Uczniowie wraz z rodzicami i nauczycielami ze Szkoły Podstawowej im. Obrońców Wybrzeża w Żukowie przez tydzień przebywali w zaprzyjaźnionej niemieckiej gminie Wendelstein. Uczestnicy wycieczki mieli okazję zwiedzić m. in. Norymbergę, a także wziąć udział w imprezie New Orleans Music Festival.
Żukowska delegacja liczyła dwadzieścia pięć osób. Spotkania, które zainicjowano kilka lat temu, polegają na ścisłej współpracy między rodzinami i szkołami. Polacy zostali zaproszeni przez te osoby, które wcześniej, w październiku 2007 roku, gościły w ich progach.
W programie wycieczki znalazły się imprezy typowo integracyjne: zwiedzanie Muzeum Kolei w Norymberdze, wizyta w szkole w Wendelstein, wspólne pieczenie pizzy czy – adresowana zwłaszcza do najmłodszych – zabawa w Parku Rozrywki. Delegacja z Polski miała okazję posłuchać jazzu, bluesa i muzyki gospel, które akurat w dniach rewizyty żukowian rozbrzmiewały w partnerskiej gminie, w związku z odbywającym się tam, cieszącym się międzynarodową renomą, festiwalem New Orleans Music Festival. Na długo zapadła też wszystkim w pamięć wycieczka po pięknej Norymberdze, rodzinnym mieście Albrechta Dürera.
W trakcie pobytu Polacy uczestniczyli we mszy świętej w kościele katolickim w Wendelstein. Wyjątkowo miłym akcentem była obecność młodego księdza polskiego pochodzenia, który koncelebrował nabożeństwo, przemawiając do mieszkańców gminy Żukowo w ich ojczystym języku.
Nie mniej serdecznie delegaci zostali potraktowani w siedzibie burmistrza Marktu Wendelstein, Wolfganga Kelscha. Na spotkaniu w ratuszu, gdzie przy okrągłym stole dokonano między innymi krótkich podsumowań dotychczasowej owocnej współpracy między gminami, wręczono okolicznościowe podarunki.
Przy okazji wszystkich spotkań, zarówno strona niemiecka, jak i polska, podkreślały szczególną rolę, jaką pełnią w tej wymianie dzieci. To one mają być bowiem gwarantem, że współpraca między narodami będzie układać się na partnerskich zasadach. Czy jest lepsza metoda na budowanie bliskich relacji z drugim narodem niż zacieśnianie więzi z jego reprezentantami, poznawanie przestrzeni, oswajanie obcości? Dzieciom i dorosłym z Żukowa udało się to wyśmienicie. Zadzierzgnięte znajomości będą kontynuowane, zdobyte doświadczenia wykorzystane, a w sercu pozostanie wiele cennych wspomnień. Podróż to była niezwykła...
Mirosław Kamiński, dyrektor SP w Żukowie
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze