Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 37-letniemu Markowi Z., który mając we krwi 2,5 promila alkoholu spowodował wypadek z udziałem pięciu samochodów.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 20 maja w Babim Dole. Pijany mężczyzna, w trakcie ucieczki Audi 80 przed policyjną kontrolą staranował najpierw jeden samochód, następnie zahaczył o kolejne dwa, po czym wjechał w radiowóz.W wyniku tego zdarzenia ucierpiało aż pięć osób. Badanie trzeźwości wykazało, że kierowca miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.
Teraz 37-latek najprawdopodobniej stanie przed sądem. Jak się okazało Marek Z. był w 2012 roku karany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Miał więc na koncie karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz obowiązujący w chwili wypadku zakaz prowadzenia pojazdów.
- Mężczyzna został poddany badaniom psychiatrycznym z związku z nadużywaniem alkoholu. Zostały mu przedstawione zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i wbrew zakazowi sądu a także spowodowania wypadku w ruchu drogowym - informuje prok. Remigiusz Signerski z Prokuratury Rejonowej w Kartuzach.
Akt oskarżenia trafi do sądu najprawdopodobniej do końca tego miesiąca. Za popełnione przestępstwa 37-letniemu mieszkańcowi Kościerzyny grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
JM
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze