Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ale to że mi się nie śpieszy nie znaczy że komu innemu się nie spieszy i że można "zamulać" ruch na drodze....
A i ja nie pisze ze te przekroczenie +10 jest dozwolone. Ale napewno bezpieczniejsze niz blokowanie wolniejszego kierowce. Takie moje zdanie aczkolwiek inni moga mieć inne :):) takie zachowanie doprowadzi do tego,ze wielu kierowców za mna za cznie się WQXAPQQQXX i zacznie na MAXA w złosci wyprzedzac i bedzie jakies pukniecie czołowe :). Ale jak jedzie przede mna auto poza terenem zabudowanym 60-70 na h to sie nie wściekam tylko wyprzedzam :)
@chestero: jeżeli pojedzie chociażby średnią z Gdańska do rajtuz 80km/h to dla mnie jest przyzwoita prędkość, ale jak będzie się wlec po za terenem zabudowanym 50-60km/h to tak... będę hamski[/quote] I własnie o tym pisałam:D:D ze na zabudowanym wg przepisow ,a za terenem jade 80-90 więc spoczko :0 nie bedziesz musiał jechac przede mna 20 na h:):)-i w nosie mam tych którym sie spieszy i pedza 140 jak na płatnej:) A daną tolerancje +10 km/h NIGDY nie stosuje na terenie zabudowanym (i nie zawsze ja stosuję). Ale stosuję czasami. Dodane czw, 30 sie 2012, 08:36:12 : HM a auto z napiszem NAUKA JAZDY tez bedziemy blokować? :P
@dj: a słyszałeś że za zbyt wolna jazdę też można mandacik dostać ? chyba nie... Dodane czw, 30 sie 2012, 04:04:12 : po za tym nigdzie nie napisałem że mi się spieszy, ale to że mi się nie śpieszy nie znaczy że komu innemu się nie spieszy i że można "zamulać" ruch na drodze....
@chestero: Po co? Przecież w tym co piszesz nie ma ani logiki ani sensu. ;) No to albo się Tobie spieszy i wyprzedzasz "wolniejszego" kierowcę, :rolleyes: albo nie spieszy się Tobie i jedziesz za nim te 50-60km/h, które i tak jest o wiele lepszym tempem jazdy niż te 10km/h, którym byś chciał "blokować" wyprzedzonego i wolniejszego kierowcę. Jeśli opcja nr 2 (nie spieszy się Tobie) to zjedź gdzieś na 20 minut, odstresuj się i wtedy włącz się ponownie do ruchu. ;) Chyba stwarzasz większe problemy i jeszcze zagrożenie na drodze niż zbyt "wolni" jak dla Ciebie inni kierowcy ;)
@dj: jeżeli pojedzie chociażby średnią z Gdańska do rajtuz 80km/h to dla mnie jest przyzwoita prędkość, ale jak będzie się wlec po za terenem zabudowanym 50-60km/h to tak... będę hamski
@chestero: To już jest trochę chamskie nie uważasz?:rolleyes: Skoro musisz jechać szybciej (bo się Tobie "spieszy") niż inny uczestnik drogi jadący np.80km/h to go wyprzedź i jedź sobie dalej, bo ponoć się Tobie "spieszy" - nie prościej? :rolleyes:
@qwerty: Przy takiej prędkości 2 godziny powiadasz? :rolleyes: Możliwe to to może być, gdy za długo po rondach jeździsz w kółko :D
@asiara73: a kto Ci powiedział że to jest dozwolone przekroczenie ? to jest przekroczenie i nie jest dozwolone, tyle tylko że za to przekroczenie nie zostaniesz ukarana. A skoro przekraczasz o 10km prędkośc to dla czego nie o 20 ? bo mandat ? czyli jak by była tolerancja np 30km w zabudowanym to byś tyle jechała prawda ? albo jeździsz zgodnie z przepisami i jest ok, albo nie, ale wtedy przestań się mądrzyć... @asiara73: dla mnie możesz sobie jechać nawet 5 godzin z Gdańska do Kartuz ale jeżeli na mnie trafisz to Cię wyprzedzę i pojedziesz 10km/h :lol: ... i zeby nie było, to nie jest żaden atak znowu na Ciebie ;)
sorry, ale jak to czytam, to aż mnie mierzi... po prostu nie wierzę, że w całym swoim życiu ani razu nie przekroczyliście prędkości o więcej niż te 10 km/h, no nie wierzę, że tacy święci na drodze jesteście... mnie osobiście szlag trafia, jak w niedzielne popołudnie robię trasę z Kartuz do Gdańska w 2 h bo muszę się wlec za jakimś pajacem, który CAŁĄ drogę jedzie 60km/h nooo dobra, jak zacznie się 7-ka za Żukowem to zaszaleje i pojedzie te 80km/h a wyprzedzić nie ma jak, bo albo same wysepki od Kartuz do Żukowa, albo sznur aut z naprzeciwka...
kaszub 1 popieram twoja wypowiedź. Moze osoby powyżej zmienia zdanie jesli będa wozic swoje dzieci i wtedy zastanowia sie czy jechac 90 czy 150 na drodze :). Ja nie musze z Gdanska do kartuz jechac 15 minut,wystarczy jak zmieszcze sie w 45 minutach:P Dodane śro, 29 sie 2012, 22:11:05 : nie przekraczajac dozwolonej prędkosci o więcej niz dodatkowe 10 km/h w zaleznosci o mozliwosci na drodze.
Motocyklista GSXR masz rację nie wszyscy robią sobie wczasy i podziwiają krajobrazy niektórzy wysyłają "innych na "wczasy" z dożywotnim apartamentem na cmentarzu. Może kiedyś dorośniesz i zaczniesz myśleć o innych a nie tylko o sobie.....
gdyby tylko była tu opcja "lubię to" to komentator powyżej miałby mojego lajka:D
Wariaci jeżdżą 200km/h po miescie az ciężko ich wyprzedzić:) Dodane śro, 29 sie 2012, 15:24:30 : Asiara 73 ty to najlepiej poruszaj sie pieszo,bo płakac sie chce co Ty wypisujesz.Pewnie wracasz z Gdanska z trzy godziny:)Nie wszyscy robia sobie wczasy jadac samochodem i podziwiaja krajobrazy
@batman007122: Raczej chodzi nie o tych co jechali 60km/h na terenie, gdzie obowiązuje dopuszczalne 50km/h, a tych, którzy jechali 61km/h i więcej ;) Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10km/h nie powinno być jeszcze karane (jakieś rozporządzenie było nawet na to).
Watpie aby osoby zlapane jechały 60 zamiast 50 km/h -bo napisali CONAJMNIEJ. A i dobrze,ze sprawdzaja czy dzieci maja foteliki;)-takie jest moje zdanie. Przy okazji alkomacik także;) Wracałam w niedzielę z Gdańska i jechal przed nami osobowym po terenie zabudowanym prawie 80 na godzinę.A za jakies kilka kilometrów już stał na poboczu a za nim nieoznakowany policyjny:P Dodane wto, 28 sie 2012, 12:20:11 : Wypadki także zdarzaja sie na terenach zabudowanych,osiedlowych.Moze i mniej smiertelnych ale ja bym nie chciała byc potroracona i miec połamane cokolwiek :):).
Ale bandytów wyłapali !!!!!!!!!!! Zamiast 50 jechali 60 km/h !!!!!!!!!!!! Szooook !!!!!!!!!!! Panowie policjanci - dzisiajsze pojazdy to nie maluchy czy polonezy i hamulce sa sprawniejsze niż w cudach polskiej motoryzacji. Ograniczanie prędkości do 50km/h to jedno wielkie nieporozumienie tym bardziej że wypadki śmiertelne nie zdarzają się na terenie zabudowanym ale na trasach. Ale kto tam w milicji potrafi myśleć. :D:D:D
ale to że mi się nie śpieszy nie znaczy że komu innemu się nie spieszy i że można "zamulać" ruch na drodze....
A i ja nie pisze ze te przekroczenie +10 jest dozwolone. Ale napewno bezpieczniejsze niz blokowanie wolniejszego kierowce. Takie moje zdanie aczkolwiek inni moga mieć inne :):) takie zachowanie doprowadzi do tego,ze wielu kierowców za mna za cznie się WQXAPQQQXX i zacznie na MAXA w złosci wyprzedzac i bedzie jakies pukniecie czołowe :). Ale jak jedzie przede mna auto poza terenem zabudowanym 60-70 na h to sie nie wściekam tylko wyprzedzam :)
@chestero: jeżeli pojedzie chociażby średnią z Gdańska do rajtuz 80km/h to dla mnie jest przyzwoita prędkość, ale jak będzie się wlec po za terenem zabudowanym 50-60km/h to tak... będę hamski[/quote] I własnie o tym pisałam:D:D ze na zabudowanym wg przepisow ,a za terenem jade 80-90 więc spoczko :0 nie bedziesz musiał jechac przede mna 20 na h:):)-i w nosie mam tych którym sie spieszy i pedza 140 jak na płatnej:) A daną tolerancje +10 km/h NIGDY nie stosuje na terenie zabudowanym (i nie zawsze ja stosuję). Ale stosuję czasami. Dodane czw, 30 sie 2012, 08:36:12 : HM a auto z napiszem NAUKA JAZDY tez bedziemy blokować? :P