregos z moderatorow i na pewno pomozemy :)
@/Di: o to mi biega, nie o zmianę treści, tylko poprawę ewentualnych błedow
Chodzi tylko o to żeby nie zmieniac postów już napisanych, co kiedyś miało miejsce. Forumowicze cofali sie wstecz i zmieniali treśc. Ja gdybym nie miała możliwości zmieniać, to bym po prostu dodała drugi post ze sprostowaniem treści lub przeprosinami za błedy :P ;) .
nie wiem jak teraz, ale kiedys byla mozliwosc edytowania przez kilka minut po dodaniu postu, a jak kazdy zaczalby edytowac swoje posty (chodzi o tresc, a nie o bledy) to moglby wyniknac niezly balagan
@violka1: Ja mam tylko pytanie porządkowe; to że moderator może wszystko to wiadomo i OK, ale dlaczego ja nie mogę edytować własnych postów, to już nie kumam...
@nana861: i tak tu dziecko ma nie pić skoro od małego jest przyzwyczajane do flachy :P :D witaj koleżanko nana861 na forum, dobrej zabawy życzę :D
no wiecie jak wy czytacie dziecko plakało z głodu oni sobie pili w najlepsze a dziecko było głodne coś tu nie gra chyba owszem można wypić jedno czy dwa piwka ale nie nałojić się tak żeby nie być w stanie nakarmić dziecka mam sama dziecko i za każdym razem biorę flache z mlekiem ze soba jak ide na spacer
@WK: Zaufana osoba z promilami? Nikt z promilami nie jest godny zaufania!!!! Promile zabijają szare komórki a co za tym idzie nie myśli się logicznie, jasno i kosnekwentnie. Dla to nie do pomyslenia! Też mam w rodzinie problem alkoholowy i nigdy... przenigdy nie zostawiam swego dziecka pod opieką takiej osoby, nawet gdy jest chwilowo trzeźwa lub walnęła tylko piwko. To nie jest zaufana osoba! Oczywiscie to wszystko kwestia podejścia a ja tylko przedstawiam swoje zdanie. Utwierdza mnie w moim przekonaniu zdarzenie, które miałam w zeszłym roku. Zostawiłam samo dziecko i osobe lekko podpitą dosłownie na 3 minuty. Nietrzeźwy zachwiał sie i poleciał na dziecko, które uderzyło sie w głowę... skutkiem czego był krwiaczek. Na szczęście byłam w poblizu i usłyszałam płacz dziecka, mogłam pomóc. Strach nawet pomysleć co by sie mogło stać gdybym zostawiła ich samych na pół dnia :/ . Pamietajmy, ze nietrzeźwy moze zrobic krzywdę dziecku niechcący lub nieświadomie!!!
troch emusialem szukac ale znalazlem Leszka B. dyscyplinarnie usunięto z policji pod koniec zeszłego roku. W toruńskiej jednostce, gdzie zajmował się patrolowaniem ulic, zatrzymywał nieletnie dziewczęta. Machał im przed oczami odznaką, potem przeprowadzał kontrolę osobistą. Wyrzucono go po incydencie z 16-letnią dziewczyną, którą zaprowadził do budowanego na uboczu domu - w celu sprawdzenia, czy nie ma przy sobie narkotyków. Kazał jej opuścić spodnie. A później (za "Gazetą Wyborczą"): Jak zeznała, "kiedy wykonała polecenie, włożył jej palec do pochwy". Potem "skontrolował", co ma pod stanikiem. W czasie śledztwa wyszło na jaw, że już wcześniej podejmował podobne próby. Nie udowodniono mu jednak, by posunął się tak daleko, jak w przypadku nastolatki wspomnianej wyżej. Sąd pierwszej instancji skazał Leszka B. na rok więzienia. Za przekroczenie uprawnień oraz "inne niż obcowanie płciowe czynności seksualne". Od wyroku odwołał się prokurator, ale również - co ciekawe - sam oskarżony. Skład sędziowski, który rozpatrywał apelację, zmienił kwalifikację czynu. Sędziowie uznali, że sposób, w jaki policjant potraktował dziewczynę, można uznać za gwałt. Podniesiono mu więc karę więzienia. Ale tylko o rok! Mało tego. Wykonanie jej zawieszono na pięć lat! Mężczyzna, którego uznano za gwałciciela nieletniej dziewczynki, jest na wolności. Niewątpliwie mamy do czynienia ze skandalem - nawet jak na polskie warunki, to się po prostu nie mieści w głowie. Pytanie, jak zasłużyć sobie na taką łaskawość sędziów? Trzeba być policjantem? Dodane wto 11 sie 2009 13:05:17 CEST : @migotka: oczywiscie ! Ja naprawde wierze ,ze Twoj jakze Szanowny Malzonek jest superpolicjantem.Tylko mnie te ofermy lecza poprzebierane za policjantow.Zawsze chwale policje jak cos dobre go zdziala np tutaj http://kafo.pl/viewtopic.php?id=12485 No i kto podziekowal policji ? Tylko WK pamietal zeby ladnie podziekowac ,nikt inny.
A to tak na uzupełnienie moich słów o gównarzerii w mundurach psujących dobre imię porządnych funkcjonariuszy : " Do wypadku doszło w niedzielę po południu. 22-letni wejherowianin wziął na ręce koleżankę i wszedł do wody. Niestety kilkanaście metrów od brzegu para zapadła się pod wodę. Dziewczynę uratowano, jej kolega nie żyje. Po tym, jak para zanurzyła się pod wodą, na pomoc pobiegł ich kolega. Wyciągnął tylko dziewczynę. Chłopaka szukano nadal. – Przyjechało dwóch młodych policjantów, ale nie wskoczyli do wody – relacjonuje pan Bogusław z Chocielewka. Przesłuchiwali dziewczynę i rozwijali taśmę policyjną, by nie wchodzić do wody. Mówili, że nie mają uprawnień, by ratować chłopaka. Pan Bogusław wskoczył do jeziora. Udało mu się wyciągnąć chłopaka, który jeszcze wtedy żył. Policjanci nawet nie podeszli. Znów twierdzili, że nie mają uprawnień. 22-latek zmarł w poniedziałek nad ranem w lęborskim szpitalu..." http://wiadomosci.wp.pl/kat,24114,title,22-latek-nie-zyje---policjanci-nie-pomogli-go-ratowac,wid,11389560,wiadomosc_prasa.html
No tak, jeśli ktoś idzie do policji, żeby emeryturki się szybko doczekać i potem se żyć jak król dorabiając bąki zbijać albo dzięki znajomościom to potem tak jest nie ma pojęcia co do czego
@Kopikopczyk: i o to chodzi,o to chodzi panie.Staytstyka krolowa policji.Bozek nawet.
@migotka: Niby nie o tym, ale faktem jest że "dla dobrej statystyki" łatwiej jest policjantowi zatrzymać babcię z dziadkiem po kielichu, niż wdawać się w interwencję z łobuzerią pod dyskoteka wieczorową porą.
fakt podany z gazety polega na tym ,ze odbyla sie rozprawa sadowa ,zapadl wyrok tyle ,ze smieszny .ustalono,ze jedna zgwalcil ,kilka obmacywal,wkladal lapy w pochwe itp. fakt z info to notatka rzeczniczki paroswej policji w interesie ,ktorej jest opisywac np kradziez lizaka w sklepie jako afere stulecia bo za to Jej placa. widzi roznice?@migotka: napisalem do babci klozetowej na dworcu PKP we Wrocalwiu ,zobaczymy co babka na to :D@Kopikopczyk: jak zwykle zartownis sie odezwal w Tobie :D:D dzielnicowych u nas nei ma bo nei ma ..dzielnic pewno.Tzn sa ,dostaja dodatki ale jakos ani widu ani slychu.2o lat mieszkam na wybiku a takiego tworu nei widzialem.@Kopikopczyk: Tez Cie rozumiem migotka ...musisz ;) ale to ladnie ,ze tak sie troszczysz
@Kopikopczyk: No oczywiście że tak, sama nie znam nazwiska swojego dzielnicowego, sama pod nosem się śmieję, kiedy widzę jakiegoś skrzata w mundurze, co wozi się jakby w portkach miał nasr... A jak widzi, że coś się święci to głowa w drugą stronę byleby niczego przypadkiem nie zobaczyć. Ale tak jak piszesz, są tam też normalni ludzie, których się obraża. Ale nie o tym jest wątek. @Kopikopczyk: --- no tak, żona oczywiście też, no nie? i ryby też - no nie WK? :)
Ja Cię nawet rozumiem ;) Mąż święta rzecz... Ale nie ma co się czarować, są tysiące uczciwych policjantów bez reszty oddanych służbie i rzetelnie wykonujących swoją robotę, ale jest też drugie tyle psujących tym pierwszym dobrą opinię. Tych prawdziwych nawet nie zauważamy. Robią swoje, robią dobrze i oby było ich jak najwięcej. Ale widzimy tych, którzy opinię policji psują. Gówniarzy w mundurach odsypiających służbę w radiowozie i bojących się zainterweniować wśród swoich rówieśników robiących zadymę. Mogę setki takich przykładów tutaj wysypać, ale po co ? Może zrobimy taka sondę: ilu z nas zna nazwisko swojego dzielnicowego ? No ilu ? Bo ja nie znam - na oczy go nie widziałem nawet.
WK zastanów się co piszesz: @migotka: @WK: @WK: Teraz pozwolę sobie zapytać Ciebie- czym różni się fakt podany przez kartuzy.info od faktu, który przeczytałeś w swojej gazecie? @WK: Dodane wto 11 sie 2009 11:01:03 CEST : @WK: Napisałam co słyszałam, bo na własne oczy nie widziałam. Przepraszam, bo zaraz mnie ktoś posądzi o pomówienia. @WK: tak, od razu lepiej @WK: jest coś takiego jak zażalenie czy skarga na sposób przeprowadzonej interwencji.
@migotka: Ty napisalas ,ze kombinuja i siada im na psyche a nei ja jakby co :D To co sie do dziecka zblizaja?@migotka: Trudno mi nie wierzyc a fakty.Ba nawet z nimi nei dyskutuje,to inna sprawa niz Twoje wydumane gydby gdyby gdyby :P@migotka: Ja juz kopie schron na 2012 rok taki jestem przewidujacy i przeozrny@migotka: Bo sam zgalaszalem kiedys dwie interwencje i widzialem cykorw w aucie co sie paru gnojkow bali ot bohatery. @migotka: Gdzie byl ksiadz proboszcz sie pytam????!!!!Gdzie nauka o pogadanki? Czyzby tak zajety byl nadajnikami ??? (moze byc? ) ;)
wiesz bo mi wcale nei idzie o chwalenie dziadka czy babki ,ze sie napruli a jeno o to ,ze kurna jak policja ma interweniowac to sie kitraja i boja nawet paru smarkaczy a jak srednio-letko nawalonego dziadka zwinac z babka na dokladke to pewno AT podjechalo i glebe robili.@Kopikopczyk: stanowczo bede bronil praw kobiet :D@Kopikopczyk: i to jest jasne .
@WK: zapewniam Cię, że też znam wielu i bez tego DA SIĘ w policji @WK: Doskonale o tym wiem i co z tego? Każdy kombinuje, żeby mieć lepiej. Ale nie wszyscy robią to dla kasy, niektórym naprawdę siada na psychę. @WK: Ty byś poczekał oczywiście, aż coś by się stało. @WK: Ze mnie się śmiejesz, że wierzę w to co piszą gazety a sam wierzysz? Jeśli to prawda to jest to zboczenie i nie powinno się zdarzyć. Tylko nie wiem co to ma wspólnego z tym tematem. Może jeszcze przyczep się w tym temacie do kościoła i do straży miejskiej? Najpierw narzekasz, że nie interweniują, a jak reagują to też źle.. Bez sensu ta dyskusja. Ja wiem swoje, Ty wiesz swoje i niech tak zostanie.
@WK: Bo nie byłoby z czego szmalcu robić, a w Biedronie by mlika nie było, a koniki są mądre i dziecka nie skrzywdzą - no chyba że dzieciak paskuda batem się będzie bawił. Na temat alkoholu mam swoje zdanie. Gdzie alkohol, tam dzieci być nie powinno. Jednym słowem, nigdy nie powierzyłbym dzieci pod opiekę osób, które swoje alkoholowe preferencje stawiają wyżej niż dobro i bezpieczeństwo dziecka. Swoją drogą, jakoś jeszcze mógłbym zrozumieć, że dziadek sobie kielicha strzelił z okazji rewaloryzacji emerytutrki. W końcu to prawie 16 złotych i okazja jest. Ale że babcia przy okazji dała sobie w palnik zamiast dzieciakami się zająć - to już gruba przesada. Paskudna babcia. Na plażę z nią. Niech się do piachu przyzwyczaja !
@qwerty: 2,5 promila to jest pikus,wiekszosc Polakow przy takiej dawce idzie po kolejne pol litry.@qwerty: wtedy Tatus dziecka by wzial siekierke i ubil dziadka. kupiels dziecku rowerek? a gdy wpadnei do jeziora? kupiles lyzwy ?a jak sie posliznie i zabije? Jezdzisz autem z dzieckiem? dlaczego? Przeciez to ryzyko? Nie powinna poicja zabronic lyzew ,rowerka i jazdy autem? A wiatrowki do strzelania.a dzieci luki robia,a kamieni lezy pelno i gdyby ktos kogos w oko rzucil to slipok jest.Czemu nie pzobierac wszystkich kamieni,pozwalac na waitrowki i zakazac sprzedazy sznurka bo luki robia smarkacze? Na wies pewnei jezdzicie a tam kon moze kopnac dziecko,krowa zemdlec na wozek a pies podworzowy dostac z nudow szalu i pogryzc dzeiciaka. Czemy nei zastrzelic psow,krow i koni?
a poz atym pod jaki to art podlega? pod 160 ? w takim razie gdzie jest skutek? znasz cos z judykatury?
Zam wielu i chleja Ci mowie bo inaczej sie nie da w policji.Ba wielu leeczy sie nawet psychiatrycznie czy psychologicznie bo maja wtedy wieksza emryturke.@migotka: Pytam Cie --->Co bylo temu dziecku? Jedna rzecz? Zesr..ne? zeszczane? No co bylo?Nic.Ty wiesz oczywiscie lepiej co by sie stalo wiec zaloz kacik "wrozka migotka radzi". @migotka: dokladnie tak mysle.I nie ma to nic wspolnego z popieranie pijanstwa jak pisze Stefcio a jedynie zeby kiedy nie ma potrzeby policja sie nei wpierd.. To ,ze ktos popelnil blad ale nic nikomu sie nei stalo nie jest powodem ,zeby tych ludzi nazywac debilami.Takie prawo maja rodzice dziecka i tyle co najwyzej.Policja niech interweniuje tam gdzie pwoinna a nie siedzi jak sieroty i udaje ,ze nei widzi maloletnich bandziorkow. Wy tam udawajcie swietych i ok.Ot znalezli bandyte co mial wypite.A co powiesz o pilcjancie co zgwalicl dziewczynke ,obmacywal inne po sluzbie i nie dostal ani miesiac odsiadki? Wczoraj w gazecie czytalem.I moze taki policjant mialby tego dziadka pouczac co?
@WK: To, że rodzice dziecka głupi byli bo dzieciaka dali pod opiekę nierozsądnym ludziom to nie znaczy, że nikomu nic do tego. Czemu to dziecko miało cierpieć przez nierozwagę swoich rodziców i dziadków? Nie chce mi się wierzyć, że naprawdę myślisz tak jak piszesz. @WK: bardzo przepraszam, ale co to ma do rzeczy w temacie o dzieciaku? I bardzo Cię proszę nie wpychaj wszystkich do jednego wora, bo nie wszyscy tacy są i wszystkich policjantów nie znasz. Po drugie czy on jest jakimś innym człowiekiem, że napić się nie może po służbie?
@Lentil: Tak pewnie bylo bo moj dziadek pil do 90-tki a papierochy to 3 pakety spalal.Wozkow jednak wtedy nie bylo i asfaltu :D Jak bylem maly i pamietam sadzali mnie w rydze ziemniakow bo wykopki byly to musialem sie bawic dzdzownicami .
Nie popieram lazenia nawalonym z dzieciakiem w wozku ale twierdze,ze ch... do tego policji.To rodzice dziecka zdecydowali tak a nie inaczej i juz.To ich sprawa jak to rozwiaza a nie policji.Policja niech sie zajmie tym czym ma sie zajmowac.Jkaos tych gawalocnych w Przodkowie dzieciakow nie widzieli a podpitych dziadkow zatrzymuja. Piszecie gdyby,gdyby,gdyby .Co Wy kurka jasnowidze jestescie? Bylo cos temu dziecku?Nie ,wiec w czym rzecz? Nie badzcie hipokrytami ,ze sami swieci jestescie.Jak jest madry rodzic to wie co robic i tyle a debilowi i tak nie wytlumaczysz a juz najmniej policja. Slyszales o policjancie co ma np punkty karne ? Nie,bo oni tylko wpadaja jak zrobia wypadek i sie nei da nic ukryc wiec mi nie mow ,ze policja to jakies siwetoszki bo chleja jak nie przymierzajac wieprze. Rozumie ,ze jak byly chrzciny czy roczek Waszych dzieci to trzezwi byliscie jak parasol.Juz w to wierze.Bez obludy ok? @Lentil: No wiesz ! A kto plakal jak odeszla do krainy wiecznych lowow nasza swinka morska?A kto na winko dal koledze pod biedra?Ja malo wrazliwy? Ja Lentil to normalnie nawet grzybow nie zbieram taki jestem wrazliwy. :P
Dla mnie totalny debilizm.. i sory WK ale jak by tak ciebie małego prowadzili wózkiem spici dziadkowie i np wysypali z tego wózka bo bacia się podpierała....i przechyliła...wó.zek... to jest szansa ze dzisiaj z nami bys nie pisał wiesz o tym... byc napier.dolonym i chodzic z dzieckiem w poseszłym wieku to chore.. wsadzic ich do pierdla i niech maja myslenie.. tacy starzy a głupi jak diabli.. sory... nie ale do tych Państwa.. "jestescie debile" WK.. dla ciebie to by chyba mozna było ni wiadomo co.. jakis mało wrazliwy jestes wiesz ostatnio.... ciekawy jestem co bys napisał... jak było by za póxno.. ze co wina spodzielni, polici czy znieczulica ze nikt nie zaaragował... na takie zachowanie... A tym czasem brawa dla osób które powiadomiły policie....
Stefan Ty nic nei kumasz o co mi chodzi kurna... Chyba zloze wniosek zeby Ci przydzielili kuratora z prawdziwego zdarzenia . To bedzie starsznie szpetna baba zebys mial ochote sie zaraz napic do nieprzytomnosci jak spozierac na nia bedziesz.
@WK: Marzenia, te duże i te maleńkie... :lol: Jak policja nie zrobi czegoś z motorzystami (nie-motocyklistami) to w końcu nie zdzierżę... Sam mam 2oo, ale jak pod blok wieczorkiem podjadę, to odjeżdżając nie odpalam pod klatką tylko go pcham kawałek, co by sąsiadów na wszelki wypadek nie wqrzyć. A ci popieprzają - mistrzowie prostej; start od "Kasi", przy Biedronce hamowanie, za garbem pędzel w miasto; przy chińskiej znowu hebel bo za ostry winkiel, maneta do "trójki", hebel na garbie i wtedy szpuuuuuuuuuuuuuula w miasto, może któremuś się uda trójkę wrzucić bo przecież więcej biegów na Kartuzy nie trza... @migotka: Tu się mylisz; Chuck Norris nawet mając 8 promili kładzie dzieci do łóżka z pół obrotu... :lol: @WK: Chill out WK - ja do picia przy opiece nad dzieckiem nic nie mam, ale pod warunkiem, ze jeden z opiekunów jest trzeźwy - w razie niemca, co by podskoczyć czy do sklepu po lizaka, czy do łapiducha... A oni obydwoje byli nawaleni jak plecak ruskiego skauta... @WK: Wczoraj dostałem 4 węgorze i łapy se okrutnie hakami podziergałem :) - ale piwko do rybek musi być, choć wczoraj nie było... @stefan: Aha, wierzysz w PełO, że cudów oczekujesz?? @stefan: Żeby tak jeszcze kablowali kierowców na gazie...
@migotka: brawo migotka popieram w pełni ...... pijesz w czterech ścianach sprawa rodziców dopóki jest spokój w domu ale gdy pija majac dzieci pod opieką to już nie jest ich sprawa i nie zgadzam się z którymś przedmówca ze jedno czy dwa pifka to dla relaksu na spacerku z dzieckiem chcesz pić to pij ale nie zajmuj się dziećmi ....... w takich przypadkach powinna wkraczać z urzędu opieka czy sąd i ustanawiać kuratorów ale takich kuratorów z prawdziwego zdarzenia i bardzo dobrze że znalazł się ktoś odważny i zawiadomił Policję dosyc tego pijaństwa wokoło a dzieci na to patrza i biora przykład jak życ ........ potem ci popierający dzisiaj alkoholizm wsród rodziców opiekujących się dziećmi dziwić się bedą że dzieci chleja ...... i gołe po ulicach się szlajają .......
Ja się zgadzam z migotką-skoro dziadkowie mięli dziecko pod opieka świadomie zgodzili się chyba go pilnować albo przynajmniej świadomi rodzice dali go pod opieke dziadkom-trzeba się było wywiązać odpowiednio z obowiązku... A gdyby dziecku coś się stało to by wszyscy "darli ryje" gdzie ta policja, dlaczego nikt nie interweniował... Szkoda gadać.....
WK czy Ty wiesz, ile to jest 2,5 promila??? chooćby i dziadek i babcia byli sprawni, jak dwudziestolatkowie, to po takiej dawce akoholu i jedno i drugie- zero refleksu, zanim wumyśliliby co zrobić w jakieś trudnej sytuacji całe wieki by minęły... podpierali się na tym wózku, a gdyby to dziecko wpadło im razem z wóżkiem do jeziora??? dzicko ryczało, przyznaję, dzici płaczą, niktóre non stop, ale niektóre płaczą tylko gdy dzieje im się krzywda, a ten co "zakapował" (żeby nie było konfidentów nie wystawiam na piedestał) zrobił bardzo dobrze, nie powiedziałabym nic, jakby dzidkowie machneli sobie po browarze na spacerku. Jeden, dwa browary jeszcze nikomu nie zaszkodziły, a nwet na serducho dobre, ale oni byli PIJANI i niezdolni żeby zadbać o siebie, a co dopiero o dziecko...
Ja popieram pomysl aby ktos sie zajal ludzmi wracajacymi np z dyskotek. Dra ryje, butelki leca, czasem jakas demolka sie zdarzy. Wkurza mnie juz to:/
w domu im się pewnie oberwało
@WK: I to się nadaje do prasy ! :lol: Uwielbiam Twoje porównania :D
dziadki mieli rocznice i sobie walnęli, dzieciak mały to z nimi nie pil, ale mi dramat grozi im kara 3 lat, ja dałbym im 30 i 3 - a tak serio to chyba rodzice wiedzieli z kim zostawiają ? czy nie? na balety, a dzieciaka do dziadków imprezowiczów... w sumie też tak można...
Chodzi mi o to ,ze w tym wszystkim jest jak z relacja prostytucji i muzyki Cos tu K...nie gra :D Czemu policja sie przypier.. do tych panstwa a nei np do niedoleznych staruszek trzezwych,co policji do tego jak sie nic zlego nei dzieje,od profilaktyki to jest szkola i kursy a nei ze policja bedzie za mna lazic czy ja trzezwy ryby lowie,chodzi mi o to ,ze wystarczy jak jakis kapus zadzwoni i tyczy to takiego przykladu to akcja i artykul jakby chodzilo o morderstwo a jak sie dzwoni np w sprawie chuliganow na osiedlu to siedza w tych dzipach i nosa nie wytkna takie odwazniki ,chodzi mi co panstwu do tego jak ja dzieci wychowuje bo to nei jest Korea PLn i jezeli mam troche oleju we lbie to wiem,ze lepiej pozostawic dzieici pod opieka osob odpowiedzialnych bo to jest wazne a nie czy ma 1 czy 0 promila.I najwazniejsze -decyzje podjeli rodzice dziecka i wiedzieli z kim zostawiaja i szlus! Widocznie zaufanie mieli i tyle.Policja nei jest od gdybania a walki z bandytami i przestepcami .Ale latwiej z podpitym dziadkeim i babcia.To pewne.
No mamy różne zdania, szanuje Twoje chociaż dla mnie jest nie do przyjęcia i mimo wszystko nie zgadzam się z Tobą i chyba do sedna nie doszliśmy i nie sądzę abyśmy doszli. Może kiedyś tam. Twoje przykłady dla mnie też są bez sensu. Niczego mi nimi nie dowiedziesz bo swoje wiem. Mimo wszystko dziecka bym nie zostawiła takiemu szwagrowi. Choćby był strażnikiem teksasu. Babci takiej też nie.
Mamy rozne zdanai na ten temat.Mi nie przeszadzaalby zaufana osoba z promilami pilnujaca mojego dziecka o ile wiedzialbym ,ze poziom czujnosci ma nastawione na max.A co pisze policja to sorki ale pozostawiam wlasnej ocenie i wlasnemu ,ze tak powiem smiechowi. :D Ale skoro zauwazasz sama ,ze trzezwy a niepilnujacy wlasciwie jest tyle samo wart co spity ale czujny to przeciez dochodzimy wlasnei do sedna ,ze nei liczy sie czy ja mam 2 promile czy nei mam a liczy sie -->jak sprawuje opieke a tam nic nie pisze ,zeby sprawowali zle prawda? I teraz na koniec-wyobraz sobie starsza babcie powiedzmy 80 -letnia co ma pod opieka dwojke wnuczkow ,jest juz niedolezna ,slaba na nogi ,sie chwieje nawet bo zylaki ma jak powrozy i czucie slabe. to czy to jest wlasciwa opieka poprzez pryzmat tylko trzezwosci pewnei tak prawda?A nie lepiej zostawic z szwagrem co przez dzien wypije te 8 browarow ale dyscypline trzyma ,za smarkami pobiegnie jak probuja zwiac a i ryknei jak potrzbea kiedy wlaza na wysoki plot.Spokojny jest mily dla dzieciakow ale na nosie sobie nie da grac a czujny jest bo nalezy do OSP albo jest mlodym emerytowanym milicjantem.
@WK: Ja ustosunkowałam się do tego co napisali i co Ty napisałeś nie widziałam tych ludzi więc skomentowałam to w oparciu o art. @WK: ani 1 ani 2, niczym się nie różnią. @WK: Żebyś wiedział :) Nie przepadam za alkoholem. Z resztą nie napisałam nigdzie, że to grzech wypić. Ale chyba są jakieś granice no nie? Niech se wypije piwko czy dwa, to nawet dla zdrowia dobre, ale bez przesady, jak wózek robi u niego za balkonik do utrzymania równowagi to sorry bardzo ale coś jest nie tak, prawda to czy nie?
Ty wierzysz we wszystko co napisza? :D @migotka: jasne,inni sie napruwaja a Ty delektujesz. Jaki to napruty co ma 2,5 promila? Polak napruty? Bez jaj normalnie,zwykla dawka dla humorku :D @migotka: Chodzilo mi o to ,ze rownei dobrze moze mozna zabronic ludziom ponizej powiedzmy 120 IQ robic dzieci,no bo niby czemu krzywdza swoje pociechy skoro ni ebeda wybitne? Trudniej im w zyciu bedzie itp To dzialanie celowe przeciez ,za madry nei jest a dzieci robi :D albo inna rzecz-ustanowic prawo ,ze jak masz dzieci nie mozesz spozywac uzywek,proste? Bo nioby czemu nie? Czym rozni sie czujny dziadek z 2,5 we krwi od olewajacego pilnowana piceiche z 0,25 ? Komu dalabys do pilnowanai dzieciaka? Wiem wiem,Ty nigdy itp Looozik
@WK: "Mężczyzna - pięćdziesięciosiedmioletni mieszkaniec powiatu kartuskiego - prowadził wózek chwiejnym krokiem. Kobieta zaś przytrzymywała się wózka, żeby się nie przewrócić." Faktycznie niczego nie kumam. Co to takiego, że oboje mieli problemy z chodzeniem a co dopiero z myśleniem. @WK: nigdy nie zdarzyło się, byśmy będąc odpowiedzialnym nie tylko za siebie byli tak napruci jak to przedstawiono w artykule. Dodane pon 10 sie 2009 13:29:36 CEST : @WK: Nie dam na luz w takich przypadkach bo za dużo widziałam
Niczego nei kumasz otoz pic a pic to dwie rozne rzeczy jak mawial moj sierzant w armii " wypijwiadro a zachowuj sie jak po setce gorzej jak wypijesz setke a zachowujesz sie jak po wiadrze. Zakladam ,ze Ci panstwo sie : -nei awanturowali -dziecku nic zlego sie nie dzialo --spacerowali na swiezym powietrzu No to w czym problem W Sylwestra 99% ludzi jest spitych a jakos ich nie zamykaja prawda?Laza tez z dziecmi,psami i innymi malymi stworzeniami.Jak dziadek z babka sa odpwoiedzialni to malpiego rozumu od paru piw nei dostana prawda? Topili tego dzieciaka? @migotka: a jakby w czasie tego spaceru w ich domu wybuchl gaz,jeb..bomba albo wszedl wampir i wszytskim wypil krew? Daj na luz.@migotka: Oczywiscie ,ze dopoty dziecko bylo bezpieczne,pilnowane to ch..komu do tego czy ja jestem nawalony jak szpak. A najbardziej policji bo nie ona wychowuje mojego dzieciaka tylko ja na niego place. Gdybac to mozna na temat pogody. Pytanie-Masz dzieci? Nie wypilas ani kileiszka alko? A jezeli wypilas i mials wtedy dzieci przy sobie to czym to sie rozni? Tym ,ze Ty w domu wypilas a Panstwo dziadkowie na dworzu? Sami swieci widze.:D
Jakby coś się stało to by wszyscy pyskowali gdzie jest pomoc społeczna kurator policja i dlaczego nikt z otoczenia nie zareagował @WK: Chyba bałabym Ci dać psa skoro pijani opiekunowie dziecka to dla Ciebie nic takiego, póki dziecka nie pobili. Przejdź się do CIK-u albo PCPR-u, popatrz na krzywdę dzieci, jak i od czego się zaczyna to może inaczej spojrzysz..
Zabrali dzieciaka na spacer,walneli po pare browarkow i ok.Co komu do tego?Jakim prawem policja zatrzymuje dziadkow ?Nie lazili po ulicy,nie darli mordy jak ostatnio taka wycieczka na wybiku co o 23-przyjechala pod kosciol i kierowiec trabil a uczestniki darli jape ze spac nei szlo.Dziecika byl maly to beczal,szli do domu dali by mu futer i ok. To juz piecdziesieciolatki nie moga se wypic?Obsrane bylo to malenstwo? Pobite? Nie.Na swiezym powietrzu z dziadkami.Moze lepiej jakby kurzyli cygarety w pokoju przy dzieciaku? Ta policja juz nei ma co robic normalnie,ale zeby tak na wybik wieczorem jakas interwencja jak nielaty rzucaja butelkami albo dra mordy to absolutnie. spokojnych ludzi zatrzymuja :D A z psem spity moge lazic?
tak tak ale oczywiście flache z mlekiem tzn butelke plastikową ze smoczkiem jakby ktoś nie wiedział heheh
zawsze mozesz napisac PW do ktoregos z moderatorow i na pewno pomozemy :)
@/Di: o to mi biega, nie o zmianę treści, tylko poprawę ewentualnych błedow