Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
3 lata po tragedii a sprawa wciąż stoi w miejscu. Brak opinii biegłych na czas, brak wstawiennictwa biegłych na rozprawie, umorzenie postępowania przez prokuraturę przed otrzymaniem istotnej opinii biegłych, sprawdzenie przez prokuraturę bilingów rozmów po upływie roku od tragedii, gdzie były podejrzenia jakoby sprawczyni zajęta była telefonem (wiadomym jest, że po roku bilingów już nie było), znieczulica sprawczyni i rodziny, zatajenie przed lekarzem wydającym zaświadczenie na prawo jazdy o wcześniejszych omdleniach, bo wspomniana panna Małgorzata P. stwierdziła, że to nieistotne... Brakuje i słów i sił.
3 lata po tragedii a sprawa wciąż stoi w miejscu. Brak opinii biegłych na czas, brak wstawiennictwa biegłych na rozprawie, umorzenie postępowania przez prokuraturę przed otrzymaniem istotnej opinii biegłych, sprawdzenie przez prokuraturę bilingów rozmów po upływie roku od tragedii, gdzie były podejrzenia jakoby sprawczyni zajęta była telefonem (wiadomym jest, że po roku bilingów już nie było), znieczulica sprawczyni i rodziny, zatajenie przed lekarzem wydającym zaświadczenie na prawo jazdy o wcześniejszych omdleniach, bo wspomniana panna Małgorzata P. stwierdziła, że to nieistotne... Brakuje i słów i sił.