Reklama

Rockowe święto nad wodą. „Muza nad Jeziorkiem” znów porwała Żukowo!

Sobotni wieczór Park nad Jeziorkiem w Żukowie – ciepłe powietrze, zachodzące słońce i tłumy fanów rocka, alternatywy i dobrej energii. Tak wyglądała kolejna edycja festiwalu „Muza nad Jeziorkiem”, który po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najważniejszych muzycznych wydarzeń w regionie.

Publiczność od godzin popołudniowych zapełniała zieloną przestrzeń nad jeziorkiem. Kocyki, leżaki, foodtrucki i przede wszystkim scena, z której przez kilka godzin płynęły mocne, emocjonalne dźwięki. Wieczór rozpoczął Żurkowski – zespół znany z połączenia alternatywnego rocka z elektronicznymi eksperymentami. Ich występ był pełen energii, a charyzmatyczny wokalista szybko złapał kontakt z publicznością. Brzmienia syntezatorów i gitar idealnie wprowadziły w festiwalowy klimat.

Tuż po nich na scenie pojawił się Damian Ukeje, zwycięzca „The Voice of Poland”, który nie tylko potwierdził swoją sceniczną klasę, ale również porwał publikę swoim mocnym, charakterystycznym głosem. W jego wykonaniu usłyszeliśmy zarówno rockowe numery, jak i liryczne ballady – zagrane z ogromną ekspresją. Kulminacyjnym momentem wieczoru była bez wątpienia Kobranocka – legenda polskiego rocka. Tłum – starszy i młodszy – śpiewał wspólnie z zespołem takie hity jak „Kocham Cię jak Irlandię”. To był koncert, który łączył pokolenia i udowodnił, że dobra muzyka się nie starzeje.

Reklama

Na finał – Happysad, jeden z najważniejszych zespołów polskiej sceny rockowej XXI wieku. Ich występ to prawdziwa emocjonalna podróż – z jednej strony energetyczne gitarowe riffy, z drugiej – teksty, które poruszają i zostają w głowie. Publiczność śpiewała razem z zespołem niemal każdy utwór, a wspólne „Zanim pójdę” wybrzmiało potężnym chórem.

„Muza nad Jeziorkiem” to jednak coś więcej niż tylko koncerty. To klimat – sielski, letni, pełen pozytywnej atmosfery. Bliskość wody, zieleń parku i świetna organizacja sprawiają, że wydarzenie rokrocznie przyciąga tłumy i staje się miejscem spotkań fanów dobrej muzyki i letnich emocji.

Reklama

Tegoroczna edycja ponownie udowodniła, że Żukowo wie, jak robić festiwal. I choć wieczór zakończył się późno, wielu uczestników już z niecierpliwością wypatruje kolejnej odsłony tego wyjątkowego wydarzenia.

fot. Michał Trojak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości