Reklama

Piłka Ręczna. Cartusia gromi

Swoisty strzelecki trening urządzili sobie szczypiorniści Cartusi Kartuzy, podejmując w niedzielę w meczu VII kolejki III ligi mężczyzn ekipę UKS Jedynka Morąg. Kartuzianie nie pozostawili rywalom złudzeń deklasując ich różnicą aż 16 bramek! Wynik końcowy mówi zresztą wszystko - 38:22 (19:7).

Niedzielne starcie z drużyna z Morąga miało podobny przebieg do pierwszego spotkania tych drużyn w październiku ubiegłego roku. Wówczas to kartuzianie gładko poradzili sobie z rywalami, szybko wypracowują kilkubramkową przewagę i spokojnie kontrolując przebieg meczu.

Tym razem scenariusz był niemal identyczny. Od pierwszych minut Cartusia narzuciła rywalom swój styl, odskoczyła na bezpieczną różnicę i cieszyła się grą przez całe praktycznie spotkanie. Co więcej, było przy tym jeszcze skuteczniejsza niż poprzednio, rzucając rywalom blisko 40 bramek.

W zasadzie już po pierwszym kwadransie emocje zaczęły stopniowo opadać, bo miejscowi seriami punktowali bezbronnych rywali prowadząc kolejno 3:0, 5:1 i 8:2. Po kilku nieco bardziej wyrównanych minutach Cartusia postawiła kropkę nad "i" zdobywając aż siedem ostatnich bramek w pierwszej połowie!

Wynik 19:7 nie zdekoncentrował jednak gospodarzy, którzy nadal atakowali z taką samą determinacją. Efekt, po 10 minutach drugiej połowy byliśmy już świadkami nokautu - 27:10. I na tym jednak Cartusia nie poprzestała. W kulminacyjnym momencie, czyli na 7 minut przed końcem tablica wyników wskazywała na kosmiczną wręcz przewagę podopiecznych Jarosława Frankowskiego, którzy miażdżyli gości różnicą... aż 22 trafień!

W ostatnich minutach kartuzianie jednak nieco odpuścili i pozwolili choć częściowo zniwelować straty przyjezdnym. Był to jedyny fragment tego meczu, w którym zawodnicy z Morąga byli lepsi. Ze stanu 36:14 wyszli na 38:22, unikając jeszcze większego blamażu.

Efektowne zwycięstwo pozwoliło Cartusii umocnić się na drugim miejscu w tabeli. Trzecia w stawce ekipa z Czerska przegrała bowiem u siebie z liderem z Ryjewa 24:34, wykluczając się praktycznie tym samym z walki o końcowy triumf w lidze. Na polu bitwy pozostały już tylko dwa teamy - Cartusia i Bellator, które zgromadziły po 12 punktów. Niewykluczone, że o ostatecznej kolejności w tabli końcowej zadecyduje bezpośredni mecz tych drużyn zaplanowany na 23 marca w Ryjewie.

Cartusia Kartuzy - UKS Jedynka Morąg 38:22 (19:7)

CARTUSIA: Kamer 8, Załuski 7, P. Szlas 5, Konkel 5, Wikariusz 4, Kostuch 3, Płotka 3, Puzdrowski 1, Hirsz 1, Wenzel 1, Konkol, Gończ, Tomaszewski, Zieliński, K. Szlas

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości