W czwartkowe popołudnie dzielnicowy z komisariatu w Sierakowicach, podczas spaceru w trakcie urlopu, złapał na gorącym uczynku złodzieja, który ukradł ze sklepu rower o wartości 990 złotych. 23-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w Sierakowicach. Przebywający na urlopie policjant spacerował jedną z ulic, gdy nagle z jednego ze sklepów wybiegła kobieta, goniąc uciekającego mężczyznę. Oznajmiła, że ukradł on rower.
- Policjant nie zastanawiając się długo ruszył w pościg za złodziejem. Funkcjonariusz zatrzymał mężczyznę, a następnie powiadomił dyżurnego, który zadysponował patrol. Na miejsce przyjechali policjanci będący w tym czasie na służbie - informuje Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach.
Mundurowi sprawdzili tożsamość mężczyzny. Okazało się, że to 23-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Skradziony rower oddano przedstawicielowi sklepu, a 23-latek został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. Za kradzież grozi mężczyźnie kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze