Reklama

Przodkowo. Jesienny piknik z polędwiczką wieprzową otuloną śliwkową nutką

W wtorkowe przedpołudnie w szkolnej kuchni Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie było bardzo gorąco i to dosłownie, jak i w przenośni. Młodzież z pięciu szkół ponadgimnazjalnych z Kowalewa Pomorskiego, Somonina, Rumi, Sierakowic i Przodkowa walczyła o główne trofeum wojewódzkiego konkursu gastronomicznego pod nazwą Jesienny Piknik na Kaszubach. W tym roku odbyła się jego siódma już edycja.

W tym roku kulinarna impreza odbyła się w nieco innej formule niż poprzednie. Chciano bowiem, aby szkoły i uczestnicy konkursu podeszli bardziej profesjonalnie. Jury oceniało przygotowane dania pod względem smaku, estetyki, kreatywności i obróbki termicznej. Chodziło też o to, aby uczniowie mieli świadomość, że ocenia ich profesjonalne jury, a to wymagało odpowiedniego przygotowania się do konkursu.

- Warto tych młodych ludzi czymś zarazić, bo to ich przyszłość. Bardzo wielu kończy szkoły gastronomiczne, ale jeszcze więcej ucieka z tej branży, bo to ciężka praca. Już w szkole trzeba tym młodym ludziom uświadamiać, że nie jest łatwo, dlatego trzeba w nich wzbudzić pasję - powiedział nam Mariusz Gachewicz, szef kuchni z Hotelu Zamek Gniew, który objął patronat nad konkursem.

Po sześciu dotychczasowych edycjach pikniku w tym roku postanowiono, że będzie to wojewódzki konkurs gastronomiczny. Wzięło w nim udział pięć szkół ponadgimnazjalnych. Poza konkursowymi szrankami wystąpili gimnazjaliści z Szemuda, Pomieczyna, Przodkowa i Czeczewa.

- Konkurs służy temu, aby przybliżyć pracę w kuchni i jak ona przebiega. Wymianie doświadczeń i zdobywanie zawodowej wiedzy służą przygotowane przez szefów kuchni prezentacje. Ponadto zaprosiliśmy na piknik studentów z Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu, z którą już współpracujemy. Dzisiaj również oni przygotowali pokaz. Przy okazji młodzież, która już kończy naszą szkołę, będzie mogła dalszą ścieżkę rozwoju zawodowego sobie przybliżyć przez kontakt ze studentami - oznajmiła Ewelina Szczepkowska, szkolny doradca zawodowy ZSP Przodkowo i organizatorka konkursu.

Mottem przewodnim była jesień. Dlatego też daniem głównym była polędwiczka wieprzowa otulona śliwkową nutką. Wybór zupy i deseru był dowolny.

Przygotowane dania oceniało jury w składzie: Adam Woźniak, Przemysław Langowski, Krzysztof Gradziewicz, Monika Ignaciuk i Mateusz Kołodziejczyk.

Werdykt był następujący: I miejsce przyznano Zespołowi Szkół w Kowalewie. W nagrodę ta drużyna odbędzie staż w firmie Ambasador, gdzie młodzież przejdzie szkolenie cukiernicze.

II miejsce zdobył Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Sierakowicach, a na III miejscu uplasowała się drużyna gospodarzy imprezy - Zespół Szkół Ponadgimanzjalny w Przodkowie.

Zdobywcy trzech pierwszych miejsc otrzymali puchary i książki, a wszystkich uczestników obdarowano medalami.

- Z przyjemnością mogę stwierdzić, że konkurs cieszy się dużym zainteresowaniem szkół. Formuła konkursu i zaproszenie do niego niezależnego jury, które tworzyli szefowie kuchni, jest doskonałym, bezstronnym źródłem nadzoru nad pracą młodzieży. Dzięki temu udało się to przedsięwzięcie obiektywnie ocenić. Pokazało to też, że zainteresowanie poziomem średnim kształcenia gastronomicznego jest duże. To przecież ich przyszła kadra, a takiej dzisiaj brakuje - stwierdził Kazimierz Klas, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie.

- Jeśli nasi absolwenci będą chcieli wykorzystać doświadczenie i zdobyte w szkole dyplomy, to na pewno znajdą zatrudnienie. Dla nas to satysfakcja, że mogliśmy gościć profesjonalnych kucharz z zewnątrz, jak i młodzież. Po raz pierwszy przyjechali do nasz uczniowie z Kowalewa Pomorskiego i Rumi - dodał nasz rozmówca.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Qurde Mol - niezalogowany 2017-11-07 23:32:25

    Amigo. a ty to chyba gości który sprzedaje żyletki, jeśli zgadłem ,to masz złe podejście do klienta, nikt się twoimi żyletkami nie ogoli ,będziesz musiał się nimi pochlastać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Amigo - niezalogowany 2017-11-07 20:55:24

    Widać że dyrektor dalej zarosly nie dorobił się zyketki;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości