Na estradzie prezentowały się zespoły przodkowskie i gwiazdy disco polo. Najmłodsi korzystali z darmowej atrakcji jakim było wesołe miasteczko, a na smakoszy czekało ognisko z kiełbaskami. Po raz pierwszy w piętnastoletniej tradycji imprezy odbyła się promocja mięsa drobiowego pod hasłem - "Drób jedz, by szybciej biec" oraz widowiskowy pokaz akrobacji rowerowych.
Sobotni XV Piknik Rodzinny rozpoczął się występami miejscowych artystów - Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca "Przodkowianie" i Przodkowskiej Orkiestry Dętej. Muzyczne klimaty kontynuowali - Elwira Mejk, zespoły Lecimy i Bayera, a "na deser" odbyła się zabawa z DJ Space Kid.
Dla najmłodszych Rowerowa Akademia z Poznania przygotowała na przodkowskim stadionie miasteczko ruchu drogowego. Dzieci zapoznawały się ze znakami drogowymi i pokonywały przeszkody, a na zakończenie wręczono im imienny pamiątkowy certyfikat.
Po raz pierwszy w historii pikniku na scenie autorskie show rowerowe zaprezentował Jonasz Pakulski. Przez ponad pół godziny prezentował on różne umiejętności akrobatyczne. Widzowie zobaczyli, że na rowerze nie tylko można jeździć, ale również skakać i pokonywać przeszkody i to na jednośladzie bez siedzenia. Wyjątkowo widowiskowy pokaz bardzo podobał się publiczności.
Przez cały czas trwania imprezy smakowite dania na słodko i słono oferowały panie ze Stowarzyszenia Kobiet Aktywnych Jezioranki ze Smołdzina i członkinie KGW Hopowianki.
"Konkurencją" dla nich była akcja pod nazwą "Drób jedz, by szybciej biec". Serowano gulasz, wątróbkę, skrzydełka, udka i piersi drobiowe. Jak stwierdziła Dorota Mykitiak, pomoc kucharza, trudno byłoby zliczyć, ile przez osiem godzin przygotowano porcji. Chodziło o to, aby nikt z imprezy nie wyszedł głodny.
- Dzisiejsza promocja mięsa drobiowego skierowane jest do biegaczy, stąd hasło "Drób jedz, by szybciej biec". Jako Pomorskie Zrzeszenie Hodowców Drobiu i Producentów Jaj napisaliśmy projekt, na który otrzymaliśmy fundusze, pochodzące od hodowców drobiu. Uważam, że to trafiony pomysł, o czym najlepiej świadczy ilość biegaczy, która odwiedziła nasze stoisko. Po nich z naszej oferty korzystali uczestnicy pikniku. To daje nam dużą satysfakcję. Nasze przedsięwzięcie zapełniło "dziurę" pomiędzy tymi dwiema wydarzeniami - powiedział Zygmunt Stromski, wiceprezes Pomorskiego Zrzeszenie Hodowców Drobiu i Producentów Jaj.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze