Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy. Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Przyłączamy się do ogólnopolskiej dziennikarskiej akcji i mówimy STOP pijakom drogowym.
Jest maj 2009 roku. Przyjaźń. Trzy nastolatki wybierają się na rowerową przejażdżkę. Dwie już zdążyły wyjechać na jezdnię, trzecia zamyka jeszcze bramę. Nagle od strony Łapina nadjeżdża samochód, zjeżdża na przeciwny pas ruchu i uderza w rowerzystki. 15-latka ginie na miejscu - zaledwie kilkanaście metrów od swojego domu. Jej 16-letnia koleżanka w ciężkim stanie trafia do szpitala. 38-letni kierowca osobowego daewoo miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Marzec 2011 roku. Hopowo - droga krajowa nr 20. Jadąca od strony Żukowa w kierunku Egiertowa Toyota Carina wpada w poślizg, zjeżdża na przeciwny pas ruchu, gdzie czołowo zderza się z nadjeżdżającym Renault Clio. Na miejscu ginie 23-latek podróżujący toyotą. Do szpitala trafia jego 25-letni kolega - funkcjonariusz policji w Gdańsku i kierowca renault. Pobrane od 23-latka i 25-latka (podróżujących toyotą) próbki krwi wykazały, że obaj byli pijani.
Maj 2013 roku. Babi Dół. Kierując audi, 37-latek nie zatrzymuje się do kontroli na wezwanie funkcjonariuszy z Somonina. Ucieka. Rozpoczyna się za nim policyjny pościg. Policjanci dają sygnały świetlne i dźwiękowe, by uciekinier zjechał na pobocze. Na próżno. Audi zatrzymuje się dopiero w Babim Dole, taranując przy okazji cztery samochody, w tym radiowóz. Pięć osób zostaje poszkodowanych. 37-letni mieszkaniec Kościerzyny wydmuchał 2,5 promila. Posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Na szczęście wypadek nie zakończył się tragicznie, ale mało brakowało.
Czerwiec 2014 roku. Brodnica Górna. 20-latka z 66-latkiem wybierają się do sklepu. W drodze powrotnej młoda kobieta uprasza mężczyznę, by dał jej poprowadzić samochód. Bez uprawnień, w stanie nietrzeźwości na łuku drogi traci panowanie nad pojazdem, który rozbija się na drzewie. Na miejscu ginie 66-letni mężczyzna. 20-latka ucieka, ale szybko wpada w ręce funkcjonariuszy. Wydmuchała 1,5 promila.
19 września 2014 roku. Banino. 20-letni Jacek B. kierując oplem vectra jadąc od Gdańska w kierunku Miszewa w wyniku nadmiernej prędkości i brawury traci panowanie nad pojazdem, zjeżdża na prawe pobocze, gdzie uderz w wiatę przystankową, a następnie ogrodzenie, na którym ostatecznie się prowadzony przez niego pojazd się zatrzymuje. Jego 21-letni kolega ginie na miejscu. Dwoje pozostałych pasażerów trafia do szpitala. On sam także w wyniku doznanych obrażeń zostaje przetransportowany do lecznicy. Alkomat wskazuje u niego 1,5 promila alkoholu.
Mimo wielu kampanii, policyjnych akcji rokrocznie funkcjonariusze zatrzymają od 150.000 do 200.000 pijanych kierowców - potencjalnych zabójców. Tylko w miniony weekend (6-7 września) dalszą jazdę udaremniono niemal 400 takim osobom. Jedna z nich w Wyszecinie zabiła 27-latkę i jej nienarodzone dziecko. W 2013 roku pijani kierowcy zabili 265 osób.
Konsekwencje prawne (przepisy karne w tym zakresie uległy zmianie)
Mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu kierowca staje się przestępcą, traci prawo jazdy od 3 lat do lat 15, a nawet dożywotnio, gdy spowoduje wypadek drogowy.
Ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania!
W przypadku spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna włącznie z zapłatą grzywny, ale też pokrycie wszystkich roszczeń osób pokrzywdzonych. Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za spowodowanie przez kierowcę szkody! Kiedy w wypadku ktoś poważnie zostanie ranny albo zginie, odszkodowania mogą sięgnąć kilkaset tysięcy złotych.
Nie bądź obojętny! Reaguj!
Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Tak zachowuje się zazwyczaj pijany kierowca (źródło:wyborcza.pl)
przekracza linie na jezdni lub jedzie niewłaściwą stroną
przejeżdża zakręty bardzo szeroko
jedzie bardzo powoli
zatrzymuje się lub hamuje gwałtownie i bez powodu
przeklina, jest nadmiernie pobudzony, wymachuje rękoma
jedzie biernie za innym pojazdem
skręca ostro, wjeżdża tam, gdzie jest zakaz wjazdu
jedzie bez świateł i nie używa kierunkowskazów
jedzie nierównym tempem
Poniżej dołączamy film kampanii STOP Pijanym kierowcom! (Film zawiera drastyczne materiały.)
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze