Reklama

Powiat. Szkolą się, by sprostać wyzwaniom

Pierwszy kwartał każdego roku upływa pod znakiem szkolenia strażaków. Szkolą się nie tylko ochotnicy, którzy dopiero rozpoczynają służbę w szeregach członków czynnych OSP, ale egzamin przechodzą też ci, którzy na co dzień ratują życie i mienie ludzkie. Ponad stu druhów poświęca swój wolny czas, aby w przypadku zagrożenia, jak najszybciej ruszyć z profesjonalną pomocą społeczeństwu.

W strażnicach w Dzierżążnie i Miechucinie od miesiąca ponad stu strażaków szkoli się i nabywa nowych umiejętności, by być przygotowanym do niesienia pomocy innym.

- W działaniach ratowniczych potrzebny jest profesjonalny sprzęt, ale ważniejszą sprawą jest to, by wyszkolić strażaków, aby umieli się tym sprzętem posługiwać. Dlatego też w pierwszym kwartale roku prowadzimy szkolenia zarówno te podstawowe, jak i specjalistyczne - podkreśla komendant KP PSP w Kartuzach, Edmund Kwidziński.

W kursie podstawowych uczestniczą obecnie młodzi druhowie z gmin Kartuzy i Chmielno. Ci pierwsi, a jest ich 53, szkolą się w strażnicy w Dzierżążnie. Ponad 60 druhów z Chmielna odbywa z kolei kurs w Miechucinie.

Kurs podstawowy składa się z kilku etapów. Pierwszym z nich jest część teoretyczna, która przeprowadzana jest systemem internetowym ze sterowaniem. Druhowie mają dostęp do programu szkolenia na specjalnej platformie szkoleniowej. Poza indywidualną nauką, zagadnienia, które są przedmiotem kursu, omawiane są na specjalnych zajęciach.

Ochotnicy poznają też m.in. zasady BHP, kierowania ruchem, czy wydawania sygnałów w określonych sytuacjach.

W części praktycznej pracują ze sprzętem, który znajduje się na wyposażeniu jednostki. Całość wieńczy egzamin.

Szkolą się jednak nie tylko ci, którzy dopiero wstępują w szeregi członków czynnych OSP. Co trzy lata recertyfikację obowiązkowo przechodzą też druhowie, którzy na co dzień wyjeżdżają do akcji ratowniczych. Szkolą się z udzielenia pomocy przedmedycznej.

Egzamin ten, jak podkreśla koordynator medyczny Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, jest bardzo istotny, gdyż ochotnicy, którzy nieczęsto wyjeżdżają do akcji, mają okazję przypomnieć zasady pierwszej pomocy medycznej.

- Egzamin jest potrzebny, bo są strażacy, którzy w swojej działalności niezbyt często wykonują czynności medyczne. Te osoby miały więc możliwość, by ponownie przygotować się do udzielania pomocy oraz tego, by ich poziom wyszkolenia był taki sam, jak trzy lata temu - mówi mł. bryg. Jarosław Stefaniszyn, koordynator medyczny KW PSP w Gdańsku.

W środę egzaminowanych przez specjalną komisję powołaną przez Komendę Wojewódzką PSP w Gdańsku było kilkudziesięciu strażaków z terenu powiatu w Hopowie, w środę w Sierakowicach swoje umiejętności będą musieli wykazać kolejni druhowie.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości