Reklama

Prokowo. Uczniowie nie chcą do Gimnazjum w Staniszewie

Rodzice absolwentów Szkoły Podstawowej w Prokowie zbuntowali się po odmowie przyjęcia ich dzieci do Gimnazjum Nr 1 w Kartuzach na rok szkolny 2011/2012. Sprawa wydaje się dość dziwna, ponieważ w poprzednich latach takiego problemu nie było. Mimo wysokich średnich ocen uczniów, ich podania zostały odrzucone.

Z informacji Urzędu Gminy w Kartuzach wynika, że Prokowo zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej z 2004 roku należy do obwodu Gimnazjum w Staniszewie. Jednakże każda placówka może przyjąć uczniów spoza jego obwodu pod ściśle określonymi warunkami.

Z zasad rekrutacji w Gimnazjum Nr 1 wynika, że przyjmuje się absolwentów szkół podstawowych zamieszkałych w obwodzie gimnazjum lub też na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) absolwentów zamieszkałych poza obwodem gimnazjum, w przypadku wolnych miejsc i za zgodą dyrektora gimnazjum.
Ponadto w kryteriach naboru kandydatów zamieszkałych poza obwodem gimnazjum bierze się pod uwagę: średnią ocen na świadectwie minimum 3,5 ocena z zachowania co najmniej dobra, co najmniej 50 proc. punktów możliwych do uzyskania na sprawdzianie w klasie VI szkoły podstawowej oraz inne osiągnięcia w nauce i sporcie, udział w konkursach, osiągnięcia artystyczne. Ostateczną decyzję o przyjęciu do określonej klasy podejmuje dyrektor szkoły. Wyżej wymienione kryteria prokowscy uczniowie spełniają. Mimo to, nie zostali jednak przyjęci.

- Nie rozumiemy dlaczego nie przyjęto naszych dzieci do tego gimnazjum, skoro ustawa o systemie oświaty wyraźnie mówi, że mamy do tego prawo. Od wielu lat dzieci z Prokowa były przyjmowane do tego gimnazjum. Niestety w tym roku sytuacja się zmieniła - potwierdza rodzic jednego z uczniów.

- Do Staniszewa mamy około 12 km, do Kartuz zaledwie 4 km. Dojeżdżając do Staniszewa dzieci są zmuszone czekać w Prokowie na autobus w miejscu do tego nieprzeznaczonym, na dodatek bez opiekuna. Do Kartuz jeździ bardzo dużo autobusów. Bardzo często dzieci dowożone są do Kartuz przez rodziców, którzy jadąc do pracy zabierają swoje dzieci - dodaje.

Rodzice zaznaczają również, że ich dzieci uczęszczają na dodatkowe zajęcia w Kartuzach. Jeżdżąc do szkoły w Staniszewie nie będą miały takich możliwości. Sugerują, że być może istnieje odgórny przykaz, aby dzieci z obrębu Gimnazjum w Staniszewie nie były przyjmowane do pozostałych gimnazjów z terenu gminy Kartuzy. Dlatego też wraz z dziećmi domagają się spotkania z burmistrzem, aby ta wytłumaczyła im, dlaczego nie mogą uczęszczać do Gimnazjum Nr 1.

Tomasz Puzdrowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kasik - niezalogowany 2011-07-20 10:11:21

    Prokowo,wieś zapomniana przez panią burmistrz,jedynie przed wyborami jakieś skromne zainteresowanie(głównie obietnice).Miał być chodnik prowadzący z osiedla do szkoły a jest ...nie wiadomo jak to nazwać.pobocze wykonane z jakiś odpadów. Konflikt burmistrz z sołtysem,a zarazem radnego ,niekorzystnie wpływa na wizerunek wsi. Rodzice absolwentów Szkoły Podstawowej w Prokowie NIE DAJCIE SIĘ!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    punka - niezalogowany 2011-07-09 00:23:54

    Macie prawo wybrać sobie szkołę,obwody to jakies nieporozumienie ,w Polsce jest już wolność,a w Kartuskiej Gminie nie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Talarki - niezalogowany 2011-07-08 16:50:37

    Nasza opinia na ten temat jest taka ,że Gimnazjum w Staniszewie nie jest zbyt dobrą szkołą gdyż same tam uczęszczałyśmy . Byłyśmy również zmuszone aby się tam uczyć . Ludzie przecież to jest chore aby dzieci musiały tak daleko dojeżdżać do szkoły jeżeli Prokowo leży tak blisko kartuz gdzie jest przecież Gimnazjum !! Po co dzieciom z Podstawówki testy kompetencji ,na które musiały się uczyć w szkole skoro i tak niczego nie zmieniają ! Dzieci uczą się, aby mieć jak najlepsze stopnie i dostać się do wymarzonej szkoły jak i tak są zmuszone chodzić tam . Teraz w Liceum widzimy braki w nauce z Gimnazjum np. z J.Angielskiego i J.Polskiego , ponieważ kilkakrotnie nauczycielki były zmieniane, a te które były w zastępstwie niczego nas nie nauczyły. Z okien zostały wyjęte klamki (czułyśmy się jak już nie powiem gdzie... ). Nawet po zakończeniu zajęć musieliśmy czekać w jednym pomieszczeniu z kilkoma klasami i nie mogliśmy nawet wyjść do łazienki . Czekanie na autobus po prostu masakra ... Nieraz nawet 2 godz trzeba było czekać na to ,aż inna klasa zakończy lekcje . Jeden autobus na 3 klasy (na nasze oko autobus mieści około 50 osób). W tej szkole nie czułyśmy się zbyt dobrze gdyż byłyśmy bardzo zestresowane . Teraz gdy zaczęłyśmy chodzić do Liceum KTÓRE SAME SOBIE WYBRAŁYŚMY !! Wszystko się zmieniło chodzimy do szkoły z chęcią i czujemy się dobrze .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości