Na ten dzień dzieci czekały od dawna. Dzisiaj odbywają się ostatnie lekcje przed feriami, a po nich dwa tygodnie laby. Jakie plany na odpoczynek mają uczniowie Szkoły Podstawowej w Przodkowie? O to zapytaliśmy uczniów klas zerowych. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że głównie pochłoną ich zimowe zabawy na śniegu.
Kacper Wicki z Bursztynika najbardziej cieszy się z tego, że w pobliżu swojego domu ma świetne miejsce do jazdy na sankach. Towarzyszyć będzie mu kuzyn. Jeżeli będzie odpowiednia ilość śniegu, to na pewno ulepi bałwana.
Michał Barzowski z Osowej Góry w czasie dwutygodniowych ferii planuje jeździć na nartach, które pożyczy. Lepienie bałwana też jest przewidziane. Nie omieszka też namówić swojego kolegi na ulubioną zabawę, czyli rzucanie się śnieżkami. Zaznaczył, że kulek śnieżnych będą tak używać, by nie zrobić sobie krzywdy.
Ania Reglińska ze Smołdzina zamierza jeździć na łyżwach, które chce pożyczyć. Wybiera się też z całą rodziną do Multikina na film Minionki.
- Mam zamiar lepić bałwanka i jeździć na sankach. W domu będę bawić się z moją siostrzyczką i pomagać mamie w pracach domowych - powiedziała Ania Kwidzińska z Załęża.
Pola Pietras z Przodkowa zamierza wraz z bratem zjeżdżać na sankach i lepić bałwana. Podobne zabawy planuje Gracjan Naczk z Kobysewa i Blanka Toporek z Przodkowa. Z tym, że Gracjana interesuje wyjazd do kina, a Blanka cieszy się z tego, ze będzie miała czas na wspólne z mamą pieczenia ciasteczek.
- Ja też będę zjeżdżał na sankach, ale muszę pamiętać o tym, żeby tego nie robić na drodze, bo to niebezpieczne. O tym zawsze nam mówią nasze panie nauczycielki - stwierdził Piotr Klawikowski ze Smołdzina.
Tomek Kosmala zanim przeprowadził się do Przodkowa mieszkał w Gdyni. Wspominał niewielką górkę, z której zjeżdżał na sankach. Bardzo chciałby, aby tak samo było podczas tegorocznych ferii zimowych. Nie omieszka również ulepić dużego bałwana.
Po pytaniu, czy mają pomysły na spędzenie ferii, jeżeli zabraknie śniegu, zapadła cisza. W sukurs przyszły ich nauczycielki. Ewelina Browarczyk, Justyna Reszka, Jolanta Puzdrowska i Ewelina Wierczyńska zapewniały swoich podopiecznych, że śniegu nie powinno zabraknąć.
ups klapa a może by jakiś taniec by panie uczyniły żeby śnieg spadł na ferie .jak to robią szamani .....
Brawo zerówka !!!!