W środę rano strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach otrzymali zgłoszenie o pożarze w budynku przy ul. Jeziornej. Na miejsce skierowano sześć zastępów, a jedna osoba została ewakuowana i trafiła do szpitala.
Zgłoszenie o pożarze mieszkania w Kartuzach przy ul. Jeziornej wpłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej o godz. 9.07. Na miejsce zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej - cztery z Kartuz oraz po jednej jednostce OSP z Łapalic i Dzierżążna.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar w budynku mieszkalnym. Z uzyskanych informacji wynikało, że wewnątrz może znajdować się jedna osoba, podczas gdy pozostali mieszkańcy opuścili obiekt o własnych siłach. Ratownicy odnaleźli kobietę i przeprowadzili jej ewakuację, po czym została ona przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowana do szpitala.
Równolegle prowadzone były działania gaśnicze, w których uczestniczyło łącznie 21 strażaków. Na miejscu obecne były również służby medyczne, policja, pogotowie energetyczne oraz burmistrz Kartuz.
Po ugaszeniu pożaru obiekt został szczegółowo sprawdzony. Strażacy, przy użyciu mierników wielogazowych, ocenili bezpieczeństwo atmosfery wewnątrz budynku, a kamera termowizyjna posłużyła do wykrycia ewentualnych zarzewi ognia.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 9.07. Po przybyciu na miejsce potwierdziliśmy pożar w budynku mieszkalnym. Istniało podejrzenie, że w środku znajduje się jedna osoba. Kobieta została ewakuowana i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego. Po zakończeniu działań gaśniczych sprawdziliśmy obiekt pod kątem obecności niebezpiecznych gazów oraz ewentualnych zarzewi ognia - poinformował st. kpt. Mateusz Pielowski.
Reklama
Działania ratowniczo-gaśnicze zakończono o godz. 10.40.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze