Reklama

Pijany rzucił się z nożem na policjanta

W poważne kłopoty wpakował się 45-letni mieszkaniec gminy Stężyca, który w środowe popołudnie, będąc pod wpływem alkoholu, rzucił się na interweniującego policjanta z ...bagnetem. Wyprowadzony cios zatrzymał się, na szczęście funkcjonariusza, na parcianym pasku. Mężczyzna trafił już do aresztu, gdzie czeka na proces.

Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości w gminie Stężyca. W godzinach popołudniowych policjancie poproszeni zostali o interwencję domową. Jak wynikało z zawiadomienia, 45-letni gospodarz awanturował się i groził członkom swojej rodziny.

Przybycie na miejsce stróży prawa nie uspokoiło jednak pijanego mężczyzny. Co więcej, swoją agresję przelał także do nich.

- Gdy jeden z funkcjonariuszy próbował interweniować, mężczyzna zaatakował go bagnetem, wyprowadzając cios w brzuch. Ostrze zatrzymało się na szczęście na parcianym pasku. Następnie usiłował rzucić się na drugiego z policjantów, ale został obezwładniony - relacjonuje Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Napastnik został zatrzymany i na wniosek prokuratury zastosowano wobec niego areszt tymczasowy. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało prawie trzy promile. Wkrótce odpowie za swój czyn przed sądem. Za czynną napaść na funkcjonariusza grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Bartek Gruba
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xxxxxxx - niezalogowany 2012-05-22 16:11:45

    gdy taki człowiek rzuca się na żone i rodzine to policja oczywiscie nic nie może zrobić a te muszą żyć w takich warunkach bo nasza władza nie ma na to wpływu dopiero gdy ofiara tego padnie policjant to goscia od razu zabieraja. chore to polskie prawo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2012-05-19 22:51:51

    @blues88: może i tak, ale jakby raz, drugi, piąty jakiś karierowicz w stopniu generała odmówił komenderowania tym przybytkiem, to może i wówczas MSW cosik by zrobiło - policjant (krawężnik, drogówka, czy dzielnicowy) nie jest do końca policjantem, bo musi mieć wynik, czyli nie może popsuć statystyki - tego wymaga szef, a szef musi się wyspowiadać przed wojewódzkim, wojewódzki w KGP - to na kim wieszać psy, skoro do szefa szefów dostępu nie ma??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    blues88 - niezalogowany 2012-05-19 21:34:23

    strasznie denerwują mnie komentarze typu "policja jest pod ochroną" "policja nic nie robi" ludzie!! procedury jeszcze raz procedury!! taki pijak nie przejmuje się niczym. a policje obowiązują przepisy, sam policjant jak przychodzi najchetniej zabrał by takiego pijaka na dołe, ale później i tak musi go wypuścić. takie jest prawo w polsce. i nie do policji z tymi pretensjami. to jest włądza wykonawcza nie ustawodawcza. w wypadku przemocy w rodzinie ma dużo do powiedzenia także GOPS. upewnijcie sie wiec do kogo z tymi pretensjami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości