Reklama

Polskie motocykle - niezwykłe hobby mieszkańca Pomieczyna

02/08/2011 14:41
Marcin Kaszubowski ma nietypową pasję - od czterech lat zajmuje się restaurowaniem polskich motocykli. Do swojej pokaźnej kolekcji wciąż dołącza nowe modele. Najstarszym motocyklem jest zielona WSK z 1955, unikat, rzadko spotykany na Pomorzu. Niedawno pan Marcin pojawił się nią na sierakowickim zlocie, czym wzbudził niemałą sensację wśród uczestników.

Wszystko rozpoczęło się całkiem niedawno. Pierwszy motocykl bowiem, WSK z 1977, pojawił się w garażu dopiero w roku 2007.

- To właściwie WSK mojego teścia, ale postanowiłem ją odnowić. Pochłonęło mnie to zupełnie. Od tego momentu restaurowanie motocykli stało się moim hobby, któremu poświęcam się w każdej wolnej chwili - tłumaczy Marcin Kaszubowski.

Dodaje, że tak naprawdę fascynacja motoryzacją pojawiła się już w dzieciństwie.

- Kiedy byłem chłopcem, w moim otoczeniu wiele osób posiadało motocykle: tata, wujkowie, kuzyni, koledzy. Pamiętam, że gdy byliśmy całkiem mali, znaleźliśmy u wujka ramę na kołach z czarnej WFM. Dziś dałbym wiele, by ją odzyskać, a wtedy rozpędzaliśmy się na niej z górki i wjeżdżaliśmy nią do jeziora. Kiedy byłem już nieco starszy, bawiłem się w odnawianie rowerów. Wtedy też przewinęło mi się przez ręce kilka motocykli: Romet, WSK, Komar, SHL. Było jednak tego pełno i nie przywiązywało się do tego większej wagi - opowiada pan Marcin.

Dzisiaj znacznie trudniej jest zdobyć stary motocykl w przyzwoitej cenie. Na Allegro wprawdzie można znaleźć sporo ofert, ale właściciele zwykle znają wartość swoich zabytków i żądają wielkich sum pieniędzy. Tymczasem przy odrobienie szczęścia można kupić taką maszynę lub części do niej od miejscowych gospodarzy.

- Takie przypadki zdarzają się coraz rzadziej. Większość ludzi pozbyła się swoich motocykli już dawno temu. Kiedy coraz więcej osób mogło sobie pozwolić na kupno samochodu, jednoślady poszły w odstawkę i oddawano je na złom. Czasem właśnie na złomie można dostać jakieś części, ale trzeba mieć szczęście. Bywa jednak, że najwspanialsze okazy są całkiem blisko. Ostatnio na przykład u jednego z gospodarzy znalazłem świetny motocykl w bardzo dobrym stanie - leżał zakopany w sianie w stodole - mówi motocyklista.

W swojej kolekcji pan Marcin ma takie okazy jak czerwona WFM z 1959 roku czy zielona WSK z 1955 roku, która z wyglądu niewiele różni się od WFM - nawet na baku ma to samo logo. Mimo sporej biurokracji, udało mu się zarejestrować czarną WFM z 1955 roku jako zabytek. Kiedy wybiera się na przejażdżkę taką starą maszyną, nie tylko wszyscy wokół zaczynają się oglądać, ale też zaczepiają go na ulicy i pytają o szczegóły.

- Spotykam się ze sporym zainteresowaniem, ale i życzliwością. Przyjemnie jest usłyszeć od starszych ludzi, że trzydzieści lat temu mieli taki motocykl, że jeździli na nim do pracy i do kościoła. Często nie mogą uwierzyć, że tak stara maszyna nie tylko jeszcze jeździ, ale i wygląda dobrze - mówi z uśmiechem pan Kaszubowski. - Bywa, że niektórzy kolekcjonerzy zgłaszają się do mnie z prośbą o pomoc przy restaurowaniu własnych jednośladów - dodaje.

Pan Marcin nie ogranicza się tylko do przesiadywania w garażu. Uczestniczy w zlotach motocyklowych, jeździ na targi motoryzacyjne, m.in. w Łodzi, czyta książki i ogląda programy zarówno motoryzacyjne, jak i historyczne, zwłaszcza o drugiej wojnie światowej i Polsce Rzeczpospolitej Ludowej. Dzięki swojemu hobby poznał wielu ludzi, którzy tak jak on interesują się motocyklami. Jego pasja udzieliła się także kilku znajomym.

Potwierdza, że restaurowanie zabytkowych motocykli to niestety kosztowne hobby. Wciąż jednak można zdobyć stary jednoślad za niewielkie pieniądze - potrzeba tylko odrobiny szczęścia i sporej dawki zaangażowania.

D.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dawid_987 - niezalogowany 2011-08-05 20:36:50

    Musze do tego Pana raz zajrzeć na moim Ogarze 200 mam do Niego jakieś 8 km

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 15 - niezalogowany 2011-08-02 20:11:02

    No mówię o zeszłym zlocie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2011-08-02 19:43:43

    @widus: Którym? Chyba w 2010 roku, bo w tym roku był na zielonej WSK. Drugie foto z góry (2011): http://expresskaszubski.pl/kultura/2011/07/sierakowice-wielka-parada-motocykli Zlot Sierakowice (2010): http://kartuzy.info/wiadomosc,zdjecie,31378,Zlot-w-Sierakowicach-w-roku-2010.html

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości