Reklama

Przeciętny wynik kartuskich szóstoklasistów

02/06/2010 14:11
Znane są już wstępne wyniki sprawdzianu szóstoklasistów. Podobnie jak miało to miejsce w poprzednich latach, rewelacji nie było, ale średnia okazała się wyższa niż w roku 2009 - najgorszym w całej historii sprawdzianów.

Testy kompetencji, jak często bywają nazywane sprawdziany wiedzy nabytej w szkole podstawowej, wprowadzone zostały w 2002 roku. Ich zadaniem miało być pełniejsze odzwierciedlenie faktycznej wiedzy i zdolności ucznia, począwszy od czytania i pisania, poprzez liczenie i rozumowanie, a na praktycznym wykorzystywaniu nabytych informacji w praktyce. Przystąpienie do niego jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej, ale uzyskany wynik nie ma wpływu na dostanie się ucznia do gimnazjum (wyjątek stanowią gimnazja prywatne oraz spoza rejonu przypisanego z tytułu miejsca zamieszkania).

Do testu, który przeprowadzono 8 kwietnia tego roku przystąpiło blisko 25 tysięcy młodych Pomorzan, w tym 1629 mieszkańców powiatu kartuskiego. Jak się okazuje, nasz wynik, choć lepszy niż przed rokiem, ponownie wypadł poniżej średniej wojewódzkiej (odpowiednio 23,11 pkt i 58% dla powiatu oraz 24,13 pkt i 60% dla województwa).

Generalnie szóstoklasiści z Pomorza nieźle poradzili sobie z czytaniem (73%) oraz rozumowaniem (64%), słabiej z pisaniem i wykorzystywaniem wiedzy w praktyce (po 52%). Powiat kartuski odbiega jednak nieco od tych wskaźników. We wszystkich tych elementach wypadliśmy bowiem dość słabo, plasując się w drugiej dziesiątce pomorskich powiatów. Wyjątek stanowi generalnie słabe pisanie, w którym zajęliśmy miejsce ósme. Najgorzej poszło nam z kolei z cieszącym się niezłymi wynikami czytaniem – dopiero 16 pozycja w województwie.

Świadomi nienapawających optymizmem wyników są także dyrektorzy lokalnych placówek oświatowych, ale jak mówią – tragedii nie ma.

- Średnia dla naszego powiatu jest lepsza niż w ubiegłym roku, choć nie da się ukryć, że wciąż wypadamy słabiej niż jeszcze kilka lat temu. Akurat w naszej szkole uczniowie napisali sprawdzian całkiem nieźle, utrzymaliśmy się w wysokiej staninie i nie mamy szczególnych powodów do zmartwień – ocenia Danuta Rek, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach.

Dodaje też jednak, że wskaźniki pisania na poziomie 50 procent to wyraźny sygnał, że należy przywiązać do tego elementu zdecydowanie większą wagę.

- Dawniej dzieci wszystko musiały pisać ręcznie. Dziś, w dobie komputerów, wygląda to już zupełnie inaczej i błędy poprawiane są automatycznie. Potem, gdy przychodzi do pisania tekstu samodzielnie, efekty są takie jak widać – twierdzi.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2010-06-03 22:32:34

    Rezultaty testu wskazuja, że dzieci nie radzą sobie z czytaniem ze zrozumienem. Zatem nie bardzo rozumiem podsumowanie, ze winne są komputery. Skoro nie jest dobrze, a jest gorzej niz bywało jeszcze parę lat temu, co gorsza jest wyraznie gorzej niz srednia województwa, to winni sa nasi nauczyciele, nasze szkoły. Raczej wymieniamy kadrę na coraz słabszą. Za rok, dwa bedziemy sie pocieszac "nie wypadliśmy najgorzej, słabiej od nas wypadł powiat .... " . Nieco lepszy wynik dwójki jest raczej wynikiem ambicji rodziców, dobieraniem dzieci z całej gminy, a nie rezultatem dobrych efektów nauczania. Niech pani dyrektor porówna wynik z najlepszymi szkołami w trójmiescie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości