Do dzisiaj nieznana jest przyczyna śmierci sześćdziesięcioletniego mężczyzny, znalezionego 3 września br. w Łyśniewie. Okoliczności zgonu badane są przez sierakowicką policję. W tej chwili jednak trwa oczekiwanie na wyniki sekcji zwłok.
- Raczej nie było to zabójstwo - ujawnił prokurator Marcin Lubiński. - Śledztwo prowadzone jest póki co w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci z artykułu 155 kodeksu karnego.
Sprawą w tej chwili zajmuje się Komisja Kadr Policji w Sierakowicach. Wykonano już czynności na miejscu zdarzenia i przeprowadzono sekcję zwłok. Dopiero jej wyniki i opinia sądowo-lekarska wydana przez biegłego, pozwolą ponad wszelką wątpliwość ustalić przyczynę zgonu.
ŁŁ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze