Reklama

Połowa młodych wyjedzie? Co drugi się zastanawia...

04/09/2006 16:15
Połowa młodych, pełnoletnich Polaków zastanawia się nad wyjazdem z kraju w najbliższych dwóch latach. Młodzież z Kartuz, która rozpoczęła dziś naukę w szkołach ponadgimnazjalnych, również przyznaje się do poszukiwania pracy za granicą.

Według ostatniego sondażu "Gazety Wyborczej", co drugi młody Polak rozważa wyjazd z Polski w poszukiwaniu pracy. Młodzi zastanawiają się nad emigracją w najbliższych dwóch latach.

Powiatowy Urząd Pracy w Kartuzach już w czerwcu tego roku zanotował 20 procentowy spadek bezrobocia w stosunku do tego samego miesiąca poprzedniego roku. Według jednego z pracowników urzędu, zmiana w statystyce oznacza, że zjawisko wyjazdów za chlebem również u nas będzie się nasilało.

"Wyborcza" pytała o zamiary emigracji zarobkowej osoby w wieku 18-24 lata. Uczniowie z Kartuz, którzy dziś rozpoczynali naukę, przeważnie twierdzili, że przy nadarzającej się sposobności nie będą mieli oporów przed szukaniem dla siebie szansy poza krajem.

- Znam dobrze angielski, nieźle niemiecki, więc myślę, że sobie poradzę - odpowiadała dziewczyna z drugiej klasy kartuskiego "Katolika" (prosiła by nie podawać imienia). - Część znajomych już połapała kontakty przez wakacje. Ja na pewno będę się rozglądać już od następnego lata.

Według oficjalnych danych, do tej pory z Polski wyjechało do pracy kilkuset tysięcy ludzi. Niektórzy eksperci sugerują, że rządowe służby celowo zaniżaję te liczby, żeby ukryć faktyczny exodus Polaków do Anglii, Irlandii, albo Danii i sami podają wynik nawet dwóch milionów naszych obywateli.

- Slusznie, że ci co maja mozliwość wyjeżdżają stad. Tu już się nie da żyć. Nigdy w życiu bym nie pomyslała, że w tym wieku będę emigrowaę z kraju, a jednak muszę. I to jest przykre - pisze 45 letnia internautka na "Wirtualnej", która podała wyniki sondażu "GW".

Wiele osób, które wypowiadają się dziś na forum przekonuje, że przyczyną wyjazdów jest nie tylko brak możliwości "dorobienia się" w Polsce, ale także pogarszający się poziom życia publicznego i sprawowania władzy przez rząd i samorządy.

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2006-09-06 22:02:38

    nic dodać nic ująć :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2006-09-06 15:23:29

    Jak najbardziej masz rację, źle sprecyzowałem, owa osoba była po technikum (lub liceum zawodowym nie wiem) o profilu administracji biurowej czy coś takiego, i sama potwierdzała, że się uczyli takich podstawowych rzeczy. Owszem, można pokazać i nauczyć jak się liczy % (z tym też był problem) i inne... Człowiek jest istotą mylną, ma prawo zapomnieć, pomylić się itd. Ale bez przesady, żeby uczyć niemal wszystkiego od nowa ? Kto ma na to czas ? To jest tylko przykład, znajomi opowiadają o różnych przypadkach. Jest też jednak masa osób które mimo że nie posiadają wiedzy i umiejętności bardzo szybko chwytają co trzeba. Czemu ja na takich trafić nie mogę :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    chestero - niezalogowany 2006-09-06 12:01:19

    Wiesz co ? nie zawsze kwit z uczelni idzie w parzę z umiejętnościami. Dla przykładu jak ja zacząłem pracować tu gdzie pracuję, to miałem wykształcenie zawodowe, po roku byłem już kierownikiem na Polskę północną, a teraz to... mniejsza z tym. Chodzi mi o to, że jeżeli ktoś ukończył Technikum i siedział na czterech literach nawet dziesięć lat, nie znaczy wcale że niczego nie umie. W każdej pracy wydaje mi się, na początku trzeba pracownika i tak przeszkolić. Gdybyś tak pokazał tej dziewczynie jak tą fakturę wypisać raz czy dwa, to na pewno już by to umiała.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości