Po raz szósty przy Domku Myśliwskim w Mirachowie odbył się w niedzielę 14 czerwca br. piknik integracyjny pod hasłem: „Trzeźwo, na wesoło i po kaszubsku”. Organizatorzy zaprosili na imprezę mieszkańców i przyjaciół Ziemi Mirachowskiej.
Festyn rozpoczął się występem tanecznym uczestników projektu powiatowego „Razem dla naszej małej ojczyzny”. Szesnastoosobowy zespół, który przygotowywała Sylwia Porębska, nauczycielka religii w miejscowej szkole, zaprezentował piosenki i tańce kaszubskie. Natomiast z krótkim pokazem tańca towarzyskiego wystąpili podopieczni Piotra Pawłowskiego.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się różnorodne konkursy, w których mogli wziąć udział zarówno dorośli jak i dzieci.
Najdalej rzucały beretem panie – Bożena Kotłowska i Regina Grajkowska. Obie reprezentowały gospodarzy imprezy. Dużo śmiechu wywołała konkurencja dla panów, którzy musieli wypić (na czas) mleko z butelek dla... niemowlaków. W tej rywalizacji najszybszym okazał się Arkadiusz Wilczewski z Mirachowa i Tomasz Plichta ze Staniszewa.
Dziewczęta brały udział w zabawie w hula-hoop. Walka była tak zacięta, że doszło do dogrywki, po której okazało się, że najskuteczniej plastikowe kółko wprawiła w ruch Martyna Lange. Tuż za nią uplasowała się Zosia Grajkowska, a III miejsce uzyskała Oliwia Armatowska.
Bardzo trudnym zadaniem przygotowanym dla dziewcząt było przyklejanie ogona znajdującemu się na planszy dzikowi. Zawodniczki musiały to wykonać z zawiązanymi oczami. W trafieniu do celu pomagali widzowie. Najbardziej perfekcyjna w wykonaniu polecenia była Ola Warczak. II miejsce zdobyła Mariola Kotłowska, a III miejsce zajęła Natalia Bobkowska.
Nie mniej trudną konkurencją dla chłopców był slalom połączony z rzutami krążków na pachołki i wykonaniem kilku obrotów hula-hoop. Najlepiej poradził Robert Gronda. Drugi był Kamil Drewniak, a III miejsce zajął Dawid Kotłowski. Dwaj ostatni reprezentowali Kartuzy.
W podbijaniu piłki głową zwyciężył Michał Janka. II miejsce – Sebastian Skrzypkowski, a III – Szymon Wilczewski.
Piknik nie mógł się obejść bez przeciągania liny. Naprzeciw siebie stanęły dwie sześcioosobowe drużyny. Panowie z Bącza nie dali żadnych szans przeciwnikom, wygrywając niemal w mgnieniu oka.
Tradycyjnie już podczas pikniku ogłoszono wyniki konkursu plastycznego, w których uczestniczyło 30 uczniów ze Szkoły Podstawowej w Mirachowie. W tym roku szczególnie zaakcentowano problem przemocy w rodzinie.
Laureatami tegorocznej edycji zostali następujący autorzy prac: Julia Grajkowska (kategoria klas „0”), Patrycja Kotłowska (klasy I – III) oraz dwa równorzędne I miejsca w kategorii klas IV – VI przyznano Klaudii Kunikowskiej i Ani Czai. Jury postanowiło nagrodzić wszystkie prace.
Zwycięzcy konkursów otrzymali cenne nagrody, które wręczały – Małgorzata Olszewska i Maria Okrój ze Stowarzyszenia Rozwoju Ziemi Mirachowskiej, organizatora pikniku.
- Uczestniczyłam we wszystkich edycjach mirachowskiego pikniku – powiedziała Barbara Warczak, która przyszła z całą rodziną. – Są fajne konkursy z nagrodami dla wszystkich i darmowy poczęstunek. Poza tym jest okazja spotkać znajomych, których dawno się nie widziało i z nimi porozmawiać.
Podczas niedzielnej imprezy wystąpił zespół sióstr Szymichowskich z Kartuz. Panie umilały czas, śpiewając piosenki kaszubskie i znane stare przeboje. Tradycyjne „Sto lat” odśpiewały także mirachowskim strażakom, którzy pomogli w zorganizowaniu pikniku. Przed mikrofonem stanął również Tadeusz Gronda, członek stowarzyszenia, który zachęcił widownię do wspólnego śpiewania. W prezencie za występ w konkurencji „pozakonkursowej” otrzymał symboliczną piłkę, którą wręczyła mu Mirosława Lehman, burmistrz Kartuz.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze